Kto ochroni prezydenta Andrzeja Dudę? BOR może okazać się niewystarczający
No właśnie! Tym bardziej że wygląda na to, że Andrzejem Dudą interesuje się nie tylko MOSSAD, ale też "rosyjska abwera". / Zauważam, że to czego jesteśmy świadkami to wojna przenikających się agentur. ... Z wyjątkiem naszych, bo ich nie mamy. - Niżej ciąg dalszy notki pt: "Albo nadgorliwy sympatyk, albo koło Andrzeja Dudy kręci się MOSSAD?"
http://zonacezara.blogspot.com/2015/06/albo-nadgorliwy-sympatyk-albo-koo-dudy.html
... czyli: Poznajmy "ICH" po nosie.
Prezydent Andrzej Duda będzie jak Donald Tusk w Nowym Jorku
http://zonacezara.salon24.pl/654245,prezydent-andrzej-duda-bedzie-jak-donald-tusk-w-nowym-jorku
Ochrona najważniejszej osoby w państwie to prawdziwa sztuka. Nie wiem, czy tak o tym myślą w Biurze Ochrony Rządu, ale jest wiele przesłanek, aby uważać, że nie. Do dzisiaj nie znaleziono przecież winnych zaniedbań ochrony prezydenta Lecha Kaczyńskiego w czasie lotu do Smoleńska, więc cień pada na całą służbę.
18.05.15 / GazetaLubuska.pl: 17 maja doszło do awantury pomiędzy Andrzejem Hadaczem, słynnym Andrzejkiem spod krzyża, a ochroną Andrzeja Dudy.
Na YouTube wyżej Hadacz ze swoim reporterem Eugeniusze Sendeckim analizuje kto kogo pobił. / Na szczęście, da się udowodnić, że nie zrobił tego Andrzej Duda. Tylko co na to powie "rozgrzany sędzia"? - Uwierzy Dudzie? - Przecież Duda mógł Hadacza ratować, a nie zrobił tego!
Na wideo wyżej Eugeniusz Sendecki zadaje bardzo dobre pytanie o "tego z nosem"
Tu widać lepiej >>http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20150518/WYBORYPREZYDENCKIE/150519553
Dokładnie przyjrzałem się wydarzeniu, "klatka po klatce". / Co widać? / Najpierw do "lokalu" wchodzi Hadacz z SATANOWSKIM (pomijam "statystów"). Za chwilę przez drzwi wchodzą reporterzy, cofając się przed nadchodzącym Andrzejem Dudą z asystą. Gdy Duda przekroczył drzwi, Hadacz uprzednio przesunięty przez ochronę wykonuje jakieś gwałtowne ruchy, możliwe że coś krzyczy. Andrzej duda zwraca na niego uwagę, reporterzy i duda idą do przodu, a równolegle z reporterami (z naszej strony za nimi) przesuwa się "nasz Izraelczyk z nosem". gdy przemieszczająca się kolumna reporterów znajduje się na wysokości wykonującego jakieś gwałtowne ruch Hadacza (obok ochrony), wyskakuje "Izraelczyk". Trudno ocenić dokładnie, ale w wyniku akcji "Izraelczyka" jeden z ochroniarzy przewraca się do tyłu, rozkładając i wymachując w powietrzu rękoma, co może być interpretowane jako jego agresywne działanie. Duda w momencie wykonania przez Hadacza jakichś gwałtownych ruchów, może połączonych z krzykiem, zwraca na Hadacza uwagę, przystaje na ułamek sekundy, ale idzie dalej. Wtedy podbiega do niego trzeci aktor wymieniony na początku Satanowski, i wskazując na zaaranżowane zajście agresji (interpretowane jako akcję ochroniarzy), próbóje zatrzymać Dudę, jak można zauważyć, w celu aby Duda skomentował sprowokowane zajście. - Duda odmawia, i oddala się. - Zajście kończy się widokiem nie wybitego z równowagi i opanowanego Dudy, kręcącego z niedowierzaniem głową.
WYGLĄDA ŻE CELEM AKCJI BYŁO WZBUDZENIE OPINII O PISOWSKICH BOJÓKACH
Przypomnijmy sobie przedwyborczy "zamach na Komorowskiego", ... i wszystko pięknie i dokładnie wpisuje się w hasło Komorowskiego "Wybierz zgodę i bezpieczeństwo".
A w linku niżej przypomnę "rodowód" Pana Eugeniusza Sendeckiego i Hadacza
http://zonacezara.blogspot.com/2015/05/felieton-obrazkowy-czy-fala-nienawisci.html
21 maja ten zam "Izraelczyk" wybiega gdzieś zza autobusu, akurat gdy Duda wychodzi z telewizji. (foto niżej) To że wiedział, kiedy zacząć biec oznacza, żenie działał sam. To cała ekipa.
















Komentarze
Pokaż komentarze (2)