2 obserwujących
452 notki
22k odsłony
  31   1

Istota i tożsamość człowieka

W rzeczywistości Izraelici nie są rozczarowani i obserwowali dzieło wykonywane przez Boga w ciągu sześciu tysięcy lat aż do chwili obecnej, ponieważ ich nie porzuciłem. A wręcz, gdy ich przodkowie zjedli owoc z drzewa poznania dobra i zła, postawiony na ich drodze przez Złego, to oni porzucili Mnie dla grzechu. Dobro przynależy do Mnie, a zło przynależy do Złego, który przymila się do Mnie ze względu na grzech. Nie winię ludzi, nie niszczę ich bezlitośnie i nie karcę, ponieważ zło pierwotnie nie należało do ludzkości. Dlatego, mimo że ci Izraelici publicznie przybili mnie do krzyża – ci, którzy oczekiwali na Mesjasza oraz Jahwe i tęsknili za Jezusem Zbawicielem – to nie zapomnieli oni o Mojej obietnicy. To dlatego, że ich nie opuściłem. Przecież przelałem Mą krew jako dowód przymierza ustanowionego z człowiekiem. Ten fakt stał się krwawym przymierzem, które wpisało się w serca młodych i niewinnych, jakby zostali naznaczeni. Stało się symbolem odwiecznego współistnienia ziemi i nieba. Nigdy nie oszukałem tych smutnych dusz, które odkupiłem i które kochają Mnie bardziej niż Złego, ponieważ je wybrałem oraz predestynowałem. Dlatego z niecierpliwością oczekują Mego powrotu i spotkania ze Mną. Ponieważ nigdy nie rozwiązałem przymierza zawiązanego z nimi przez krew, nie dziwi Mnie, że czekają niecierpliwie. Ponownie przygarnę owieczki zagubione przez lata, bo zawsze kochałem ludzi; niestety, zło zostało połączone z dobrem, które było w ludziach. Zdobędę biedne dusze, które Mnie kochają i które Ja kocham, ale jak mógłbym przygarnąć te złe, które nigdy Mnie nie kochały i zachowywały się niczym wróg Mojego domu? Nie przygarnę potomków diabła i żmii, którzy Mnie nienawidzą, sprzeciwiają się Mi, atakują Mnie i złorzeczą Memu królestwu, mimo że ustanowiłem przymierze z ludźmi poprzez Moją krew. Powinieneś wiedzieć dlaczego i dla kogo wykonuję swoją pracę. Czy twoja miłość jest dobra, czy zła? Czy znasz Mnie tak, jak Dawid i Mojżesz? Czy prawdziwie Mi służysz jak Abraham? Prawdą jest, że cię udoskonalam, ale musisz wiedzieć: kogo będziesz reprezentował i czyj rezultat będzie taki sam, jak ten, osiągnięty przez ciebie. Czy w swoim życiu, poprzez doświadczanie Mojego dzieła, cieszysz się obfitymi i dorodnymi zbiorami? Czy są hojne i bogate? Musisz przyjrzeć się sobie. Latami trudziłeś się dla Mnie, ale czy coś zyskałeś? Czy się zmieniłeś i czy na tym skorzystałeś? Czy w zamian za swoje trudy stajesz się niczym Piotr, który został ukrzyżowany lub też Paweł, który został powalony i ujrzał wielkie światło? Powinieneś o tym pamiętać. Nie rozmyślam i nie rozprawiam o twym życiu przez cały czas, ponieważ jest ono mniejsze niż ziarnko gorczycy, maleńkie niczym ziarnko piasku. Szczerze mówiąc, kieruję całym rodzajem ludzkim. Jednak nie uważam życia człowieka, którego kiedyś nienawidziłem, a następnie przygarnąłem, za ważną częścią Mojego szafarstwa. Musicie znać swoją dawną tożsamość i wiedzieć, czyimi niewolnikami byliście. Nie używam ludzkich twarzy niczym surowców, którymi się rozporządza, jak szatan to robi, ponieważ ludzie nie są cenni. Przypomnijcie sobie Mój stosunek do was na początku oraz to, jak was się do was zwracałem w tym czasie, co nie było pozbawione znaczenia praktycznego. Musisz wiedzieć, że „czapki” na waszych głowach nie są bezpodstawne. Zakładam, że wszyscy wiedzą, iż na początku nie należeli do Boga, lecz zostali przechwyceni przez szatana i wiernie służyli w jego domu. Już o Mnie nie pamiętacie, ponieważ zbyt długo pozostawaliście poza Moim domem, będąc w rękach Złego. Ludzi, których zbawiam, predestynowałem dawno temu, zostali oni przeze Mnie odkupieni, a wy jesteście zbiorowiskiem biednych dusz, które zostały umieszczone pośród ludzi, aby służyć jako wyjątek od reguły. Powinniście wiedzieć, że nie należycie do domu Dawida lub Jakuba, lecz do domu Moaba, czyli pogańskiego plemienia. Nie ustanowiłem przymierza z wami – jedynie pośród was pracowałem, przemawiałem i prowadziłem was. Moja krew nie została przelana za was. Pracowałem pośród was jedynie ze względu na Moje świadectwo. Nie wiedzieliście o tym? Czy Moje dzieło jest podobne do poświęcenia Jezusa, który przelał za was krew? Nie warto było znieść dla was takiego wielkiego upokorzenia. Bóg, który jest całkowicie bez grzechu, przybył wprost do wyjątkowo obrzydliwego i odrażającego miejsca, świata świń i psów, zupełnie niezdatnego do zamieszkania przez człowieka, a jednak zniosłem wszystkie te okrutne upokorzenia dla chwały Mojego Ojca i aby dać wieczne świadectwo. Powinniście znać swoje zachowanie i wiedzieć, że nie jesteście dziećmi jednej z „bogatych i potężnych rodzin”, lecz nędznymi potomkami szatana. Nie jesteście „założycielami” wśród ludzi i nie macie praw człowieka ani wolności. Pierwotnie nie byliście częścią błogosławieństw pochodzących od ludzkości lub z królestwa niebieskiego. To dlatego, że jesteście na najniższym poziomie ludzkości i nigdy nawet nie myślałem o waszej przyszłości. Dlatego, mimo że oryginalną częścią Mego planu było to, że dzisiaj będę mieć wiarę na udoskonalenie was, jest to bezprecedensowe zadanie, ponieważ pochodzicie ze zbyt niskiego stanu i pierwotnie nie byliście częścią ludzkości. Czyż nie jest to błogosławieństwem dla ludzi?

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale