Partia Jarosława Kaczyńskiego odniosła kolejne wyborcze zwycięstwo. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości, zostawiając pozostałych konkurentów daleko w tyle, zdobył mandat senatorski w wyborach na Podkarpaciu. Jednak owe zwycięstwo okazało się dla PiS-u bardzo kosztowne, zmobilizować musiał się cały PiS-owski lud. Jedni w wyborczej kampanii nie szczędzili wysiłku, inni zaś zaangażowali się w tę kampanię całym sobą, ofiarując partii i wyborcom swoje najcenniejsze... klejnoty!
Przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak poinformował, iż rzecznik PiS-u Adam Hofman zamierza podać do sądu tygodnik „Wprost” o molestowanie. Dlatego też nie będę odnosił się do sposobu w jaki Hofman zaangażował się w kampanię wyborczą PiS-u na Podkarpaciu. Być może poczułby się on molestowany moją wypowiedzią na jego temat? Przecież w tej sprawie fakty mówią same za siebie. Jakikolwiek komentarz, co do kampanijnego poświęcenia panów posłów Hofmana i Kaczmarka jest w mojej opinii zbyteczny.
Jednak warto odnieść się do tego wydarzenia w szerszym kontekście, a mianowicie w kontekście nieco bardziej... PiS-owskim! Warto zastanowić się, ile są warte PiS-owskie deklaracje, co do przywiązania tej partii i jej członków do dobrego tonu, chrześcijańskiej moralności, zasad i - po prostu - kultury osobistej. Przecież zarówno Jarosław Kaczyński, jak również przedstawiciele jego partii (z jej rzecznikiem na czele), przy każdej okazji zarzucają wszystkim dookoła demoralizację, brak poszanowania zasad i wszystko, co najgorsze. Jakże wiarygodnie brzmią PiS-owskie deklaracje o poszanowaniu zasad i dobrych obyczajów w kontekście „spotkania po godzinach”, które obnażył film opublikowany przez tygodnik „Wprost”!
Film ten nie zrobił na mnie większego wrażenia. Byłem członkiem PiS-u przez kilka lat. Jaki PiS- jest? Wiem o tym aż za dobrze. Wielokrotnie miałem okazję przekonać się jakie panują w PiS-ie obyczaje! Jednak bardzo mi szkoda tych wszystkich wyborców PiS-u, którzy naprawdę wierzą w nienaganność, a czasem wręcz w świętość partii Jarosława Kaczyńskiego i jej przedstawicieli. Albowiem PiS-owska retoryka w kontekście wyżej oPiSanego wydarzenia jest przepełniona hipokryzją i przybiera rozmiary bezmiernego absurdu...
Być może ktoś zarzuci mi, iż moja wypowiedź jest stronnicza i że znalazłem sobie powód, by krytykować obóz polityczny Czwartej RP. Być może ktoś naPiSze, że podobne przypadki mają - lub mogły mieć - miejsce we wszystkich partiach politycznych. Oczywiście tak, podobne wydarzenia mogły mieć czy też mogą mieć miejsce w innych partiach politycznych. Jednak nie o to w tej sprawie chodzi. Albowiem wydaje mi sie, że jeśli ktoś publicznie głosi, iż jest jedynym świętym w Polsce, a jego partia polityczna jest ostatnią linią obrony przed dekadencją i demoralizacją to jego czynny powinny iść w parze z jego słowami. Odnoszę jednak takie wrażenie, że PiS-owska retoryka o zasadach i ich poszanowaniu nie idzie w parze z czynami przedstawicieli tej partii. Zresztą nie po raz pierwszy i z pewnością nie po raz ostatni...
Posłowie Hofman i Kaczmarek w swoim zaangażowaniu w kampanię wyborczą oddali PiS-owskiej sprawie wszystko co... najcenniejsze! Przewodniczący Klubu Mariusz Błaszczak informuje, że rzecznik PiS-u zamierza wytoczyć tygodnikowi „Wprost” sprawę sądową. Jak na ten moment Adam Hofman, jakby to powiedzieć… Może po prostu skompromitował się? Jednak jeśli postanowi on wejść z owym Tygodnikiem na drogę prawną to dodatkowo się ośmieszy. Zresztą trudno sobie wyobrazić, by partii Jarosława Kaczyńskiego zależało na dalszym rozgłosie w tej sprawie. Przecież obozowi politycznemu Czwartej RP powinno zależeć na wyciszeniu tej dyskusji.
W pełni popieram tygodnik „Wprost” i uważam, że upubliczniając ten film, owa gazeta wypełniła swój dziennikarski obowiązek. Rolą dziennikarzy jest informować opinię publiczną o poczynaniach osób publicznych. Kiedy ktoś oskarża wszystkich o demoralizację, w co drugim zdaniu odwołuje się do wartości chrześcijańskich to może się on spodziewać, że jego poczynania będą skrupulatnie obserwowane. To nie jest molestowanie, tylko zwyczajne raportowanie o politycznym życiu w Polsce.
Osobiście znalazłem się w podobnej sytuacji, jak tygodnik „Wprost”. Byłem świadkiem dość niekonwencjonalnego zachowania pewnego reżysera. Zostałem wielokrotnie obrażony przez Mariusza Pilisa, który w swoim liście elektronicznym był łaskaw nazwać mnie „szmaciarzem”, „gnidą” i „kanalią”. Zaś swój e-mail pan reżyser zakończył słowami „ChCWD złamasie”. Więcej informacji na ten temat uzyskają Państwo, korzystając z poniższego linku:
http://www.zbigniewstefanik.salon24.pl/525275,jestem-szmaciarzem-i-gnida-twierdzi-mariusz-pilis
Wówczas zdecydowałem się na upublicznienie tego zdarzenia, ponieważ uznałem, że każdy ma prawo wiedzieć, jak zachowuje się osoba publiczna. A przecież pan reżyser Mariusz Pilis jest osobą publiczną, czyż nie? Przecież Adam Hofman i Tomasz Kaczmarek są osobami publicznymi, czyż nie? Czy obywatele RP, czy wyborcy - czy ich wyborcy - nie mają prawa, nie powinni wiedzieć, jak zachowują się ci, którzy tak wiele mówią o poszanowaniu zasad i dobrych obyczajach? Czy zasady tym bardziej nie zobowiązują tych, którzy się o nie upominają?
Partia Jarosława Kaczyńskiego marzy o powrocie do władzy. Jednak to niemożliwe, albowiem PiS stracił już dawno monopol na prawicy. Po lewej stronie PiS-u powstaje nowy polityczny obóz z Jarosławem Gowinem, który znajduje się już poza Platformą. Zaś co do elektoratu antysystemowego to PiS będzie musiał się nim podzielić z Solidarną Polską Zbigniewa Ziobry, Narodowym Odrodzeniem Polski i Piotrem Dudą, który niewątpliwie będzie tworzył swój własny obóz polityczny. Pomimo swoich lokalnych sukcesów wyborczych, wielkich politycznych ambicji i pięknych marzeń o władzy w kraju nad Wisłą, PiS jest i już na zawsze pozostanie na przegranej i straconej pozycji. PiS władzy w Polsce nie zdobędzie, a Czwarta RP nie powróci. Jakkolwiek nie angażowaliby się w kampanię wyborczą przedstawiciele obozu politycznego Jarosława Kaczyńskiego, jakkolwiek posłowie PiS-u by się... nie chwalili to Czwarta RP nie powróci. Nigdy!
* * *
Niepublikowane na portalu Salon24 teksty mojego autorstwa znajdą Państwo na moim blogu, pod adresem:
http://www.zbigniew-stefanik.blog.pl/
oraz w serwisie informacyjnym Wiadomości24, na stronie:
http://www.wiadomosci24.pl/autor/zbigniew_stefanik,362608,an,aid.html
Zapraszam Państwa do ich lektury i merytorycznej dyskusji.



Komentarze
Pokaż komentarze (11)