
To raczej "objazd zaufanych proboszczów" - Mapa podróży Szydłobusa bardziej przypomina mapę wojny obronnej, niż ofensywę. - Tak to my wyborów nie wygramy!

Wybory do Sejmu RP w 2011 roku
![]()
Jeśli ktoś porówna mapę wyborów, począwszy od przedterminowych Wyborów do Sejmu 2007, z mapą "Ziem odzyskanych" po 1945 roku, ze zdziwieniem zauważy, że wpływy Platformy dominują właśnie na "Ziemiach odzyskanych", i ziemiach przyległych.
- Stąd rodzi się drugie pytanie: Dlaczego?
Moim zdaniem odpowiedź jest taka: Na ziemiach, będących przed i po wojnie w granicach II-giej RP, administrację tworzą lokalni przywódcy wywodzący się z lokalnych, zasiedziałych tam społeczośći.
"Ziemie odzyskane", od 1945 roku zamieszkuje ludność napływowa z byłych ziem II RP przyłączonych do byłych Republik Radzieckich, a administrację na tych terenach tworzą ludzie przywiezieni na radzieckich czołgach, ... i ich potomkowie.
W związku z tym administracja na ziemiach obecnie zdominowanych przez Platformę jest administracją "etatystycznie etatową", czyli administracją w dalszym ciągu sterowaną.
- A to moim zdaniem sprzyja fałszetstwom wyborczym właśnie na tych terenach.
Powinniśmy na to zwrócić uwagę.
- Jeśli chcemy wygrać wybory, musimy odzyskać "Ziemie odzyskane", właśnie tam kładąc nacisk na Kontrolę Wyborów. - Bez tego nie wygramy. CD >>> http://zonacezara.salon24.pl/658656,czy-wybory-do-sejmu-2011-sfalszowano



Komentarze
Pokaż komentarze