Ziobro atakujący coraz silniej Kaczyńskiego zmierza wyraźnie w kierunku wyznaczonym przez niesławnej pamięci KR. Swoimi działaniami stawia się po stronie Tuska. Jeszcze trochę a usłyszymy z jego ust jakim to Tusk jest świetnym premierem. Zastanawiam się czy chodzi tylko o to by znaleźć się ponownie na listach wyborczych do europarlamentu tym razem z ramienia PO czy o zwiększenie szans na wygraną przed trybunałem stanu.
Walka przeciwko PiSowi jest walką z własnym elektoratem. Ewentualni sympatycy Solidarnej Polski odwrócą się od niej. Znacznie większe szanse na przetrwanie dawałbym Ziobrze, gdyby umiejętnie punktował słabe punkty ekipy rządowej.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)