164 obserwujących
9164 notki
24178k odsłon
  3617   0

Dover. 36 pozytywnych wyników na tysiące testów. Europa doceniła polską pomoc

Europejskie media doceniły polską pomoc dla kierowców. fot. PAP/EPA
Europejskie media doceniły polską pomoc dla kierowców. fot. PAP/EPA

Media w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Portugalii zauważyły udział polskich żołnierzy i lekarzy przy testowaniu kierowców ciężarówek, którzy utknęli w Dover.

Ponad 8 tysięcy ciężarówek przeprawiło się już przez kanał La Manche do Francji od czasu, gdy w środę ponownie otworzyła ona swoją granicę, a na przejazd czeka jeszcze ok. 1600 - poinformowało w sobotę po południu brytyjskie ministerstwo transportu.

Wcześniej minister transportu Grant Shapps przekazał, że dotychczas wykonano u kierowców 15 526 testów na obecność koronawirusa i tylko u 36 stwierdzono zakażenie. Dodał, że dawne lotnisko Manston, które przez ostatnie kilka dni było wykorzystywane jako parking dla kilku tysięcy ciężarówek, jest już puste i kolejne nie będą tam kierowane.

Jak sprecyzowało później ministerstwo transportu, na lotnisku Manston nadal pozostaje pięć ciężarówek, które mają problemy mechaniczne, ale wszystkie zostaną wkrótce stamtąd odtransportowane.

Dover

Aktualna sytuacja ciężarówek

Aktualne informacje na temat sytuacji ciężarówek w Kent: 15 526 testów na koronawirusa obecnie przeprowadzonych. Tylko 36 pozytywnych wyników, które są w trakcie weryfikacji (0,23 proc.). Manston jest teraz puste i ciężarówki nie powinny już tam jechać. Ogromne podziękowania dla wszystkich, którzy pracowali niestrudzenie przez ostatnie kilka dni, aby zmniejszyć ogromne zakłócenia spowodowane nagłym zamknięciem francuskiej granicy: policja, wojsko, planiści, władze lokalne, organizacje charytatywne, personel graniczny - wszyscy zebrali się, by dostarczyć jedzenie i picie znajdującym się w trudnej sytuacji przewoźnikom - napisał Shapps na Twitterze.

Negatywny wynik testu na obecność koronawirusa jest warunkiem wjazdu do Francji. W ich przeprowadzaniu pomaga brytyjska armia, a także grupa polskich żołnierzy i francuskich strażaków. Od piątku wieczorem w uczestniczą w tym żołnierze z 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, a poprzedniej nocy grupa polskich medyków. Największą grupę spośród kierowców czekających na możliwość przejechania przez kanał La Manche stanowili Polacy.

Powstały zator to efekt decyzji Francji, która w minioną niedzielę z powodu rozprzestrzeniającej się w Anglii nowej odmiany koronawirusa zamknęła na 48 godzin granicę dla przyjazdów z Wielkiej Brytanii, przy czym nie dotyczyło to tylko ruchu pasażerskiego, ale też transportu towarów. W środę granica została otwarta, ale tylko dla osób z negatywnym wynikiem testu na obecność koronawirusa.

Dover

Europejskie media doceniły polską pomoc dla kierowców

Media m.in. w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Portugalii zauważyły udział polskich żołnierzy i lekarzy w pomocy przy testach kierowców ciężarówek czekających w Anglii na przeprawę przez kanał La Manche, oraz pomoc udzielaną kierowcom m.in. przez brytyjską Polonię. „Jako Hiszpan, mogę tylko powiedzieć, że zazdroszczę Polakom" – stwierdził popularny hiszpański bloger Elentir. I dodał, że "my mamy rząd, który obrał bierność i niekompetencję jako taktykę wobec problemów”.

Najwięcej uwagi akcji Polaków poświęcono w mediach na Wyspach, gdzie zator spowodowany ograniczeniami na granicach związanymi z nową mutacją wirusa wywołał chaos i wielogodzinne korki.

Pomoc polskich żołnierzy w rozwiązaniu kryzysu zauważyła brytyjska agencja informacyjna PA Media, której tekst przedrukowało lub wykorzystało później szereg gazet i portali internetowych, m.in. "Evening Standard", "Metro", "Daily Mirror". "W piątek ruch w Dover przebiegał sprawnie, a do pomocy przy testach zaangażowali się także francuscy strażacy i polscy żołnierze z Wojsk Obrony Terytorialnej. Polska nazwała swoją operację Zumbach nawiązując do polskiego pilota z II wojny światowej Jana Zumbacha, który walczył w szeregach aliantów w Bitwie o Wielką Brytanię" - napisała agencja w depeszy.

Te słowa przywołuje też portal "The London Economic" - określający się jako liberalny i proeuropejski - który jeden z tekstów zatytułował "Polscy żołnierze i francuscy strażacy pomagają rozładować zator ciężarówek w Kent" i cytuje w podtytule jeden z wpisów na Twitterze: "Dzień po tym, jak Wielka Brytania zdecydowała, że nie potrzebuje Europy, przyjmujemy pomoc od francuskich strażaków i polskich terytorialsów w testowaniu na obecność Covid". O udziale Wojsk Obrony Terytorialnej wspomniał także tabloid "Daily Mail" zamieszczając też na portalu kilka zdjęć polskich żołnierzy i nagranie wideo w czasie ich pracy.

Polska pomoc została dostrzeżona również przez media i komentatorów na Półwyspie Iberyjskim - głównie w kontraście do braku działań rządów Portugalii i Hiszpanii.

"Polska wysyła żołnierzy do Zjednoczonego Królestwa by pomóc kierowcom, którzy tam utknęli, - zarówno jej własnym obywatelom, jak i obywatelom krajów, których rządy ich opuściły" - napisał na Facebooku lider partii Vox, cytowany przez portal Okdiario.

Lubię to! Skomentuj56 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości