Parę miesięcy temu wydawało się, że PJN to taki nowocześnie ubrany PiS. Miałem w pamięci Kluzik Rostowską i jej grupę z czasów kampanii wyborczej. Pełna energii i dobrych pomysłów.
Cóż dzisiaj widzę? Kilka zgorzkniałych osób, których jedynym celem wydaje się być walka z Kaczyńskim. Otóż jest już kilka partii, które mają w tym większą praktkę. Trudno jest przebić w ostrych atakach (często jest to obłuda lub chamstwo) bulterierów PO czy SLD. Z partii o profilu liberalno-konserwatywnego została po prostu konserwa brzydko pachnąca.
Szkoda.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)