15 obserwujących
83 notki
114k odsłon
5204 odsłony

TVP INFO zrealizowało pierwszą obietnicę wyborczą Trzaskowskiego i to wbrew A. Dudzie!

Wykop Skomentuj51

Może i jestem ostatnimi czasy monotematyczny, ale dzieją się nad dolną Wisłą takie fajne polityczne rzeczy, że grzechem byłoby ich nie skomentować. Wczoraj swój kampanijny rajd kandydat Rafał Trzaskowski rozpoczął od mojego Kociewia. Jak łatwo było przewidzieć stanął na tczewskim bulwarze pod kikutem zabytkowego mostu i pohukiwać zaczął na obecne władze, że mimo pięciu lat nie potrafiły spełnić swoich obietnic w jego temacie. Prezydent obiecywał w kampanii w 2015 roku, że most przejmie Skarb Państwa – a dziś dziennikarzom jego kancelaria odpisuje, że ta sprawa nie leży w kompetencjach prezydenta.  Politycy PiS obiecywali dokończenie mostu metodą wymyśloną przez ministra Nowaka (granty z Warszawy na kolejne etapu remontu) – ale poprzednią jesienią z powodu wewnętrznej wojenki Wojewódzki Konserwator Zabytków, z absurdalnych powodów wstrzymała prace akurat w takim momencie, że kasa z Warszawy musiała pójść na zabezpieczenie mostowego kikuta na okres zimy, przez co jej zabrakło na same prace remontowe. Zaś starostwo zostało z nierozliczonym grantem i brakiem jakiegokolwiek manewru z kontynuacją prac. Pisałem o tym poprzednio w swoich notkach, więc rozwodzić się tu nad historią tej sprawy nie będę.

A zatem wczorajszego ranka prezydent Warszawy przypomniał najpierw niespełnione obietnice Andrzeja Dudy, a potem zadeklarował poparcie dla zgłoszonego dosłownie parę dni temu poselskiego projektu pomorskich parlamentarzystów PO materializującego społeczny pomysł lansowany w Tczewie od  jesieni – analogicznie do Westerplatte historyczny most przejmie Skarb Państwa, zaś w jego wnętrzu (bo metrów użytkowych będzie tam od groma) otworzy się filia Muzeum II Wojny Światowej (most ten odegrał bowiem niebagatelną rolę w działaniach wojennych 1 września 1939 roku). W sumie jednym novum jakie wybrzmiało na tym spotkaniu (poza poparciem dla Trzaskowskiego przez, do tej pory dość przychylnego dla PiS prezydenta Tczewa), była deklaracja, że nieważne kto jaki projekt w sprawie mostu zgłosi, on, jako prezydent poprze każdy, który doprowadzi do przywrócenia mu świetności.

Po czym Rafał Trzaskowski pojechał na Kaszuby, gdzie m.in. w Kartuzach natknął się na zwolenników kontrkandydata, na której to przepychance skupiły się lokalne media. I wydawało się, że tczewska wizyta przejdzie bez większego echa, gdy wypłynęły dwie inne sprawy. O jednej za chwilę, bo dotyczy Andrzeja Dudy. Tu ciekawsza jest ta chronologicznie druga. Już wieczorem po 19.00 TVPINFO przytoczyło wypowiedź jakiegoś warszawskiego radnego, który ogłosił, że Trzaskowski kłamie w sprawie tczewskiego mostu (który biedak nie sprawdził o czym pisze, więc szybko na jego Twittera zwalili się złośliwi tczewscy dziennikarze prostując jego opowieści), ale wzbogaciło ją o wiele ważniejszą informację.

Otóż podano także, że właśnie oświadczenie do mediów wystosował dyrektor Muzeum II Wojny Światowej Dr Karol Nawrocki i tam zadeklarował: „Niezależnie od dzisiejszej deklaracji kandydata na urząd Prezydenta RP pana Rafała Trzaskowskiego pragnę poinformować, że Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku od kliku miesięcy przygotowuje się do utworzenia ekspozycji stałej Muzeum Mostów Tczewskich. Placówka ma mieć charakter oddziału MIIWŚ. Działania te podjęte zostały z inicjatywy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wspomagają je właściwe instytucje państwowe powołane do opieki nad tego typu zabytkowymi obiektami". No i po tej informacji tczewianie aż siedli z wrażenia.



Pomysł by tczewski most  został muzeum związanym z II wojną, narodził się gdzieś w 2012 roku. Dosłownie tuż po akcji z specustawą, na mocy której Skarb Państwa przejął Westerplatte, na potrzeby filii Muzeum II Wojny Światowej w Tczewie narodziła się medialna społeczna akcja, by zrobić analogicznie z naszym, powiatowym mostem. I choć poparło ją wielu polityków, w tym niektórzy z PiS dwaj najważniejsi zdecydowanie tu zaoponowali. Tczewski poseł PiS Kazimierz Smoliński (jeszcze niedawno wiceminister infrastruktury, a jednocześnie poseł sprawozdawca ustawy o Westerplatte), zdecydowanie sprzeciwiał się funkcji muzealnej stając na stanowisku, że most, to przeprawa drogowa, więc pomysł na muzeum jest po prostu nierealny. Mniej kategoryczny był najważniejszy polityk PiS w regionie, Jarosław Sellin, który co prawda dopuszczał myśl, że gdzieś w mostowych pomieszczeniach można by zrobić część muzealną, ale zdecydowanie nie zgadzał się z pomysłem, by to było muzeum państwowe. Zachęcał by zrobili je sami samorządowcy. Na pytanie dziennikarzy o zrobienie filii Muzeum II Wojny (jak Westerplatte), uznał, że to musiałby być autonomiczna decyzja dyrektora Muzeum do rozmów z którym odesłał pytających (przypominam mówił to wiceminister kultury, notabene odpowiedzialny właśnie za ów pion muzealny).

Rzecz działa się poprzedniej jesieni we wrześniu i październiku. Z tego co wiem Dyrektor Nawrocki nie ustosunkował się na zapytania jakie do niego wystosowano w tej sprawie. Ani z właścicielem mostu (starostwem), ani społecznikami  animującymi akcję „Most Tczewski jak Westerplatte” (bardzo ruchliwymi, bo już w tym roku pielgrzymowali po różnych ministerstwach i urzędach w Warszawie), ani z bardzo dociekliwymi w  tej materii tczewskimi dziennikarzami, nikt do wczoraj się nie skontaktował w tej sprawie. A dosadniej nikt przez ponad pól roku nie był w stanie wykrzesać z siebie jakiejkolwiek merytorycznej odpowiedzi na zadawane, oficjalnie i nieoficjalnie pytania. Dopiero dosłownie dwa tygodnie temu pojawiły się jakieś mgławicowe obietnice polityków PiS w sprawie mostu, ale i w nich słowem się nie zająknięto o kwestii muzealnej.

I wczoraj nastąpił cud. O 9.30 rano Rafał Trzaskowski obiecał, że będzie dążył, że most tczewski powinien być filią gdańskiego Muzeum II Wojny, a po 19, dyrektor tegoż Muzeum deklaruje w piśmie do mediów, że tak właśnie będzie! Ciekawostką jest, że jakimś cudem tego stanowiska nie dostały akurat te media, które dyrektora o tą sprawę od pół roku dopytywały (czyli te tczewskie).

No i tu można by skończyć, dowcipnie puentując, że dzięki TVPINFO Rafał Trzaskowski ma już zrealizowaną pierwszą wyborczą (i to namacalną) obietnicę, ale jest i drugi akt tej sprawy, toczący się niejako w tle. A jest nim kampania prezydencka Andrzeja Dudy.

Wykop Skomentuj51
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura