Actonik Actonik
69
BLOG

Nudny patriotyzm

Actonik Actonik Polityka Obserwuj notkę 2

Nudzi mnie gadanie o patriotyzmie. Kłapanie paszczą o niczym. Chcę sobie na mojej prowincji żyć spokojnie, żeby mi nikt w kaszę nie dmuchał. Do czego mi ma być jakiś patriotyzm? 

Nie jest to katalog kompletny skojarzeń "patriotycznych". Może trzeba go będzie uzupełnić. Zobaczymy.

1. Patriotyzm jako doktryna obronna.

    Ludzie boją się o siebie, swoich bliskich i o to, co mają. Dlatego liczą na to, że kiedy skrzykną się - w kupie raźniej - odepchną ewentualnych agresorów. Co więcej, trzeba naprawdę kochać, to co się ma (a zwłaszcza co się posiada jako Naród), żeby stanąć w gotowości na dźwięk rogu. Więc należy wszczepiać miłość do Ojczyzny. A piętnować tych, co nie miłują, jako potencjalnych zdrajców (którym na pohybel).

2. Patriotyzm jako doktryna pedagogiczna.

    Jeżeli jesteś patriotą, to dobrze wychowuj dzieci. No tak, bo to własność Narodu, Państwa i pokoleń przeszłych i przyszłych. Dzieci bowiem nie są sobie-osobami, ale zbiorowości-owocami. Kobieto! - nie rodzisz, nie jesteś patriotką. Mężczyzno! - nie płodzisz, zwłaszcza synów (żeby do armii poszli), zdrajco ty...

    Dziatwa niech upaja się jedynie przyrodą swojską, literaturą rodzimą. Niech się wzrusza bohaterstwem tych, co z orłem do boju szli. Niech łzy roni podczas śpiewu Mazurka Dąbrowskiego, lecz nie innych pieśni, które jako hymny innych krajów są odgrywane. Trzeba podrostków do patriotyzmu wychowywać, żeby wiedzieli, kto przyjaciel, kto wróg, żeby znali swe miejsce w szeregu, przepraszam, na ziemi.

3. Patriotyzm jako fiskalizm.

    Dobry patriota płaci podatki. Hehehe. Podatki wymusza państwo, czy się chce czy nie chce. Brutalnie i bezwzględnie. Za uchylanie się, srogo karze. Wspaniała wizja - jestem okradany i czuję dumę, wręcz szczęście, że mogę to robić. Niewolnictwo w imię patriotyzmu.

4. Patriotyzm jako mitomania.

    Czcij i szanuj godło, hymn, flagę etc. Cóż piękniejszego nad układ kolorów na tym świecie dla Prawdziwego Patrioty na tym świecie!? Czegóż to nie dokonamy bohatersko w obronie flagi, pod sztandarem narodowym...

5. Patriotyzm jako resentyment.

    Każda okazja do dumy jest dobra. Nasi wygrali, nasz najdalej skoczył... Oszukuje mnie polityk, łupi fiskus, olewa swą robotę pracownik, ale Ojczyzna ma się lepiej. Jakiś piłkarz dostał obywatelstwo kraju, w którym mieszkam - zdrada! Tylko najgodniejszym ono przysługuje!

6. Patriotyzm jako rozpamiętywanie.

    Historii, to mogliby nam pozazdrościć. Piękne karty.

7. Patriotyzm jako mesjanizm.

    Czym byłby ten świat, gdyby nie naród. Gdyby nie córki i synowie tego narodu!. Sam Bóg w swym miłosierdziu wybrał sobie ten szlak, żeby ludzkość obdarzyć Papieżem i Obietnicą daną przez Faustynę.

    Tyle wycierpiał ten naród. Masz zaszczyt być jego członkiem. Ojczyzna nie posiadała suwerenności, rozgrabiona i okupowana. Teraz ma - a ty gardzisz?

8. Patriotyzm jako wspólnota.

    Kochajmy się! Krytyko Polityczna i Radio Maryja! PiS-ie i PO! Kochajmy się! Przytulmy się świątecznie z Olkiem, Leszkiem, Józkiem, Bronkiem, Donkiem, Jarkiem i innymi Potworami...

9. Patriotyzm jako musztra.

    Na baczność odstać tu i ówdzie. Przemaszerować w uniesieniu, bądź zadumie. Tupnąć butem uroczyście. Skłonić czoło,ucałować. Przeżegnać za Ojczyznę. A jeśli uważasz, że masz coś do zrobienia dla siebie i dla innych, przepraszam - marzy ci się kariera polityczna - to obowiązkowo z marsowym wyrazem wypręż pierś na placu.

10. Patriotyzm jako praca. 

   Wypracuj wzrost PKB, żebyś mógł świętować. Świętuj nie zmuszając innych do pracy. Chyba, że zawód strategicznie patriotyczny. Ku chwale pracuj. Ku pożytkowi.

11. Patriotyzm jako milczenie.

    Nie podoba się? To siedź cicho. Nie przeszkadzaj Patriotom!  Nie trać okazji, żeby się ukryć.

 

 

Manifest:

    Żyję, bo tak. Nie dla państwa, albo z jego powodu. Piwo lubię aromatyczne, dobrze chmielone, kuchnię śródziemnomorską, muzykę dobrą, książki interesujące i mądre, filmy też. Sąsiadów mam różnych, przedstawicieli politycznych - też. Ludzie w przeszłości robili rzeczy głupie, mądre, dobre i złe. Byli tacy, których decyzje i czyny kosztowały cierpienie i śmierć milionów innych.

    Nie obchodzi mnie patriotyzm. Myślę o sobie i o tym czy ktoś znowu nie uzna, że wie lepiej, co dla mnie dobre. Czasem zmilczę, czasem warknę. Nie przyłączę się do rzeczy pustych, niepotrzebnych, bądź głupich. Nieszkodliwe - toleruję. Dobre wesprę.

Actonik
O mnie Actonik

"Granice mojego języka są granicami mojego świata". Ludwik Wittgenstein "Traktat logiczno-filozoficzny"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka