Zygmunt Jan Prusiński
PODÓWCZAS
Motto: "Wiersze do mnie przychodzą.
Często przychodzą tylko fragmenty,
nie całe wiersze" - Viktoria Brauner
Naleśnikowy dzień ale minął...
Każdy posiada swoją modlitwę
i cóż z tego jak ogradza się
niewidocznym drutem kolczastym.
A śpiewajcie poeci w labiryntach
czkawka odbijana o orzechy.
W masturbacji osamotnieni -
a jednak uwielbieni w ogrodach słów
- powiew smaku zbyteczny.
Wiem jedno że nie mógłbym
zaprzyjaźnić się ze Stefanem
Pastuszewskim - w czwartek byłem
w redakcji Akant odebrać honorarium
po dwunastu miesiącach.
Kreatury boskiej pieśni
zmywają talerze po naleśnikach
okaleczeni leśną dumą
wykrwawieni z ambicji
wracają do swojego kąta cieni.
6.1.2017 - Bydgoszcz
Piątek 07:04
Wiersz z książki "Kraj Herberta"


Komentarze
Pokaż komentarze