Zbigniew Kuźmiuk Zbigniew Kuźmiuk
520
BLOG

NIK nie zostawił suchej nitki na polityce ...

Zbigniew Kuźmiuk Zbigniew Kuźmiuk Polityka Obserwuj notkę 18

NIK nie zostawił suchej nitki na polityce prorodzinnej rządu Platformy i PSL-u

 

1. W ostatni poniedziałek ukazał się raport pokontrolny Najwyższej Izby Kontroli (NIK) dotyczący oceny polityki prorodzinnej prowadzonej przez rządy premierów Donalda Tuska i Ewy Kopacz.

Raport jest wręcz miażdżący dla rządzących i może dlatego został przemilczany przez media głównego nurtu, które skupiły uwagę Polaków na kolejnej rundzie walki rządu z dopalaczami.

NIK podkreśla, że Polska wydaje około 2% PKB (ponad 32 mld zł), na politykę prorodzinną, a więc niemal tyle ile na obronę narodową, ale w żaden zauważalny sposób nie przekłada się to ani wzrost liczby urodzeń, ani na rozwój kraju.

NIK pisze, że wprawdzie wskaźnik dzietności poprawił nieznacznie w 2014 roku po wprowadzeniu rocznego urlopu macierzyńskiego ale już pierwsze 4 miesiące 2015 roku pokazały że liczba urodzeń jest o 1000 mniejsza niż rok temu, a zgonów było aż 13 tys. więcej niż urodzeń.

2. W ocenie NIK "państwo polskie nie wypracowało całościowej długofalowej polityki rodzinnej, koncentruje swoje działania na doraźnych rozwiązaniach, bez zapewnienia odpowiedniej koordynacji".

"Nie zostały określone ramy polityki rodzinnej, nie sprecyzowano jej celów i powiązanych z nimi działań. Brakuje również systemowej analizy osiąganych efektów w powiązaniu z ponoszonymi nakładami".

I dalej "polityka prorodzinna praktycznie nie istnieje, brakuje całościowego i strategicznego planowania działań na rzecz rodziny, a kolejne rozwiązania np. ulgi podatkowe, czy roczny urlop macierzyński (Karta Dużej Rodziny, którą tak bardzo chwalił się w kampanii ustępujący prezydent Komorowski, nie została w ogóle przez NIK zauważona), mają charakter doraźnych akcji i nie poprawiają sytuacji w znaczący zauważalny sposób".

NIK ujawnia również, rzecz absolutnie skandaliczną z okresu rządu Donalda Tuska i pisze, że do 2012 roku wspieranie rodziny było jednym z 3 zadań priorytetowych w Wieloletnim Planie Finansowym Państwa, ale w roku 2013 ten priorytet z planu usunięto, jednocześnie premier ogłosił ten rok, Rokiem Rodzin.

3. NIK także ze szczególnym naciskiem zwraca uwagę, że problemy demograficzne naszego kraju całościowo ujęto w opracowanym przez Radę Ludnościową (organ rządowy) dokumencie pt." Założenia polityki ludnościowej 2013".

Opracowanie nie tylko zawiera kompleksową diagnozę sytuacji demograficznej obecnie i wieloletnie prognozy w tym zakresie (jeżeli nie nastąpi radykalna zmiana w tym zakresie w 2060 roku będzie nas tylko 32 miliony przy czym 1/3 będzie pracować na pozostałe 2/3 dzieci i emerytów - a więc prognozy zupełnie dramatyczne) ale zaproponowano w nim także rozsądne cele i priorytety działań.

NIK zwraca jednak uwagę, że mimo tego iż ten dokument został opracowany w 2013 roku, do tej pory nie został on nawet rozpatrzony przez Radę Ministrów i nic nie wskazuje na to aby zajęto się nim, do końca tej kadencji.

4. NIK zamówił również badania opinii publicznej dotyczące między innymi oczekiwań rodzin wobec państwa, z których wynika, że priorytetami dla nich było zapewnienie bezpieczeństwa ekonomicznego rodzin (41% wskazań) i tworzenie miejsc pracy dla ludzi młodych (podobnie 41% wskazań), a dopiero później z mniejszą ilością wskazań znajdują się takie oczekiwania jak pomoc rodzinom w trudnej sytuacji materialnej (32% wskazań) czy rozwój infrastruktury żłobków i przedszkoli (zaledwie 14% wskazań).

Potwierdzają to także badania prowadzone na Uniwersytecie Warszawskim przedstawione niedawno w PE przez dr Tymoteusza Zycha, który także podkreślał znaczenie bezpieczeństwa ekonomicznego rodzin i tworzenia trwałych miejsc pracy dla ludzi młodych jako podstaw polityki prorodzinnej.

Natomiast na podstawie jego badań polityk pronatalistycznych w krajach UE, ta skuteczna powinna zawierać 3 podstawowe elementy: wydłużony płatny urlop macierzyński - wychowawczy wynoszący minimum 1,5 i trwający nawet do 3 lat, silne wsparcie finansowe dla rodzin wychowujących dzieci, szczególnie od 2 dziecka i większej liczby dzieci i wreszcie prostota i łatwość korzystania z tego systemu wsparcia przez rodziny wychowujące dzieci.

Dr nauk ekonomicznych, Poseł na Sejm RP obecnej kadencji

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (18)

Inne tematy w dziale Polityka