Ostatnio oglądając TV trafiłem na taką oto reklamówkę społeczną.....
http://www.youtube.com/watch?v=NdlBN80oHys&nofeather=True
Jak widać na końcu filmu jednym ze sponsorów i pomysłodawców jest ........UE
Europejski Fundusz Społeczny (EFS) jest głównym narzędziem finansowym Unii Europejskiej, wspierającym zatrudnienie w państwach członkowskich oraz promującym spójność gospodarczą i społeczną. Wydatki EFS wynoszą około 10% całkowitego budżetu UE.
Teza wynikająca z owego filmiku jest oczywiście słuszna, szkoda że dopiero teraz w UE odkryto to co dla każdego jasne było już dawno. Wiadomym powszechnie jest iż przez wieki fundamentem przetrwania każdej kultury czy systemu były dzieci. Młode pokolenia które utrzymywały starsze, następnie same były utrzymywane przez młodsze itd. Dzieci jak wiadomo brały się z rodziny zw związku kobiety i meżczyzny.Tęejasne i proste rozwiązania stosowano zawsze......Aż do czasu....
........Nastania czasów "sprawiedliwości społecznej", "gospodarki społecznej", "małżeństw" jednej płci-czyli pisząc krótko-zdobyczy lewicy. Oczywiście głównym wrogiem dla odwych zdobyczy stała sie rodzina. Jak z "lewych" ust słyszymy rodzina to siedlisko przemocy domowej, ucisku kobiet, rodzina jest też przyczyną dyskryminacji "homosiów" bo z ich związków nic sie nie urodzi. Z tych powodów lewica i jej środowiska z całych sił walczyły o postęp czyli "wolne związki" w których to nikt nie jest uciskany i nikt nie przejmuje się takimi wstecznymi rzeczami jak rodzina, płeć, wartości......
Jest tylko jeden feler nie ma z tego dzieci-stąd więc potrzeba takich akcji, reklamówek jak ta powyższa.....
Szkoda że aż tyle lat zajęło dojście do takich prostych wniosków "fachowcom" z UE. A przecież wystarczy sprawdzic gdzie rodzi sie najwięcej dzieci i dlaczego.......Najwięcej dzieci jest w krajach i społecznościach gdzie rodzina jest nadal fundamentem. To dlatego największy przyrost naturalny we Francji czy Niemczech jest wsród mniejszosci afrykańskich czy muzułmańskich.
Mam nadzieję że to poczatek otrzeźwienia w UE i teraz zacznie się promować rodzinę, ulgi prorodzinne, rodziny wielodzietne. A feministki, homosie wrócą na właściwe sobie miejsce w debacie publicznej, czyli coś pomiędzy filatelistami a ornitologami-z całym szacunkiem dla obu grup.
Ale jest i smutniejsza konkluzja.......to kolejny przykład jak realizacja "lewych" ideałów prowadzi do katastrofy ludzi......
Ciekawe co powiedza piewcy "państw opiekuńczych", "wyzwolonych" jak z powodu braku dzieci zawali sie nam system emerytalny......Kogo obwinią "artyści" noszący koszulki z sierpem i młotem oraz z "che"?
Inne tematy w dziale Polityka