Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu-tej maksymy jak się okazało nie zna Bronisław Komorowski...
Tak gorliwie chciał pokazać swoje otwarcie na inne opcje polityczne, że aż przekroczył granicę państwa demokratycznego..... Zaproszenie na RBN agenta obcego wywiadu, osoby zwalczającej "solidarność" i osoby wybranej w niedemokratyczny sposób-w chrakterze doradcy przed spotkaniem z prezydentem Rosji, jest ponurym obrazem ślepej uliczki w jaką wszedł Komorowski.
Można zrozumieć chęć odróżnienia sie od polityki śp.Lecha Kaczyńskiego który prowadził jasną politykę historyczną, zwalczając komunistyczne przekłamania i starając się oddać należny hołd działaczom niepodległościowym. Jednak jest to odróżnienie robione na siłę i powoduje skutek odwrotny od zamierzonego.
Komorowski który podobnie jak śp. Lecha Kaczyński wywodzi sie z solidarności, na siłę szuka sposobu odrózneinia swej polityki historycznej od polityki poprzednika. Paradoksalnie to szukanie odróznienia prowadzi miast do łączenia środowisk różnych politycznie (oczy mciągle mówi Komorowski), do ich podziału.
Pierwszy przykład mieliśmy już przy nominacje do Orderu Orła Białego, teraz mamy kolejny przykład, zaproszenie gen. jaruzelskiego. Gest ten jest całkowicie niezrozumiały nawet w środowisku politycznym samego Komorowskiego....Jedyni którzy ten gest przyjeli ze zrozumieniem to działacze pzpru jak Ciosek, Miller. W tym samym czasie działacze "solidarnościowi" czują sie jakby dostali obuchem w głowę.
Komorowski szybko sie przekonał iż "budowanie zgody" przez wyciąganie ręki do każdego powoduje skutek odwrotny od zamierzonego. Nie da się "dogodzić" wszystkim, zgadzać sie w poglądach ze wszystkimi, pewne wizje czy drogi polityczne się wykluczają wzajemnie....Albo Komorowski zajmie jasne stanowisko w ocenach przeszłości, albo zacznie dzielić jeszcze bardziej niż robi to obecnie....i podzieli nawet własne środowisko.
Jak narazie zastąpił Gwiazdę-Jaruzelskim, Olszewskiego-Millerem, jeśli woli towarzystwo takich osób, jeśli do nich mu bliżej.......
Inne tematy w dziale Polityka