14 września Donald Tusk zaskoczył wszystkich dziennikarzy, mówiąc......
Wybrano mnie kilka tygodni temu na szefa Platformy na kolejne 4 lata. Zakładam, że maksymalnie ten czas wykorzystam.(...) Wyjdzie z tego, że 12 lat będę szefem Platformy. To już jest ten moment, kiedy naprawdę powinno się dać szansę następcom. Zakładam, że rzeczywiście to jest moja ostatnia kadencja-Interia pl
W każdym kraju taka deklaracja najważniejszego polityka, pełniącego kluczowy dla kraju urząd premiera byłaby początkiem burzy polityczno-medialnej....W mediach ten temat nei schodziłby z pierwszych stron, dociekano by powodu takiej decyzji, dociekano by kto i dlaczego ma zastąpić Tuska. Dociekano by co dalej z partią rządzącą...
A tu po jednym dniu już nikt nie pamietał o deklaracji premiera, wszyscy puścili ją mimo uszu.....Temat umarł.....
A wystarczy ze Kaczyński powie jedno zdanie, udzieli wywiadu i już "afera medialna" na tydzień, wszyscy roztrząsają-jak to wpłynie na PiS, jak to wpłynie na jego notowania, co o tym sądzi opozycja, co o tym sądzi pan Józek......
Mam jedno takie dziwne uczucie że słów Donalda nikt nie traktuje poważnie, nikt sie nimi nie przejmuje. To co mówi Donald nie interesuje ani mediów, ani wyborców PO, ani polityków tej partii. Wszyscy przywykli że Donald tak se tylko pie......oli pod nosem.
Inne tematy w dziale Polityka