Actonik Actonik
24
BLOG

Polska czyli kraj, w którym chce się żyć

Actonik Actonik Polityka Obserwuj notkę 3

Zaprzysiężony na prezesa Rady Ministrów Donald Tusk jako podstawowy - ogólny - cel swojego rządu wskazał sprawienie, by Polska stała się krajem, w którym chce się żyć.

Ten cel - wydawało by się - oczywisty (he, he) jakoś umykał z horyzontu zainteresowań polityków. Albo dbano o interesy kolesiów, albo rozliczano ubeków (należało to zrobić, owszem, ale nie jest to chyba najważniejszy cel po który sięga się po władzę), tropiono zdrajców itd.

Proszę mnie dobrze zrozumieć. Pamiętam, że Aleksander Kwaśniewski lansował się jako prezydent wszystkich Polaków. Rozumiem, że wielu obywateli tego kraju uważa się za ofiary (bądź po prostu jest ofiarą) zmian po 1989 roku. Jeżeli jednak dobrze, spokojnie, trzeźwo i uczciwie zastanowić się nad przyczynami masowej emigracji, zniechęcenie obejmujące sporą część Polaków, to dość łatwo uda się wskazać główne przyczyny tego stanu. Jest nim w pierwszym rzędzie przekonanie o bardzo ograniczonych szansach na rozwój osobisty oraz poczucie, że wciąż nieliczni korzystający z dobrodziejstw przemian, mają dostęp do fruktów kosztem większości.

Chodzi więc o to, by ludzie faktycznie poczuli, że Polska jest krajem przyjaznym dla swoich obywateli. Że da się tu uczciwie zarobić, że państwo nie łupie po kieszeni, nie rabuje w imię solidarności, nie marnotrawi wysiłku zaradnych, że troszczy się o rzeczywiste potrzeby obywateli, a nie jest jedynie mściwym lewiatanem, dławiącym wolność osobistą w imię walki z patologiami.

Nie da się współpracować efektywnie z batem nad karkiem. Lepsza jest głęboka wewnętrzna motywacja.

Nie wiem czy Donaldowi Tuskowi uda się ta zmiana. Nie wiem czy ludzie, którzy znaleźli się w rządzie, parlamentarzyści i wielu innych - sprostają zadaniom. Jeżeli jednak uda się coś ważnego temu rządowi osiągnąć, myślę, że będziemy potrafili wskazać psychologiczne przyczyny sukcesu.

 

PS Polska musi umieć przede wszystkim konkurować z innymi krajami. Musi być bardziej przyjazna obywatelom, podatnikom, inwestorom, rodzinom, pracownikom i pracodawcom. To nie tworzenie kraju utopijnej powszechnej szczęśliwości, ale rozwiązywanie konkretnych problemów.

Actonik
O mnie Actonik

"Granice mojego języka są granicami mojego świata". Ludwik Wittgenstein "Traktat logiczno-filozoficzny"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka