16 obserwujących
981 notek
2114k odsłon
  212   0

Udary i poparzenia słoneczne – jak ich unikać

Kąpiel słoneczna w pełnym słońcu grozi poparzeniem. Kremy z filtrem i nakrycie głowy są niezbędne dla zdrowego opalania. Fot.: Pixabay
Kąpiel słoneczna w pełnym słońcu grozi poparzeniem. Kremy z filtrem i nakrycie głowy są niezbędne dla zdrowego opalania. Fot.: Pixabay

Nadmierna ekspozycja na słońce, zwłaszcza w przypadku małych dzieci, może skończyć się poparzeniem lub udarem słonecznym (udarem cieplnym). Można tego uniknąć, stosując odpowiednie środki z filtrami, a także suplementując niektóre witaminy. 

Słoneczna pogoda zachęca do przebywania na zewnątrz. Warto spędzać czas na słońcu, ponieważ jego promienie zwiększają produkcję witaminy D odpowiadającej za prawidłowy rozwój zębów i kości i mającej niebagatelny wpływ na odporność i walkę z nowotworami. Jednak w terapii słońcem zalecany jest umiar, ponieważ zbyt długie korzystanie z kąpieli słonecznych może skutkować oparzeniami, a nawet groźnym dla życia udarem. Jak tego uniknąć?

Jak słońce działa na organizm człowieka?

Promienie słoneczne są niezbędne do wytwarzania w organizmie witaminy D – wiedza o tym jest powszechna. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, że witamina ta odpowiada nie tylko za rozwój kości i zębów, ale również za prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego. Ma ona zastosowanie w profilaktyce osteoporozy oraz w walce z rakiem okrężnicy, piersi czy prostaty. Warto więc przebywać na słońcu, zwłaszcza że ma ono dobroczynny wpływ także na ośrodkowy układ nerwowy. Wspomaga też usuwanie toksyn z organizmu i przyspiesza przemianę materii.

W korzystaniu z kąpieli słonecznych zawsze trzeba zachować umiar, ponieważ zarówno promienie UVA, jak i UVB mogą powodować oparzenia słoneczne, które przyspieszają starzenie się skóry i stymulują powstawanie nowotworów skóry i różnych fotodermatoz. Zbyt długie przebywanie na słońcu może też skutkować udarem słonecznym, który wywołany jest przegrzaniem organizmu. Stan ten może zagrażać życiu. 

Zasady ochrony przed poparzeniami i udarem

Profilaktyka poparzeń i udarów wygląda podobnie i opiera się przede wszystkim na zdrowym rozsądku. Na pewno warto stosować się do poniższych zasad:

  • należy unikać przebywania na słońcu w godzinach południowych, kiedy promieniowanie UV jest najsilniejsze,
  • należy zawsze nosić nakrycia głowy, najlepiej w jasnym, odbijającym promienie kolorze,
  • bardzo ważne jest picie wody niegazowanej. Nie zaleca się picia kawy, herbaty, alkoholu, napoi energetycznych,
  • wszelką aktywność fizyczną należy planować na chłodniejsze części dnia, np. wieczorem lub wcześnie rano,
  • zalecane jest stosowanie okularów przeciwsłonecznych z filtrami UV, 
  • należy stosować kremy z filtrem przeciwsłonecznym, 
  • przebywając na plaży w godzinach południowych, należy chronić się pod parasolem. 

Jakie preparaty zapewniają ochronę przed słońcem?

Szczególnie ważne w profilaktyce poparzeń słonecznych jest stosowanie specjalnych preparatów ochronnych z filtrami UVA i UVB. Należy je zawsze dobierać do rodzaju skóry, typu karnacji oraz intensywności promieniowania. Obecnie preparaty przeciwsłoneczne mają ujednolicone oznaczenia, dzięki czemu łatwo można dobrać produkt, który będzie pasował do danej skóry. Na produktach tych znajduje się symbol SPF (Sun Protection Factor) oraz liczba, która oznacza odpowiednio:

  • SPF 6 i 10 – niska ochrona,
  • SPF 15, 20, 25 – średnia ochrona,
  • SPF 30 i 50 – wysoka ochrona,
  • SPF 50+ i powyżej 60 – bardzo wysoka ochrona.

Im jaśniejsza jest skóra, tym wyższą ochronę przeciwsłoneczną należy wybrać. Jest to szczególnie ważne w przypadku małych dzieci, których skóra nie ma jeszcze dostatecznie wykształconych mechanizmów obronnych i jest bardzo narażona na oparzenia słoneczne. Zarówno filtry mineralne, jak i chemiczne nie zapewniają jednak wystarczającej ochrony. Konieczne jest zabezpieczenie skóry także z wewnątrz, suplementując preparaty zawierające witaminy E i C, polifenole, beta-karoten, polifenole, selen, likopen i koenzym Q10. 

AW

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.
Artykuł współfinansowany z funduszu prewencyjnego PZU.
Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości