Projekt czołgu o nawie Concept już nam ukradziono, szokująco dobre zestawy do zestrzeliwania dronów dopiero powstają, projekt „ORKA” realizuje się od wieków i każdy kolejny rząd wykłada się na nim, jak gapa na skórce od banana.
O ręcznie składanych zestawach „Piorun” lepiej nie mówić. Jak Polska długa i szeroka, słynny gang Olsena za co się nie złapie, to rozwali lub sprzeda za bezcen. Tym bardziej powinniśmy zastanowić nad tym, po co walczyć z wiatrakami, zwłaszcza teraz, gdy rządza nami kretyni i po co bawić się w zakupy z lichwiarskiego funduszu SAFE, którego nie ma i długo nie będzie?
Są za to są odsetki i to szokująco wysokie od chwili, gdy dwóch upośledzonych polityków jedynie słusznej koalicji, podpisało unijny cyrograf?
Powód jest prosty, amerykański prezydent wsłuchał się w słowa swoich doradców i skalkulował, po co utrzymywać 5000 żołnierzy spod gwiaździstego sztandaru, skoro wikt i opierunek da im Polska i jeszcze będzie mu za to wdzięczna?
Informacja właśnie oblatuje (nie) rządowe i prywatne media, a telewizyjni „eksperci” już analizują bilans zysków i strat.
Odkąd niejaki Olsen, (dla kumpli „kierownik”) wygłosił w samolocie mowę do ludu, że to jakoś nie po chrześcijańsku (unijnemu) jest odbieranie swoim pracodawcom ( IV Rzeszy) żołnierzy rodem z USA, którzy właśnie ewakuują się z enklawy słynącej z „wybitnych inżynierów”, wydawało się, że sprawa jest przesądzona, a tu takie zaskoczenie! Egon jest za!!!!
Olsen raptem zmienił zdanie i już pokochał Amerykanów w mundurach, ba, mało tego, stwierdził, że jest najbardziej proamerykańskim politykiem we wszechświecie! Amerykanie wykorzystali to natychmiast, ale nie uprzedzajmy wypadków.
Rany, czyżby zadzwonił kanclerz Merc i powiedział:, te, Egon, zamknij twarz, jako sługa uniżony musisz wiedzieć, że potencjalna wojna odbędzie się na twoich włościach i lepiej, aby mieć Jankesów po swojej stronie, to twoje zadanie, przychyl im nieba!
Im ich więcej u ciebie, tym większe prawdopodobieństwo tego, że zły czekista Putin dwa razy się zastanowi, zanim zaatakuje twoich „nielojalnych wyborców”, najlepiej na twojej ziemi!
Olsenowi dwa razy nie powtarzać, zwłaszcza, że gdy w Polsce zmieni się władza, trzeba będzie uciekać do Niemiec, chyba że… na Madagaskar?
No i stało się!
Donald Trump ogłosił, że do Polski trafi dodatkowe 5 tys. amerykańskich żołnierzy.
"W związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski, Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowe 5000 żołnierzy" - przekazał prezydent USA. Do deklaracji odnieśli się prezydent Nawrocki oraz szef MON… wpierw Kosiniak, a potem Kamysz.
Można sobie wyobrazić co po takiej wieści powiedział Olsen, któremu przerwano oglądanie „Imperium kontratakuje” i wyżeranie popcornu trzem wnukom i dwóm wnuczkom.
Odruchowe stwierdzenie „kur…a” ustąpiło pod wpływem myśli, zaraz…, po co ja się wściekam, właśnie wykonałem polecenie kanclerza, może dadzą za to kolejny medal?!
Ależ to będzie zasługa, można będzie o tym nakręcić rolkę pt. „dzięki mnie macie gwarancję, że zły czekista i w ogóle cały wszechświat, nie będą śmieli nas zaatakować!
USA-Army jako niezwyciężona…, da nam wsparcie?
Jasne! Zależność jest prosta i każdy Rusek o tym wie, jeżeli zginie amerykański żołnierz, CIA zrobi „kuku” każdemu, nawet rezydentowi Kremla!
Maduro już się o tym przekonał.
Z drugiej strony..., za rok wybory, a kiedy ma się na polskiej ziemi 9 tysięcy żołnierzy, służby i analityków, to można zrobić wszystko. Jest też okazja, by przyjrzeć się mapom, wszędzie tam, gdzie powstały rezerwaty i parki, pod ziemią, kryją się takie zasoby, że idiotyzmem byłoby nie przygotować gruntu pod ich wydobycie.
Polacy – murzyni Europy, nawet się nie kapną, że złupili ich nawet i Amerykanie!
mrf / ZeZeM


Komentarze
Pokaż komentarze