Wczoraj doczekaliśmy nareszcie odpowiedzi premiera Tuska na słowa Miedwiediewa-można by rzecz lepiej późno niż wcale..
Donald mówi "komentarze strony rosyjskiej, że tu w Polsce nastąpił jakiś zwrot, że w tej sprawie rząd zaczyna ustępować opozycji, są niestosowne i kompletnie nie mają związku z faktami" - zaznaczył. Jak mówił, skonsultowanie raportu z komisją, na czele której stoi szef MSWiA Jerzy Miller, jak i z polskim akredytowanym przy MAK Edmundem Klichem, "wystarczyło, żebym sformułował bardzo wyraźny komunikat".
Jak dodał, wszyscy fachowcy mu doradzają, aby nigdy nie mówił, że coś było ważniejsze, a coś mniej ważne."Bo cała ta ich praca polega na tym, żeby wyłowić wyłącznie te przyczyny, z których każda jest tak samo ważna" - podkreślił Tusk. Wiemy, że jest jeszcze kilka ważnych przyczyn, w tym konkretna sytuacja na lotnisku. Kiedy mówię, że raport jest nie do przyjęcia w tej postaci to tylko z jednego oczywistego powodu, że brakuje w nim precyzyjnych wskazań zakresu odpowiedzialności ze strony rosyjskiej.
Jak widać Donald ostro się wypowiada, wydawać by sie mogło nareszcie!!! jakaś jasna deklaracja z jego ust...Jednak nalezy przypomnieć iż ta jego "twardość" jest pewnie "zupełnie przyadkowo" przykryta wcześniejszą wypowiedzią prezydenta.....
"W katastrofie smoleńskiej najważniejsze było to, że podjęto próbę lądowaniaw warunkach klimatycznych (...) braku widoczności, w których absolutnie ta próba lądowania nie powinna mieć miejsca. Wszystkie inne kwestie są to sprawy dodatkowe. One mogły (...) utrudnić sytuację. Ale to jest podstawowy powód i radziłbym nie szukać jakiś ekstra nadzwyczajnych wytłumaczeń, bo niestety - w moim przekonaniu - sprawa jest w sposób arcybolesny prosta" - zaznaczył prezydent.
Tu mamy powrót do starego-oczywiście winni są polacy.....Po co się pchali do Katynia....A co o tej wypowiedzi Komorowskeigo sądzi Tusk?
Tusk powiedział, "co do istoty" zgadzam się z opinią prezydenta Bronisława Komorowskiego, żeprzyczyna katastrofy była prosta...
Czy ktoś tok "rozumowania" Tuska może przetłumaczyć na język polski:)?????????
Mamy tu do czynienia z prostą zabawą w dobrego i złego "glinę".....Ma to zadowolić i stronę rosyjską i polską opinię publiczną. Stąd więc słowa Tuska "raport MAK jest dla nas nie do przyjęcia"-to zadowala Polskę.....ale drażni rosjan. Więc Komorowski swą wypowiedzią drażni Polskę.....ale cieszy rosjan. Komentarz Tuska do słów Komorowskiego ma zadowolić "rozumnych"-dla nich przecież przyczyna katastrofy jest znana i prosta już od kwietnia-tą przyczyną był Lech Kaczyński......
Taka gierka może i zadowoli "rozumnych"....ale czy Rosja da sie wciągać w gierki na poziomie przedszkola? Rosjanie nie po to "zabezpieczali samolot", nie po to wkręcali żarówki na lotnisku , nie po to zmieniali zeznania by teraz nagle przypisać winę sobie:). Stąd teraz każdą krytykę strona rosyjska bierze jako atak na siebie...Abo więc Donald uznaje tak jak Komorowski że winni są Polacy-albo uznaje że przyczyn było wiele i duża część z nich to winy rosjan...Nie ma sie co bawić w gierki-czas wkońcu sie zdecydować czyj interes sie reprezentuje.....
Inne tematy w dziale Polityka