zoon politikon zoon politikon
57
BLOG

Wołyńskie ludobójstwo

zoon politikon zoon politikon Polityka Obserwuj notkę 9

Fala oburzenia przelała się przez Salon z powodu słów biskupa Józefa Życińskiego. Biskup powiedział w kazaniu, że słowa holokaust nie należy stosować w kontekście tragedii wołyńską. Jak wyjąśniał: Ono ubliża zarówno Żydom jak i Ukraińcom, którzy mogą się czuć dotknięci... Żydzi - dlatego, że słowo ,,holokaust" wiąże się z ich tragedią i dramatem.

Jednak w tym, co powiedział biskup jest nieco racji. Rzeź wołyńska była ludobójstwem. Była ludobójstwem w takim znaczeniu o jakim mówi Art. II uchwalonej w 1948 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa. „W rozumieniu Konwencji niniejszej - czytamy w dokumencie - ludobójstwem jest którykolwiek z następujących czynów, dokonany w zamiarze zniszczenia w całości lub części grup narodowych, etnicznych, rasowych lub religijnych, jako takich: a) zabójstwo członków grupy, b) spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego członków grupy, c) rozmyślne stworzenie dla członków grupy warunków życia, obliczonych na spowodowanie ich całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego, d) stosowanie środków, które mają na celu wstrzymanie urodzin w obrębie grupy, e) przymusowe przekazywanie dzieci członków grupy do innej grupy”.

Ludobójstwo jest jednak szerszym pojęciem niż holokaust, które dotyczy zagładów Żydów i Romów, gdyż pod pewnymi względami miała ona charakter wyjątkowy. Wyjątkowość polegała na połączeniu kilku czynników. Przede wszystkim, istniało ideologiczne (w sensie nadanym temu pojęciu przez Poppera czy Arendt) uzasadnienie zagłady Żydów, którzy byli przez nazistów przedstawiani jako zło absolutne. Celem był eksterminacja wszystkich Żydów na świecie chociaż hitlerowcy nie mieli możliwości doprowadzenia swoich planów do końca. Nazistowska ideologia miała wszechogarniający charakter. Jej sednem była wizja nowego porządku światowego. Ekterminacja Żydów była warunkiem sine qua non tego nowego świata. Przetrwanie cywlizacji i kultury wręcz zależało od pozbycia się Żydów. Zginąć mieli wszyscy Żydzi: a nie tylko ci, którzy znajdowali się na tym czy innym terytorium, utrudniali eksploatację jakichś zasobów czy że byli skoncentrowani nadmiernie w pewnych zawodach, itd. – odrzucona wszelkie takie quasi-pragmatyczne uzasadnienia. Cele skrajnych ukraińskich nacjonalistów były można powiedzieć „bardziej tradycyjne”: „oczyszczenie” pewnego ograniczonego obszaru, który miał wejść w skład ukraińskiego państwa narodowego z Polaków (chociaż mordowano również Żydów, Czechów i Ukraińców pomagającym Polakom, wcześniej w łonie samego ruchu ukraińskiego prowadzono walki, które wygrali przedstawiciele skrajnego nurtu). Hitlerowcy wykorzystali również do zagłady metody przemysłowe i nowoczesną biurokrację. Nie były to mordy zdemoralizowanych przez wojnę i okupację żołnierzy, partyzantów czy chłopów (jak wiadomo wojny chłopskie miały zwykle okrutny charakter) tylko planowa, systematyczna, skalkulowana eksterminacja, w której pośrednio brała udział duża część niemieckiego społeczeństwa. Wykonana była chłodno i bez emocji. Ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej było zadaniem do rozwiązania dla biurokratycznej machiny. Machina złożona była w dużej mierze z ludzi bez właściwości typu Eichmana, którzy wykonywali drobne zadania z poczuciem dobrze spełnionego zadania. Obawiano się nawet nazbyt wielkich gorliwców. Racjonalne nowoczesne instytucje (państwo, biurokracja i przedsiębiorstwo tak jak je definiował Weber) zostały użyte do nieracjonalnych celów: zagłady Żydów, które uzasadniono fantazmatami o żydowskim spisku niszczącym świat.

Podsumowując, rzezie w historii zdarzały się nie raz: wyrzynano do nogi całe wsie czy miasta. Jednak zagłada Żydów i Romów była chyba wyjątkowa ze względu: 1. na czysto ideologiczne uzasadnienie pozbawione jakiekolwiek pragmatycznego sensu, 2. systematyczność, planowoś, racjonalność, emocjonalny chłód i skalę, 3. zastosowanie metod przemysłowych, 4. wykorzystanie machiny państwowej i biurokratyzację tego barbarzyńskiego przedsięwzięcia.

Nowoczesne państwo uczył Weber to instytucja, która posiada monopol na prawomocne użycie przemocy. Po doświadczeniach z komunizmem i nazizmem nasuwa się inna definicja. Państwo to najsprawniejsza machina do zabijania jaką kiedykolwiek wymyślono...

<!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]-->

.

zoonpolitikon@poczta.onet.eu Cytaty dnia: "Do niedawna królował moralny relatywizm w kulturze, zaś alternatywne poglądy nie mogły zaistnieć w dyskursie publicznym, bowiem okrągłostołowy układ skazywał je w najlepszym razie na niszowość, jeśli nie na niebyt. Dlatego część młodzieży reagowała „rzymskim pozdrowieniem”, który to gest był buntem bezsilnych przeciw obłudzie „układu”. Gest ten działał w sposób emancypacyjny wśród tych, którzy go wykonywali – zrywając z okrągłostołową polityczną poprawnością." ProfesorMarek Jan Chodakiewicz

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka