Zygmunt Jan Prusiński
OTWIERANIE FURTKI DO OGRODU
Otworzymy tę furtkę
przywita nas drzewo orzechowe
w lecie często się uśmiecha
do mnie zawsze
do ciebie też się uśmiechnie.
Drzewa na północy
to moje siostry i bracia
przyjaźnię się z nimi od przyjazdu
z Wiednia – takie są gościnne
wiele piosenek napisałem
w ich otoczeniu.
Obejmij mnie ramionami –
wybiorę gałązki z twego ciała
ucałuję każdą szyszkę bym
nie był już głodny miłości
– jesteś wybraną jodłą…
Rozpędzimy chmury
a karuzela na wydmach
nie odpocznie – zakręcimy
swobodne czuwanie
– ogrody coraz bliżej.
1.6.2015 – Ustka
Poniedziałek 7:38
Wiersz z książki „Ułamać opłatek miłości”
UŁAMAĆ OPŁATEK MIŁOŚCI - część druga
Dział: Kultura Temat: Literatura
Zygmunt Jan Prusiński
OKOLICZNOŚĆ - POEZJA - MIŁOŚĆ
Nie gaś mego temperamentu
na przyczółku złotej nitki słońca
stabilna oręż soków promiennych
z roślin chwytające promienie.
Wiem że poukładana jest liczebność
aksamit i rdza - łagodność i kolce
fruwają gołębie na tarczy nieba.
Ale nic tak nie znaczy jak dotyk
obnażam prawdę wobec ciebie
stygnie rzeka w nizinnych zalotach.
Inscenizacja - okruch głodu
kaleczy sosnowe wcielenie -
wchłaniam zapach twój od dołu
nabywam większej wiedzy...
A ty odlatujesz w nagiej modlitwie
jakaż udręka czekać na przypływ.
23.4.2015 - Ustka
Czwartek 9:38
Zygmunt Jan Prusiński
MOJE MOTYLE NA ŚNIEGU
Pamiętam rok 1999 i pierwsze żywe spotkanie z nim, z ks. Janem Twardowskim na wieczorze autorskim w Łodzi. Mam serię zdjęć, które mu robiłem nigdzie dotąd niepublikowane. Pamiętam jak żeśmy zrobili dobrą wymianę, to znaczy ja zrobiłem lepszy interes, bo za swój jeden wiersz dedykowany (mojemu koledze po piórze), pt. "Za Chrystusem do Chrystusa" otrzymałem w zamian jego tomik wierszy, też z dedykacją.
I na koniec ciekawostka. Na pamiątkę już - bo odszedł poeta Jan Twardowski - jestem wraz z nim w jednej książce, w Antologii Współczesnej Poezji Polskiej pt. "Dojrzewanie w miłości", pod redakcją Jadwigi Góżdż; Promocyjna Seria Wydawnicza, "MiGG" nr 34, Radom 2000.
Słowo wprowadzająco-poglądowe: Tomasz Agatowski, Nikos Chadzinikolau, Dariusz Tomasz Lebioda i Leszek Żuliński.
Motto do jego wierszy - "Suplikacje", "Wyjaśnienie", "O maluchach", "Szukałem", "Nic się nie zmienił", "To samo", "Spieszmy się" i "Miłość" - brzmi tak: "...a miłość była tak czysta, że karmiła Boga..."
Dlatego wiem, jestem i pewny, że do Pana Boga podąża teraz Poeta, żeby mu służyć tam w świecie, w świecie bez nienawiści.
6.02.2006. Ustka.
_____________________
Zygmunt Jan Prusiński
TWOJE OCZY, MOJE OCZY I SEN MOTYLA
Pamięci ks. Jana Twardowskiego
Nie wiem jest cicho, trudno zamknąć
oczy na skrzyżowaniu lasu.
Jest szum wiatru, a gałęzie sosnowych
marzeń wyłamują się z podróży –
dalej nie mogą, nie sięgają ramionami.
Poeto, nie dotykaj snu motyla,
jeszcze barwy kształtują kolor jego lotu,
do odejścia nie potrzeba skruchy –
wystarczy radość źrebaka
ku słonecznym łąkom.
Jestem pewny że tam,
twoje oczy ułożyły tobie sen.
Śpij poeto, ja za ciebie dokończę
tę ostatnią linijkę dopisać – i to
nie będzie jeszcze puentą...
29.01.2006. Ustka



Komentarze
Pokaż komentarze