monkton monkton
417
BLOG

Nie o taką konstytucje walczyli......

monkton monkton Polityka Obserwuj notkę 8

no więc powoli zaczynam walczyć o miejsce na rynku blogowym:) póki co jestem dość offowym produktem ale praktyka czyni mistrza. więc piszę..

Tylko o czym? Ano ktoś tu poruszył jak dla mnie bardzo ważny temat. Napisał ze polskie problemy są efektem złej konstytucji. Zła to dość łagodne określenie....

 

"Konstytucja to powinna mieć góra 2 strony i być do wyrycia na pamięć w 8 klasie podstawówki" - powiedział kiedyś Wojciech Cejrowski( Cejrowski to taki ktoś kim chciałbym być- jeździ po świecie, mówi co myśli i jeszcze mu za to płacą). Co prawda 8 klasy już nie ma('zlikwidowane jak nasz pegieer") ale ja przynajmniej sie z Cejrowskim zgadzam.

A jaka jest polska konstytucja? Ano jest ona jak z resztą całkiem sporo rzeczy tutaj- na złość. Jest na złość odwrotna do tej Cejrowskiego. W dwóch stronach to można ją chyba zapisać taką czcionką że nawet Chuck Norris by nie odczytał. Z wyryciem na pamięć problem miałby nie tylko strażnik teksasu ale większość studentów prawa. Istniała szansa ze mogą jej się nauczyć ci wszyscy nadludzie recytujący całego Pana Tadeusza ale niestety nasi "ojcowie założyciele" nie pomyśleli żeby zapisać ja wierszem...- więc nikt nie jest w stanie wyryć jej na pamięć. Więc obydwa warunki Cejrowskiego nie są spełnione...

No ale powiedzmy ,że to na razie takie tylko gdybanie o formie. A jaka jest treść?

Tu jest jeszcze gorzej.... Nasza konstytucja jest jak były bazar na stadionie dziesięciolecia- można w niej znaleźć wszystko....Są elementy systemu kanclerskiego( konstruktywne wotum nieufności), pól prezydenckiego( weto prezydenckie i inicjatywa ustawodawcza), typowo parlamentarno-gabinetowego ( odpowiedzialność rządu przed parlamentem, wybieranie wysokich urzędników przez sejm itd itd). Do tego dochodzi na przykład idiotyczny w stosunku do obowiązków sposób wyłaniania prezydenta. W Czechach na przykład uprawnienia głowy państwa są podobne do tych w Polsce. Ale tam nie wydaje się grubych milionów na powszechne , bezpośrednie wybory tylko prezydenta wybiera parlament- bo taniej!!! Nie twierdzę ze prezydent g**no może( po komentarzach zmieniłem gówno na g**no...) ale może za mało jak na kogoś kogo wybiera cały naród. Oczywiście konstytucja posiada całe mnóstwo innych defektów. Pomimo że jest w cholerę długa , i zajmuje się pierdołami typu - kiedy wprowadzić stan klęski żywiołowej i kto wybiera prezesa NIK - to nie wyłania organu który wiódłby prymat w prowadzeniu polityki zagranicznej- bo mamy szefa msz, premiera i prezydenta- i teraz sobie wybierajcie kto pojedzie na jaki szczyt? Na tym idiotyzmów nie koniec. Ordynacja wyborcza -o której już wcześniej pisałem- jest gorzej niż zła. No ale to moje zdanie a konstytucja spełnia eee jak to było? aha- Europejskie standardy demokracji. I rzeczywiście - poza tym że nie możemy nawet określić formy rządów to tak- nasza konstytucja jest bardzo europejska: długa, nudna, skomplikowana, i mimo przepisów że stosuje się ją wprost za cholerę nie można się na nią powołać ( to tylko minister Rostkowska była w stanie stwierdzić że można ją złamać na rynku we Wrześni....) . Czyli cały pierwszy rozdział - po europejsku- można sobie włożyć między bajki...

Długo można by wymieniać głupoty tej konstytucji ale wystarczy chyba popatrzyć na to kim byli wspomniani już "ojcowie założyciele".....

 

p.s Cejrowski mówiąc o tej konstytucji odnosił się do tzw. konstytucji europejskie- to takie Nad Niemnem literatury faktu które teraz nazywa się traktatem reformującym tylko po to by rządy mogły go przyjąć bez naszej zgody - 13.XII.2007=13.XII.1981???????

monkton
O mnie monkton

Trochę za mało pragmatyczny....Mam poglądy prawicowe a usposobienie i naturę niestety dość lewitującą...Treść konserwatywna a forma liberalna. oprócz polityki liczy się sport i muzyka więc to co gitowcy lubią najbardziej....

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka