84 obserwujących
1340 notek
1029k odsłon
2716 odsłon

Prof. dr hab. med. Piotr Kuna o pandemii - ważne!

Wykop Skomentuj33

Prof. dr hab. med. Piotr Kuna: pulmonolog, alergolog, Kierownik II Katedry Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Prezydent Polskiego Towarzystwa Chorób Metabolicznych. V-ce Prezydent Polskiego Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych.

image

W wywiadzie dla Dziennika Łódzkiego lekarz, ekspert, naukowiec popiera, co ważne, szereg rządowych zaleceń w zakresie prewencji przed zakażeniem koronawirusem. Mówi wiele ciekawych rzeczy. Warto przeczytać. Tu najważniejsze myśli i informacje, dla osób szukających jakiegoś autorytetu:

1. "Zdecydowanie utrzymać dystans społeczny, co najmniej 1,5 metra, ale lepiej 2 metry, nie mówić do nikogo twarzą w twarz, tylko na bok. Nie śpiewać, nie krzyczeć".

2. "Nosić maseczki, oczywiście nie z materiału (...) Jeśli mamy nosić maseczki z materiału, to możemy ich nie nosić, bo one są bezwartościowe.

3. "Proszę zobaczyć, co się teraz dzieje w Szwecji. Tam postanowiono doprowadzić do odporności stadnej. Mówiono, że jest mnóstwo zgonów, mnóstwo zachorowań i co? Wszystko stanęło w miejscu. Zrobiono to, co należało zrobić.

4. "Podkreślam wyraźnie, dodatni wynik na zarażenie wirusem SARS-Cov-2 nie mówi o tym, że ktoś jest chory na COVID-19"

5. " Gdybyśmy dzisiaj zrobili wymazy Polakom, to oświadczam pani, że 95 procent Polaków ma gronkowca w nosie i gardle"

6. "Mamy dowody naukowe, że ludzie samotni mają dużo większe ryzyko zgonu z powodu COVID-19 od osób żyjących w parach lub mieszkających z rodziną. Samotność, brak czułości koszmarnie niszczy naszą odporność przeciwwirusową i to w każdym wieku".

7. "Jest piękna praca profesora patomorfologii z Hamburga, oczywiście opublikowana - on zrobił sekcje zwłok u ponad 100 osób zmarłych na COVID-19 i podsumował to tak: na sto sekcji zwłok chorych, którzy zmarli na COVID-19, ani jedna osoba nie zmarła w wyniku infekcji"

8. "Kiedy chory na grypę umiera, nie piszemy, że umarł na grypę, tylko, że umarł z powodu niewydolności krążeniowej, zapalenia płuc - wpisujemy różne rozpoznania, ale generalnie nie wpisuje się grypy jako przyczyny śmierci". (...) Ryzyko udaru mózgu u osób chorujących na grypę wzrasta osiem razy, a udar potem zabija, podobnie z zawałem serca - ryzyko w grypie rośnie 10 razy i też się umiera, ale na zawał. Z tych, którzy dostaną udaru, prawie 40 procent umiera, ale jako przyczynę zgonu wpisuje się udar, a nie grypę.

Natomiast, z COVID-19 zrobiono tak, że jeśli atakuje osobę z chorobami przewlekłymi i jeśli taka osoba umrze, a miała wynik dodatni, to wpisuje się, że umarła na COVID-19.

9. "Oficjalnie w Polsce na grypę, mówię o sezonie 2018-2019, chorowało 3 miliony 800 tysięcy osób". Na COVID-19 mamy do tej pory 100 tysięcy zachorowań.

10. Pytanie:  "pojawiły się informacje, że jeśli ktoś przejdzie COVID-19, to pozostają u takiej osoby trwałe zmiany w płucach. Brzmi dość groźnie, przyzna pan profesorze"

Odpowiedź profesora Kuny: "To nieprawda".

11. Pytanie: "Ale w poniedziałek zmarło 58 osób, które miały COVID-19, oczywiście większość z nich miała również choroby współistniejące. To jednak sporo, nie uważa pan?"

Odpowiedź profesora Kuny: "Należałoby porównać śmiertelność w marcu, kwietniu, maju, czerwcu, lipcu, sierpniu do śmiertelności w tych miesiącach w latach 2018, 2019. Spróbujmy być pragmatyczni. Z danych, które posiadam wynika, że ta śmiertelność jest niższa w tym roku niż w minionych latach."

12. "Oczywiście pojawił się nowy problem. Wielu pacjentów ma od marca 2020 roku ograniczony dostęp do leczenia, jednostki ochrony zdrowia zbudowały bariery dla chorych. To się może teraz odwrócić przeciwko naszym pacjentom i liczba zgonów zacznie rosnąć. Tylko czy z powodu zaniedbania leczenia chorób przewlekłych, czy z powodu zakażenia wirusem SARS-COV2 ?"

13. "Wirus SARS-COV2 wywołuje u niektórych pacjentów zapalenie płuc o charakterze wirusowym. Podobne zapalenie płuc mogą wywoływać inne wirusy, takie jak wirus grypy, czy tak zwany wirus RSV. Nie jest to coś wyjątkowego dla medycyny, mamy z takimi rzeczami do czynienia od dawna (...) 50 lat temu, opisywano dokładnie tę samą chorobę i te same koronawirusy. Nic się przez 50 lat w tej kwestii nie zmieniło. Tylko, kto pamięta, co było w podręcznikach sprzed 50 lat?"

Pytanie o objawy zakażenia grypą i covid: "A można odróżnić?"

Odpowiedź profesora Kuny: "grypy od COVID-19 już nie odróżnimy"


I to by było na tyle. Może warto uzupełnić te informacje odwołaniem do wypowiedzi dr. Wordaga, w której odnosi się do badań prowadzonych w Glasgow w latach 2005-2013. robiono testy na obecność różnych wirusów u osób chorujących na niewydolność dróg oddechowych. We wszystkich tych latach, teksty wykazywały obecność koronawirusów u badanych osób w zakresie od 4 do 15 % badanej populacji.

image


Jak widać, koronawirusy oznaczone jasnozielonym kolorem były stale wykrywane u osób z objawami zapalenia dróg oddechowych. Jeśli chorych na grypę w Polsce było 3mln to mamy powody zakładać, że wśród nich było od 4% do 15% nosicieli koronawirusa. Zawsze. Tylko... nie testowaliśmy. I to właśnie ta różnica...

---------------------------------------------------------------------------------------
Obrazy wykorzystywane wyłącznie jako prawo cytatu w myśl art. 29. Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Wykop Skomentuj33
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości