Skończył sie 2010 rok więc i ja pokuszę sie o podsumowanie.....Był to rok który potwierdził moje obserwacje w temacie-gdzie zmierza nasz kraj w ostatnim czasie......Był to też rok w którym na nasz kraj spadło wiele nieszczęść-podejrzewam że w podręcznikach od historii obecny czas będzie pamiętany jako "tuskowe plagi" i taka też będzie ocena ludzi.
Początek roku jak i jego koniec to ostra zima-kilkanaście tysięcy domów bez prądu w małopolsce i na śląsku przez kilka tygodni.....W takiej skali nie pamietam takiego zjawiska z lat wcześniejszych o tak długim czasie....
Kolejne miesiące to powodzie-niektóre tereny zalewane po kilka razy-obiecano pomoc i powrót powodzian do domów przed zimą, jak jest z tą obietnicą wszyscy wiemy.....
Gospodarczo miniony rok to czas narastania długu publicznego....oraz podwyżki podatków-choć premier zapewniał iż podatków podnosić nie będzie. Koniec roku to niespodzianka dla emerytów, pieniądze które miały być inwestowane przez OFE na ich przyszłe emerytury-pójdą na bierzące załatanie budżetu i długu publicznego co jak wiemy jest wynikiem twórczej pracy rządzących.....
W sprawie bezpieczeństwa energetycznego Polska jest tam gdzie była, w każdej chwili mozemy jednak zostać ubezwłasnowolnieni...Z jednej strony umowa z Rosją z drugiej gazoport i ciągle brak decyzji Niemiec na jakiej głębokości położą rurociąg północny.....Jeśli płycej to będziemy przyjmować w gazoporcie "kajaki" a nie poważne statki....Widocznie dla obecnie rządzących ta sprawa nie jest tak ważna by uzyskać od niemców jasną deklarację...Prezydent Komorowski chce wydobywać gaz łupkowy metodą odkrywkową.....
W minionym roku doszło też do pierwszego od lat mordu politycznego-czyn ten był wypadkową sytuacji jaką wytworzono w naszym kraju. Stworzono sytuację w której wszystko co dobre, ładne to rząd i PO-natomiast wszystko co brzydkie i złe to PiS i Kaczyński. W związku z takim obrazem medialnym szaleniec-zamachowiec zaatakował biuro polityka opozycyjnego-do tego odprowadziło opluwanie przy każdej okazji jednej formacji nie mającej wpływu na rządzenie...
Jest też o wymiar konkretny i niepodważalny jak obecnie rządzący prowadzą do degrengolady państwa. Partia rządząca mająca z założenia dbać o rozwój, siłę państwa-wchodzi w koalcję wojewódzką z Ruchem Autonomii Śląska....Mamy tu do czynienia z kuriozum na skalę światową, państwo uznawane przez wszystkich za jednolite narodowościowo-promuje ruch o charakterze separatystycznym który na własnym terenie jest marginalny. Dzięki decyzji politykow PO-RAŚ zyska dostęp do pieniędzy za które będzie mógł sie lansować wśród mieszkańców. Za pieniądze rządowe będzie sie sponsorować rozwój autonomistów.....
Na koniec zostawiłem sprawę katastrofy smoleńskiej-jej ogrom oraz to co sie działo po niej pokazało jak w soczewce cały stan naszego państwa...
Począwszy od przygotowania wizyty prezydenta Kaczyńskiego-jej ranga jak i stopień przygotowania to wynik przyjęcia przez Putina i Tuska że ich wizyta w Katyniu jest tą właściwą i ważną, a Kaczyński to najlepiej jakby wogóle nie przyjeżdżał. Następnie mieliśmy sytuacje w której Tusk "bez walki" oddaje śledztwo rosjanom, a ministrowie jego rzadu okłamują własny naród by kryć uchybienia strony rosyjskiej. Premier Tusk ciągle chwalacy pracy rosyjskich ekspertów po napisaniu przez nich raportu mówi-"on jest nie do przyjęcia"....To najlepiej opisuje chaos i brak jakiejkolwiek koncepcji, przemyslenia, strategii polityki rządu...Przez 9 miesięcy chwali sie rosjan by potem nagle odrzucać ich pracę spisaną w raporcie....
Wymieniłem tu zdarzenia najważniejsze w minionym roku było to zdarzenia i losowe i typowo polityczne-jednak wnioski z nich wszystkich są ponure....każde zdarzenie odsłoniło degrengoladę państwa, jego słabość. Premier który pokazuje sie wszedzie gdzie jest sukces, gdy tylko pojawia sie sytuacja kryzysowa ucieka od odpowiedzialności (tak było choćby na terenach zalanych-słynne zwalenie winy na "złego wójta"). Wtedy okazuje sie że państwo to tak naprawdę nic nie może, winni są wszyscy dookoła....Premier jak struś chowa głowę w piasek.
Uważam że ogrom i skala tego co nas spotkało w minionym roku to efekt tego jak Polska teraz wygląda....
Inne tematy w dziale Polityka