Transmisja z manifestacji w Obronie Wolnych Mediów w TVP. Redaktorka i dwóch zaproszonych gości bezpardonowo atakują organizatorów manifestacji oskarżając ich o polityczne pobudki i sugerując, że manifestanci dali się wykorzystać cwanym politykom. Ani słowa o tym, że to jest największy marsz ostatnich lat. Ani słowa o tym, że w sejmowej komisji kultury nie można przeprowadzić racjonalnej i rzetelnej debaty więc Polacy muszą wyjść na ulicę by pokazać, że nie chcą by administracyjnie ograniczano ich prawo i wolności obywatelskie.
Redaktorzyna z telewizji nie wyjaśnia powodów niezadowolenia demonstrantów. Wraz z zaproszonymi gośćmi próbuje oczerniać polityków opozycji. Tak jak za czasów Urbana, publicznej telewizji społeczeństwo obywatelskie kojarzy się wyłącznie z ludźmi wykorzystywanymi przez wrednych polityków opozycji. Historia się powtarza. Ciekawe, czy usłyszymy jej chichot i zobaczymy dwór Dworaka na jej śmietniku. Obok Urbana.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)