Wyborcy PO często mają pretensje o nazywanie ich 'lemingami" łykającymi wszystko zgodnie z tym co media i "rozumni" akurat wyłuszczą. Praktyka pokazuje jednak iż takie ich określanie jest zgodne z prawdą, można tu posłużyć sie przykładem np. Mellera-typowego wyborcy PO, popierającego ową partie ze strachu przed PiSem.
Meller był za PO i nic mu nie przeszkadzało oczywiście do czasu aż w mediach POstępowych pojawiła się krytyka PO ze strony Balcerowicza, Rybińskiego i innych. Wtedy to Meller nagle napisał słynne oświadczenie
"Niestety muszę Was poinformować, że moja cierpliwość się wyczerpała i w najbliższych wyborach na Was nie zagłosuję. Nawet straszak w postaci powrotu PiS-u do władzy już na mnie nie działa"rp.pl
Sławomir Nowak tak komentował gest Mellera- Uważam, że warto z nimi porozmawiać na ten temat. Takich ludzi warto przekonywać do siebie. Oni znów mogą poprzeć PO.
I oczywiscie PO przekonała go w swoim stylu.....najpierw była nagonka na Kaczyńskiego o "zakamuflowaną opcję niemiecką"-wszytkie "rozumne autorytety" wyraziły swe największe oburzenie.....Meller już wiedział co zrobić
Tak to właśnie PO bawi sie swymi wyborcami, Ci zaś pozwalają sie wodzić za nos jak barany idące na rzeź. A PO jest jak socjalizm, bohatersko walczy z problemami nieznanymi w żadnym innym kraju. A to "wojna" z kibicami, a to walka o gnębioną "narodowość" śląską. Szkoda tylko że wyborcy PO nie widzą iż ich partia musi walczyć z problemamii które powstały w wyniku jej stylu rządzenia. Tak jest np. ze Smoleńskiem (ukoronowanie zwalczania osoby Śp. Lecha Kaczynskiego), tak jest z długiem publicznym, czy też z OFE.....
A wyborcy dają się wodzić za nos, stąd też rządy PO wyglądają tak jak wyglądają, a PO zrealizowała tyle obietnic ile zrealizowała....Niby nie straszak PiSowski na nich nie działa, ale przykład Mellera pokazuje że jednak jest przeciwnie i Donald nadal moze sobie bimbać........


Komentarze
Pokaż komentarze (9)