Festiwal z Palikotem trwa nadal i nadal wiemy ze nic nie wiemy......
Partia go niby wyrzuca-ale jakos nie może wyrzucić, Palikot podjął decyzję ale jej nie ogłosi-najpierw porozmawia z szefem Donaldem....
Właśnie fakt czekanie na rozmowę z Tuskiem wskazuje jednoznacznie skad ten cały Palikotofestiwal. Jego głównym reżyserem jest Donald-Janusz tylko czeka na scenariusz-co ma robić dalej.
Oczywiście nie ma co ukrywać, część posłów PO (Gowinowcy) chętnie pozbyła by się Palikota-bez jasnej wytycznej z góry mają jednak zbyt małą siłę przebicia. Palikot zaś swe ruchy konsultuje z Donaldem.
Uważam że Palikot wejdzie do gry wtedy gdy wyborcy PO zaczną odczuwać skutki działań swego "postępowego" i "nowoczesnego" rządu. Już nikt nie ukrywa podwyżek, juz nikt nie ukrywa zadłużania kraju......Podejrzewam że Palikot trzymany będzie w PO do czasu gdy ludzie zaczną odczuwać efekty "reform". Wtedy to Palikot po rozmowie z Tuskiem odejdzie z PO (ale oczywiscie PO będzie dla niego nadal wielką wartością)-by jego nowy ruch mógł zgrabnie przejąć odchodzacy z PO elektorat dotknięty reformami.
Wiadomo przecież że ogromna większość tego elektoratu nie pójdzie do PiSu (musieli by przyznać iż Jarek miał rację). SLD jest partią też dla nich nie strawną, a tak to dostaną kolejną "postępową" i "nowoczesną" ofertę którą będą mogli poprzeć by powstrzymać Jarka i ukarać Tuska......
Taki to plan wymyślili pijarowcy PO wiedząc iż wkrótce ludzie odczują skutki rządów. Stąd to przedstawienie z odejsciem Palikota musi tyle trwać-trzeba pokazać jak to Palikot jest w opozycji do PO-jak to on sie od niej różni programowo.
Aż w odpowiedniej chwili założy partię i elektorat POwców przejdzie do niego. Oczywiście będą deklaracje Tuska i Palikota o tym jak to chcą z sobą współpracować i jak to nie wykluczają koalicji powyborczej-a nawet jak to siebie cenią nawzajem i jak to muszą razem powstrzymywać Kaczora.
POstępowcy to oczywiście z zadowoleniem łykną, Donald i media "postępowe" również.......
Inne tematy w dziale Polityka