zuberegg zuberegg
269
BLOG

Głosowanie obowiązkowe

zuberegg zuberegg Polityka Obserwuj notkę 6

Za nami kolejne wybory, kolejne z frekwencją na podobnym poziomie....

Frekwencja wyborcza wyniosła: w wyborach do rad gmin liczących do 20 tys. mieszkańców - 52,23 proc.; do rad gmin powyżej 20 tys. mieszkańców - 46,61 proc.; do rad powiatów - 50,07 proc.; do rad miast na prawach powiatów - 40,56 proc.; do sejmików województw - 47,26 proc. Frekwencja w wyborach wójtów, burmistrzów, prezydentów miast wyniosła 47,32 proc.

Właśnie z powodu frekwencji uważam iż należy wprowadzić obowiązkowe głosowanie. Są tego dwa główne powody.

Pierwszy-przy takiej frekwencji i wyniku zwycięskiej partii, okazuje sie że władze otrzymuje formacja którą popiera tak naprawdę kilkanaście %  Polaków....Jest to oczywistym zaprzeczeniem idei demokracji o woli większości narodu.....

Drugi powód-kilkunastoma % łatwiej manipulować. Weżmy przykład z życia, komentatorzy polityczni otwarcie przyznają iz wyborcy PO nie głosowali w tych wyborach na tę partię, gdyż nie bali sie zagrożenia Kaczyńskim. 

Powszechnie wiadomo iz ludźmi bojącymi się, powodowanymi strachem łatwo manipulować. Samemu nie trzeba nic robić, wystarczy postraszyć "złym" i już ma się posłuch. Kadencja parlamentu i rządu zbliża sie ku końcowi, a ciagle zajmujemy się Kaczyńskim i PiSem mimo iż to opozycja. Strach jednoczy....

Obecnie mamy taką sytuację-wystraszone kilkanaście % mieszkańców nie oceniajac sytuacji w kraju głosuje ze strachu.

Uważam że obowiązkowe głosowanie poprawiło by sytuację jak i stawialo by przed władzą wyższe wymagania. Obecnie połowa Polaków uważa że "wszyscy politycy to c.uje" i nie głosują, nie interesują się. Gdyby  musieli oddać głos zaczęli by sie interesować wyborami i ich skutkami dla siebie. To tak jak z OC samochodu, jest obowiązkowe to ludzie nie biorą byle jakiego, tylko patrzą co dla nich jest najtańsze, interesuja się. Gdyby bylo nieobowiązkowe to jestem pewny iz połowa albo większość przestała by płacić, interesować sie.

Kolejny pozytyw obowiązkowego głosowania......Ciężej utrzymać sie przy władzy nic nie robiąc, łatwiej wmówić zieloną wyspę kilunastu %, niż np. 40% ogółu narodu. Obecnie do wyborów chodzą ludzie albo o niezmienialnych poglądach, albo "wystraszeni". Przy obowiązkowym głosowaniu pojawia sie 50% wyborców nie fanatycznych, chłodnych takim ciężko wmówić iż jest świetnie......tylko trzeba wziąć kasę z OFE bo mamy dziurę w budżecie:).

Nie widzę minusów obowiązkowego głosowania.....

 

 

 

 

 

zuberegg
O mnie zuberegg

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka