nienawiści?
Nazywanie polskiego parlamentarzysty frankensteinem czy psychopatą jest mową nienawiści. Wiemy, że jeśli z tego języka korzystają Sikorski czy Niesiołowski to przed odpowiedzialnością karną będą ich bronić partyjni towarzysze gdyż wiedzą, że tylko w ten sposób podgrzewa się emocje wyborców i odwraca uwagę od nieudolnych rządów Tuska i jego ministrów.
Uważam, że dla poprawienia jakości debaty i życia społecznego w Polsce Macierewicz powinien skierować sprawę do sądu. Wiem, że znów Tusk i jego koledzy będą bronić rynsztokowego i faszyzujących towarzyszy ale dla nas będzie to znak, że PiSowi zależy na tym, byśmy mogli rozmawiać jak europejczycy XXI w.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)