38 obserwujących
39 notek
155k odsłon
  1527   0

16. Kto nadzorował i monitorował lot do Smoleńska? - str.polska

Materiały opracowane albo uznane za ważne przez Blogerów i Komentatorów w blogu FYM-a. W tym  blogu  nie  komentujemy, służy on tylko do umieszczania pomocnych materiałów. Ewentualne komentarze, dopiski, uzupełnienia - prosimy umieszczać pod bieżącą notką FYM-a.

Notka będzie uzupelniana

Instytucje odpowiedzialne za nadzór lotów:

1. MSZ

2. BOR

3. COP/CHSZ

4. MON
a . 36SPLT
b.SKW
c. SWW
d. kierownictwo MON
 
5. Kancelaria Prezydenta/Zespół Obsługi Orgabizacyjnej Prezydenta/BBN
 
6. Kancelaria Premiera
 
7. ABW 
8. AW
 
9. RCB (Rzadowe Centrum Bezpieczenstwa.....
Kompetencje tych instytucji omawia w kolejnych notkach Bloger Ander:

Kompetencje poszczególnych instytucji omawia szczególowo Bloger Ander:

www.ander.salon24.pl/306087,kto-nadzorowal-lot-tu154m-cz-1

www.ander.salon24.pl/308698,kto-nadzorowal-lot-tu154m-cz-2

www.ander.salon24.pl/312272,kto-nadzorowal-lot-tu154m-cz-3

www.ander.salon24.pl/314227,kto-nadzorowal-lot-tu154m-cz-4

www.ander.salon24.pl/315502,kto-nadzorowal-lot-tu154m-cz-5

Instrukcję HEAD omawia rowniez Bloger Ander:

www.ander.salon24.pl/316823,kto-nadzorowal-lot-tu154m-instrukcja-head-cz-1

www.ander.salon24.pl/317941,kto-nadzorowal-lot-tu154m-instrukcja-head-cz-2

www.ander.salon24.pl/319381,kto-nadzorowal-lot-tu154m-instrukcja-head-cz-3

www.ander.salon24.pl/320020,kto-nadzorowal-lot-tu154m-instrukcja-head-cz-4

www.ander.salon24.pl/320344,kto-nadzorowal-lot-tu154m-instrukcja-head-cz-5

xxx

Kontrwywiad monitorowal lot Tu-154
Sluzby monitorowaly lot Tu-154:
Piotr Nisztor,graż 19-04-2010, ostatnia aktualizacja 19-04-2010 02:31

Służba Kontrwywiadu Wojskowego na bieżąco otrzymywała informacje o położeniu maszyny
SKW śledziła parametry lotu Tu-154 do Smoleńska. – Był monitorowany, bo była to maszyna wojskowa – twierdzą rozmówcy „Rz”. Informacje, które wpływały do SKW, były zbliżone do tych przesyłanych przez zwykłe urządzenia GPS. Były to dane m.in. o położeniu maszyny, jej wysokości i prędkości.

Z ustaleń „Rz” wynika, że SKW najprawdopodobniej już w momencie katastrofy posiadała też nagrania m.in. rozmów pilotów samolotu z wieżą kontroli lotów. Wojskowe służby mają bowiem tajną stację nasłuchową. SKW nie chce jednak oficjalnie komentować sprawy.

„Służba Kontrwywiadu Wojskowego nie udziela informacji na temat podejmowanych działań” – czytamy w piśmie płk. Krzysztofa Duszy, dyrektora gabinetu szefa SKW.

Czy i jakie materiały ta służba przekazała wojskowym prokuratorom prowadzącym śledztwo? Nie wiadomo.

– SKW jest samodzielną służbą i nie w gestii prokuratury jest informowanie o jej działalności – ucina płk Zbigniew Rzepa z Naczelnej Prokuratury Wojskowej.

Wiadomo, że polscy prokuratorzy m.in. zabezpieczyli w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego dokumentację lotu.

Do tej pory zidentyfikowano 76 ciał ofiar, ustalanie tożsamości 20 wciąż trwa. Poza tym analizowane są zapisy czarnych skrzynek: grupa śledczych odczytuje zarejestrowane rozmowy w kabinie pilotów, wymianę informacji z rosyjskimi kontrolerami i zestawia to z parametrami lotu.
 
 
xxx
O wojskowych stacjach nasłuchowych tu:
http://freeyourmind.salon24.pl/309942,widok-z-gory
 
xxx
gen. Czaban w tej rozmowie z Olejnik (http://www.onet.tv/anatol-czaban-w-radiu-zet,6639635,1,klip.html#) twierdził, że rozmowy przeprowadzane przez telefony satelitarne są rejestrowane (przez polskie służby) - dlaczego więc w pseudoraporcie Millera nie upubliczniono rozmów prowadzonych z pokładu tupolewa? Do tej pory treści tych rozmów znamy wyłącznie z drugiej ręki. Nie mówiąc o kwestii logowania i połączeń z telefonów komórkowych.

FREE YOUR MIND 1335 53723  | 11.08.2011 08:35Service.lockUserShow(4852);

xxx

Istnieje Satelitarny System Ratowniczy SARSAT / KOSPAS. Podczas ostatniego remontu w samolocie rządowym wymieniono Ratunkowy Nadajnik ELT (Emergency Locator Transmitter).  Dane te mozna uzyskać pod tym adresem:

http://freeisoft.pl/?p=26985

"Za 69,637 mln PLN remont główny, przedłużenie resursu (o 5 lat lub 7500 godzin w powietrzu), modyfikacje przedziału pasażerskiego oraz modernizację techniczną (między innymi system system nawigacyjny współpracujący z ILS, wymiana nadajnika ratunkowego ELT) miały przejść oba samoloty, a wraz z nimi 8 silników D-30KU, silnik rozruchowy TA-6A oraz agregaty zapasowe z apteczki technicznej (blok autopilota, przeciwpożarowy, sterowania trymerem, wysokościomierz, prędkościomierz)"

System jest systemem satelitarnym więc raczej nie zachodzi mozliwość utraty sygnału. Poniżej przedstawię parę własności tego systemu:

Satelitarny system ratowniczy SARSAT / KOSPAS

- System powinien obejmować obszar całego globu.
- Aktywowanie urządzeń generujących sygnały
niebezpieczeństwa (radiobikonów) powinno następować
automatycznie, bez udziału człowieka.
- Odpowiedni ośrodek koordynacji poszukiwania i ratownictwa
(RCC) powinien być zaalarmowany w ciągu 5 minut.
- Dokładność określenia miejsca zdarzenia powinna wynosić 5 km
lub mniej.
- Radiobikony powinny być zdolne do generowania sygnałów
alarmowych i oznaczających miejsce zdarzenia w ciągu 48
godzin i być zdolne do działania w przedziale temperatur od -40
do +40 st.C.
- Radiobikony powinny posiadać trwałość i wytrzymałość
umożliwiającą przetrwanie wypadku lotniczego.
- Radiobikony powinny generować dane umożliwiające ich
zidentyfikowanie.

Więcej info o ELT heading.pata.pl/sarsat1.htm

Jak to działa? W sporym uposzczeniu działa to w ten sposób, że nadajnik ten włącza się automatycznie (pod wpływem bardzo mocnego wstrząsu, lub jest włączany ręcznie) i wysyła sygnały - komunikaty informujące o katastrofie. Komunikaty są odbierane przez satelity i po wstępnej obróbce wysyłane do bezobsługowych stacji naziemnych LUT (Local User Terminal). Potem danez lokalizacją są przekazywane linią telefoniczną do centrum operacyjnego (MCC - Mission Control Centre) kraju, do którego należy LUT. Następnie powiadamia się służby SAR, właściwe dla rejonu wypadku. 

Wszystkie te dane są odnotowywane (wraz z dokładnym czasem/czasami) na każdym etapie przekazywania komunikatu. Nie sądzę by te dane zatajono przed taką "szychą" jak Pan Premier.

http://lulek.salon24.pl/178287,jak-sprawdzic-czas-upadku-tu154m

 
xxx

(...) NATO wybrało polski radar, N-12N do sledzenia wschodniej granicy sojuszu. Potezny radiolokator "widzi" na odległość kilkuset km i pozwala na równoczesne śledzenie 250 obiektów.Zamontowane na wieżach 3 radary dalekiego zasiegu zintegrowano z całym atlantyckim systemem kontroli przestrzeni powietrznej. Prawdziwym hitem, jest wyrafinowana obróbka informatyczna danych z nieba.Radary pozwalają dowódcom NATO, dokładnie widzieć co dzieje sie na niebie i to setki km od radliolokacyjnych posterunków.
Z. Lentowicz "Rosomaki, kraby, raki"
czyli powinniśmy mieć natowski DOKŁADNY obraz lotów.
LALECZKA 0 6115  | 26.06.2011 16:23Service.lockUserShow(8867);

 

umieścila: epitwo

Materiały opracowane albo uznane za ważne przez Blogerów i Komentatorów w blogu FYM-a. W tym  blogu  nie  komentujemy, służy on tylko do umieszczania pomocnych materiałów. Ewentualne komentarze, dopiski, uzupełnienia - prosimy umieszczać pod bieżącą notką FYM-a.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale