Actonik Actonik
50
BLOG

Najpierw konstytucja

Actonik Actonik Polityka Obserwuj notkę 8

Poprawianie Rzeczpospolitej należy zacząć zdecydowanie od ustawy zasadniczej.

    Na początek możemy podjąć próbę wypracowania preambuły. To znaczy, stoję na stanowisku, że o tej, która zawarta została w Konstytucji z 2 kwietnia 1997 r., warto debatować. Niby jest ona uznawana za kompromis (dla wielu wzorcowy), ale wciąż zawiera elementy dla niektórych trudne do zaakceptowania.

   Kiedy uporamy się z preambułą proponuję przejść do kolejnych rozdziałów i artykułów.

Być może nie osiągniemy tutaj niczego konkretnego. Warto jednak już teraz zastanowić się, co jest na tyle istotne, by znalazło odzwierciedlenie w projekcie nowej konstytucji RP, a co można spokojnie pominąć i przesunąć do ustaw niższego rzędu.

Oczywiście, siłą rzeczy punktem odniesienia wypada uczynić obowiązujący naczelny akt prawny. Co nie znaczy, że elementy autorskich projektów nie nadawałyby się do wykorzystania (dla mnie intrygującym punktem wyjścia mógłby być projekt Stanisława Michalkiewicza).

Istotnym elementem debaty konstytucyjnej siłą rzeczy stanie się członkostwo RP w Unii Europejskiej. Trzeba to uwzględnić, niezależnie od stosunku, jaki się ma wobec UE.

 O potrzebie zmiany obowiązującej konstytucji mówią głośno już wszyscy. Pamiętam liczenie głosów po wyborach przed dwoma laty. Zapowiadanej koalicji PO-PiS zabrakło sporo do większości konstytucyjnej. Dzisiaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Nie ma chwili do stracenia!

Actonik
O mnie Actonik

"Granice mojego języka są granicami mojego świata". Ludwik Wittgenstein "Traktat logiczno-filozoficzny"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka