Zygmunt Jan Prusiński
NABIERZEMY WIOSNY GARŚCIAMI
Jolancie Marii Krowińskiej - Czerniawskiej
Jeśli pójdziesz dalej
nie spotkasz mnie pod tym drzewem.
Układam słowa kołyszące
pod gałązkami szepcą o nas.
Wtul się Jolanto w mój cień
poznasz aromat miłości.
Odrzucimy krzywe spojrzenia -
rozpalimy wieczorne ogniska.
Nie wstydź się dotknąć drzewa
ozłoć moją duszę wędrowca.
A kiedy zmęczona odszukasz miejsce
będziemy tylko dla siebie...
25.7.2011 - Ustka
Poniedziałek 15:18
Wiersz z książki „Noce pod parasolami”


Komentarze
Pokaż komentarze