154 obserwujących
8001 notek
21101k odsłon
1838 odsłon

Orszaki Trzech Króli w całej Polsce. Rekord uczestników w Warszawie

Orszak Trzech Króli w Warszawie, fot. PAP/Tomasz Gzell
Orszak Trzech Króli w Warszawie, fot. PAP/Tomasz Gzell
Wykop Skomentuj60

Około 1,3 mln osób wzięło udział w Orszaku Trzech Króli w prawie 900 miejscowościach w Polsce - poinformowała rzeczniczka prasowa Orszaku Trzech Króli Jolanta Stachacz.

Orszak Trzech Króli jest świecką tradycją organizowaną na ulicach polskich miast od 12 lat. Służy jako symboliczna manifestacja przywiązania do życia zgodnego z zasadami wiary i wartości chrześcijańskich. W tym roku orszaki odbyły się w 872 miejscowościach całej Polski oraz w 21 za granicą.

W stolicy barwny pochód przeszedł Traktem Królewskim na pl. Piłsudskiego, gdzie ustawiona została stajenka. Prowadzili go trzej królowie – Kacper, Melchior i Baltazar, symbolizujący trzy kontynenty – Europę, Azję i Afrykę. Wymarsz Orszaku poprzedziła modlitwa Anioł Pański prowadzona przez metropolitę warszawskiego kard. Kazimierza Nycza. Po niej odczytano fragment Ewangelii o wędrówce Trzech Mędrców za Gwiazdą Betlejemską. Przed wyruszeniem pochodu pokazano "taniec aniołów z szarfami" i "taniec chińskiego smoka". Stoczono też "zwycięską walkę z diabłami" oraz odbyła się "musztra Legionu Rzymskiego". W postacie biorące udział w orszaku wcieliły się dzieci z warszawskich szkół. Następnie barwny pochód przeszedł Krakowskim Przedmieściem na pl. Piłsudskiego. Przy Pałacu Prezydenckim do orszaku dołączył prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką.


Król Afrykański - Melchior jechał na wielbłądzie. Następnie ze swoją świtą podążał Król Azjatycki - Baltazar na łodzi z głową smoka. Za nimi Król Europejski - Kacper na olbrzymiej platformie - warowni rzymskiej. W jego orszaku znalazły się alpaki. W drodze do stajenki królowie mijali sceny tzw. mansjony: dwór Heroda czy anielską bramę u wejścia na pl. Piłsudskiego. Całemu pochodowi towarzyszyło śpiewanie kolęd.

Na placu Piłsudskiego odbyło się symboliczne złożenie pokłonów przez Trzech Króli i wręczenie: złota, mirry i kadzidła nowo narodzonemu Jezusowi. Królowie kolejno odśpiewali kolędy w języku suahili, wietnamskim i po łacinie. Na zakończenie pochodu podziękowania wygłosił prezydent RP Andrzej Duda mówiąc, że Orszak stał się już tradycją ogólnopolską i "promieniuje ze stolicy na całą Polskę i na świat". Natomiast metropolita warszawski kard. Nycz w przemówieniu do uczestników pochodu powiedział, że akcent powinniśmy położyć na słowo "wszyscy" z kolędy "Pójdźmy wszyscy do stajenki".


Rzeczniczka Orszaku powiedziała, że w Warszawie w tym roku w wydarzeniu uczestniczyło było ok. 90 tys. osób. "To rekord" - dodała.

W Krakowie abp Marek Jędraszewski poprowadził orszak "czerwony" (europejski) z Wawelu ulicą Grodzką na krakowski Rynek. Inna, znacznie dłuższa była trasa orszaku "zielonego", symbolizującego kontynent azjatycki. Wyruszył on po mszy w kościele św. Stanisława Kostki na Dębnikach i przez most Dębnicki ulicami centrum miasta dotarł na Rynek. Atrakcją orszaku był słoń, który jechał na platformie na jego czele. Orszak "niebieski", afrykański, wyruszył po mszy św. w kościele św. Floriana z pl. Matejki, skąd ulica Floriańską dotarł na Rynek Główny.

Orszak azjatycki i afrykański w roli królów poprowadzili reprezentanci tych dwóch kontynentów: Nathaniel Lee z Hongkongu oraz Ernesto Benicio Bumba z Angoli. Na czele orszaku europejskiego jako król stanął Maciej Sikorski. Metropolita krakowski w swoim przesłaniu mówił o roli kultury chrześcijańskiej.

- Kultura jest czymś, co sprawia, że naród ma prawo do pełni suwerenności (...). Doświadczenie polskiego narodu, który 123 lata był pozbawiony państwowości, a jednak ostał się i żyje dzięki swojej kulturze i dlatego ma prawo upominać się o to, aby zajmować godne swej wielkości miejsce pośród innych nardów Europy i świata - mówił abp Jędraszewski. Podkreślił, że „nie możemy pozbawić siebie tej chrześcijańskiej, narodowej tożsamości, która jest jednocześnie tożsamością kulturową, o czym świadczy tak liczny udział mieszkańców Krakowa w święcie Trzech Króli”.

W Poznaniu uczestnicy pochodu kolędując przeszli z pl. Wolności na Stary Rynek. W połowie drogi uczestników pozdrowił aktor odgrywający rolę św. Marcina. Zgodnie z zapowiedzią organizatorów, w tym roku do tradycyjnych darów ofiarowanych przez Mędrców: złota, kadzidła i mirry, dołączono czwarty - rogale świętomarcińskie wręczone przez poznańskiego cukiernika.

W porównaniu do poprzednich edycji orszaku w tym roku organizatorzy wprowadzili kilka zmian. Tłumacząc się dobrem zwierząt i względami ekologicznymi zrezygnowali z wykorzystania w wydarzeniu żywych wielbłądów. Aktorzy odgrywający rolę Mędrców poruszali się na koniach.

Zobacz galerię zdjęć:

Warszawa, fot. PAP/Mateusz Marek
Warszawa, fot. PAP/Mateusz Marek Warszawa, fot. PAP/Mateusz Marek Warszawa, fot. PAP/Tomasz Gzell Warszawa, fot. PAP/Tomasz Gzell Warszawa, fot. PAP/Tomasz Gzell Poznań, fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk Poznań, fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk Poznań, fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk Toruń, fot. PAP/Tytus Żmijewski +4 zdjęcia +5 zdjęć

Konno jechali również na czele gdańskiego orszaku Trzej Mędrcy ze Wschodu. W ich role wcielili się: dyrektor gdańskiego ogrodu zoologicznego Michał Targowski, dyrektor Nadbałtyckiego Centrum Kultury w Gdańsku Larry Okey Ugwu i reprezentujący Zespół Szkół Fregata Grzegorz Wszelaczyński.

Jak w latach ubiegłych, po drodze do Gdańskiej Stajenki orszak spotkał Króla Heroda – jego pałacem była XVII-wieczna Wielka Zbrojownia. Kulminacja przemarszu odbyła się na scenie przed Zieloną Bramą na Długim Targu. Tam Kacper, Melchior i Baltazar pokłonili się Świętej Rodzinie i złożyli dary. W tym roku w role Maryi, Józefa i Dzieciątka wcielili się Olek i Cristiana Cavalieri Lukasiewicz i ich syn, pięciomiesięczny Leonard. Orszakowy Józef jest polskim Kubańczykiem, Maryja – polską Włoszką. Oboje od dzieciństwa mieszkają w Polsce.

Wykop Skomentuj60
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura