autor Zygmunt jan Prusiński
autor Zygmunt jan Prusiński
ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński
36
BLOG

Ogryzek leży w kałuży

ZygmuntPrusiński ZygmuntPrusiński Kultura Obserwuj notkę 0

Zygmunt Jan Prusiński

OGRYZEK LEŻY W KAŁUŻY


Anegdota

Ogryzek leży w kałuży,
przed chwilą żyd przeszedł tędy
spojrzał na ogryzek - przemyśliwał
ile by na nim zarobił jeszcze.


NORWEGOWIE


"Kochają" nas tylko żydzi - nie Norwegowie.
Ja bym wolał żeby kochali nas Norwegowie...

15.07.2008 - Ustka



ZIMOWE ALLELUJA WIELKANOCNE


Niespodzianka. Śnieg za moim oknem
rozweselił moją duszę.
Pierwszy raz taka zima w Ustce,
w tym roku.
Syn Konrad Krystian krzyknął z nutą rycerską!

Akurat czytam o dawnej poetce z Anglii. –
Wszyscy poeci albo jesteśmy albo będziemy dawni...
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska od Kossaków,
jakby jakaś odwilż w trudnym momencie.
Zmarła na raka w Manchesterze –
a ja się śniegiem cieszę!

Cóż za ambiwalencja?
Jestem jak ten ameba – ładnie brzmi ta nazwa
dla chwiejnego człowieka,
a przecież nie piłem ni kropli –
wczoraj zostałem ugoszczony na ulicy przez Mietka.

Są takie chwile, mężczyzna chce paść
na ziemię, na śnieg twarzą.
Odbić się z dna czynnych metafor,
sknocić coś w wierszu by wyklinali krytycy.
Tak, tak – coś porządnego a zarazem zbytecznego –
jak skorupka orzecha, jak nagość porannej kobiety na szkle
i krzywe myśli z zarysem postępu,
której nie ma i nie będzie!

Gubię się w tym nowym wieku.
Szyderczość na biegu po medale z piasku
i kilka pochwał od lokalnej władzy,
że nie mamy z panem politycznych kłopotów.
Bez urazy...

Przygotowuję się do przyjęcia Alleluja
w okrasie śniegowej planszy.
Chciałbym z Ustki pozdrowić poetkę Marię,
bo jej postać i inteligencja to cała ówczesna Polska,
cała literatura rozłożona jak namalowane
kwiaty wiśni w ogrodzie zapomnienia.

Może nieco Wojciech Kossak – jej tata
poprawia drobne szczegóły na obrazach?

Alleluja... wam! Alleluja... POLSKO!


20.08.2008 - Ustka

Zygmunt Jan Prusiński – dawniej słupski poeta, obecnie mieszka w Ustce. Pierwszy wiersz napisał w Otwocku, gdy miał 14 lat. Dzisiaj, mając 71 lat, nie potrafi powiedzieć, ile wierszy wyszło spod jego pióra. Sądzi, że ze trzy tysiące i że złożyły się na 53 książki. Ale w Słupsku wydał tylko dwie: “W krainie żebraków słyszę bluesa” i ostatnio “W ogrodzie Norwida” (2014) nakładem Starostwa Powiatowego. Inicjator powołania Grupy “Wtorkowe Spotkania Literackie”, w młodości przewodniczący Korespondencyjnego Klubu Młodych Pisarzy w Słupsku. W 1980 roku na III Sesji Literackiej na Zamku w Bytowie, jury, któremu przewodniczył Roman Śliwnik, przyznało mu pierwsze miejsce za erotyk w Turnieju Jednego Wiersza. Romanowi Śliwonikowi poświęcił wtedy kilkanaście wierszy, teraz zamierza poświęcić mu całą książkę.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura