Paweł Łęski Paweł Łęski
114
BLOG

The Times of Izrael/2

Paweł Łęski Paweł Łęski Polityka Obserwuj notkę 0

...) Dlaczego?


Motywacja Polaków dokonania rzezi lub przekazania ich żydowskich sąsiadów była zróżnicowana, powiedział Dreifuss.


"Nie zawsze był to antysemityzm. W wielu przypadkach była to chciwość, strach, kłótnie, zemsta. Było wiele różnych powodów "- powiedziała. "Nie można ograniczać ani podsumowywać działań społeczności w statystykach. Było wiele powodów, by pomagać - i krzywdzić - Żydów. "


Historyk Jan Grabowski odkrywa, że ​​wielu Żydów ukrywających się przed nazistami zostało wymordowanych przez swoich polskich sąsiadów. 

Dla uczonych interesujące jest pełne spektrum interakcji między Żydami i Polakami.


Jan Grabowski w 2013 r. "Polowanie na Żydów: zdrada i morderstwo w okupowanej Polsce" oraz Barbara Engelking w 2016 r. "Taki piękny słoneczny dzień ... - Żydzi szukający schronienia na polskiej wsi, 1942-1945" przedstawiają często ponury i makabryczny " witajcie "zapewniali Żydom, którzy szukali pomocy od swoich polskich sąsiadów. Obaj również poświęcają rozdziały Polakom, którzy ratowali Żydów.


W "Polowaniu na Żydów" Grabowski opisuje przerażające epizody w dokumentach przedstawiających Polaka z Bagienicy zwanego Przędziałem, który odkrył parę Żydów ukrywających się w lesie w pobliżu jego domu. Na podstawie tej książki artykuł Guardiana potępiający nowe ustawodawstwo opisał tę scenę: "Po tym, jak ich zdradził, Przędział zażądał nagrody od niemieckich okupantów: 2 kg cukru. Stawka była zróżnicowana. W niektórych miejscach dla każdego Żyda było 500 złotych. Gdzie indziej były to dwa płaszcze, dawniej noszone przez Żydów, za każdego przywiezionego Żyda.


Nie pochlebne przedstawienie wojennych wysiłków Polaka.


Nowa książka Jana Grabowskiego "Polowanie na Żydów" ukazała się w języku angielskim w 2013 r. 

Grabowski, profesor historii z Uniwersytetu Ottawskiego, powiedział w tym tygodniu "The Times of Israel", że jego praca spotkała się z dużą krytyką, "chociaż zwykle opiera się na odrzuceniu wiedzy, a nie na kwestionowaniu faktów".


Wśród innych dziedzin historyk badał liczbę Żydów, którzy zginęli z rąk Polaków.


Grabowski wyjaśnił, że obliczenia Szymona Datnera opierały się na "intuicji", że w 1942 r. W Polsce wciąż żyło 2,5 miliona polskich Żydów, z czego 10 procent próbowało uciekać z gett. Tylko 50 000 dożyło do wyzwolenia.


Liczby te, powiedział Grabowski, "były intuicyjne, bez żadnych badań innych niż jego własne spekulacje". Jednak dekady po obliczeniach Datnera duży zespół badawczy pod kierownictwem Grabowskiego i Engelkinga "byli w stanie potwierdzić szacunki Datnera" - powiedział Grabowski.


"W ostatnich pięciu latach studiowaliśmy w dziewięciu powiatach w Polsce, byliśmy w stanie potwierdzić, że Datner nie był daleki od znaku" - powiedział Grabowski.


Badania zespołu zostaną opublikowane w marcu w dwutomowym kompendium "NOC bez KONIECA: Los Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski." Wpisany przez grupę naukowców z Polskiego Centrum Badań Holocaustu, podać znacznie bardziej szczegółową relację i załamanie losów Żydów w tamtych latach.


Strona internetowa książki stwierdza: "Liczby mówią same za siebie: dwóch na trzech Żydów, którzy próbowali szukać schronienia wśród pogan, zmarło.


"Badania zawarte w dwóch prezentowanych tomach dostarczają wielu dowodów na istotne, a wcześniej niedocenione poziomy skali współdziałania niektórych segmentów społeczeństwa polskiego w eksterminacji ich żydowskich sąsiadów i współobywateli".


Czy jednak wszechstronna praca polskich uczonych zostanie zaakceptowana przez ich własnych rodaków?


Kiedy fakt staje się "opinią"


W 2001 r. Polski prezydent przeprosił za notoryczną, dobrze udokumentowaną masakrę Żydów w Jedwabnem przez swoich polskich sąsiadów. Prezydent Aleksander Kwaśniewski przeprosił w imieniu własnym i narodu polskiego, "którego sumienia dotknęła" zbrodnia, powiedział.


Minister Edukacji Policji Anna Zalewska. 

Jednak do 2014 r., Gdy zapytana w wywiadzie telewizyjny o to, że Polacy spalili Żydów w stodole w Jedwabnem, obecna minister edukacji Anna Zalewska wydawała się wierzyć, że jest to "opinia".


Dreifuss powiedział, że jednym ze smutnych rezultatów ostatniej debaty nad nowym ustawodawstwem przeforsowanym przez partię Prawo i Sprawiedliwość Zalewskiej jest powstanie niektórych antysemickich głosów, które teraz słychać w Polsce po okresie wyciszenia.


"Niepokojące jest myślenie o tej kłótni lub dyskusji o prawie, o tym, co przebudziło się w niektórych częściach polskiej populacji" - powiedział Dreifuss.


Weinbaum, który w maju 2008 został odznaczony przez byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego Złotym Krzyżem Zasługi za stały wkład w rozwój polsko-żydowskiego dialogu, powiedział, że zasmucony jest dzisiejszą retoryką(...)

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

There have been many comedians who have become great statesmen and vice versa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka