W tym miesiącu (wrzesień 2012) dowiedzieliśmy się, że sędziowie z Gdańska (czy tylko stamtąd tego nie wiem) są bardzo spolegliwi wobec premiera i jego kancelarii.
Dowiedzieliśmy się również, że premier uważa, że prowokacja Gazety Polskiej Codziennie może być przestępstwem.
Jednocześnie członkowie gangu pruszkowskiego zostali uznani przez sędziów za niewinnych.
Czy ciąg, który przedstawiłem jest przyczynowo-skutkowy tego nie wiem. Ale z pewnością żyjemy w kraju, w którym walka z przestępczością może skończyć się więzieniem zaś przestępcy są uniewinniani.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)