0 obserwujących
107 notek
45k odsłon
  101   0

Kompromis K. M. Ujazdowskiego ws. Trybunału Konstytucyjnego. Wersja "na zapas".

W związku z propozycją „kompromisu” Kazimierza Michała Ujazdowskiego w sprawie impasu w Trybunale Konstytucyjnym by sędziowie M. Muszyński, L. Morawski i H. Cioch wybrani przez większość parlamentarną Prawa i Sprawiedliwości zostali dopuszczeni do orzekania, a jednocześnie sędziowie wybrani przez poprzedni parlament (R. Hausner, A. Jakubecki i K. Ślebzak) objęli wakaty po tych sędziach, których kadencja kończy się w tym i następnym roku, proponuję pójść dalej. Na stronie internetowej Trybunału Konstytucyjnego można zobaczyć, że obecnie sędziowskie obowiązki pełni dwunastu sędziów, zaś sześciu pozostaje jak gdyby w rezerwie: trzech jako „oczekujący na objęcie obowiązków sędziego” i trzech „oczekujących na złożenie ślubowania”. W ten sposób można pójść dalej, skoro sędziów można jak widać wybierać „na zapas”, Prawo i Sprawiedliwość mogłoby wybrać już dziś sędziów, którzy będą obejmowali wakaty po sędziach ustępujących w ciągu kolejnych 9 lat (tyle trwa kadencja sędziego TK). Ba, mogłoby wybrać sędziów TK nie tylko na miejsca tych którzy jeszcze dzisiaj nie objęli swoich funkcji orzeczniczych (np. M. Muszyński czy R Hausner), ale również na miejsca tych którzy zostaliby wybrani na miejsca sędziów, którym kadencja się jeszcze nie zakończyła, a nawet na miejsca tych którym się jeszcze nie zaczęła! W ten sposób mielibyśmy całą kolejkę sędziów wybranych na zapas, powiedzmy do roku 2034. Prawda jaki dobry kompromis?

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale