"The Ride" nie podbiło Eurowizji
Utwór "The Ride" w wykonaniu Rafała Brzozowskiego miał podbić europejską scenę muzyczną, ale najpierw sami fani Eurowizji uznali w głosowaniu widzów, że to najsłabsza piosenka spośród wszystkich prezentowanych w konkursie. W Rotterdamie okazało się też, że nie zdobyła tylu głosów, by polska ekipa mogła zaprezentować się w sobotnim finale.
Hit Brzozowskiego powstał we współpracy z nominowanym do nagrody Grammy Joakimem Övreniusem oraz Thomasem Karlssonem, Clarą Rubensson, Johanem Mauritzsonem. Za część choreograficzną odpowiadał Agustin Egurrola. Krytycy pomysłu wystawienia "The Ride" w konkursie zwracali uwagę na niezbyt przyciągające show i słowa z piosenki. Uważali też, że jest ona pomieszaniem popu z disco-polo, co nie wyjdzie na dobre polskiej delegacji w czasie Eurowizji.
Zobacz występ Rafała Brzozowskiego podczas Eurowizji:
Ostatecznie do finału Eurowizji 2021 przeszli artyści z Albanii, Serbii, Bułgarii, Mołdawii, Portugalii, Islandii, San Marino, Grecji, Szwajcarii i Finlandii. Z pierwszego półfinału awansowały natomiast takie kraje, jak Rosja, Ukraina, Malta, Cypr, Litwa, Szwecja, Norwegia, Belgia, Izrael i Azerbejdżan.
Brzozowski po półfinale Eurowizji
A jak polski piosenkarz skomentował smutny fakt odpadnięcia z Eurowizji? - Moja piękna przygoda z Eurowizją dobiegła końca. To były 3 miesiące intensywnej pracy. Nie tylko prób wokalnych i tanecznych, ale też dziesiątki godzin wywiadów i rozmów z ludźmi z całego świata - przekazał Brzozowski wszystkim trzymającym kciuki.
- Hasło tegorocznego konkursu to "Open up". I wierzę, że nam wszystkim udało się zrealizować tę ideę! W Rotterdamie poznałem wyjątkowych artystów, ludzi otwartych na świat, pełnych pozytywnej energii, której tak bardzo potrzebujemy w tych ciężkich momentach - podkreślił.
- Cieszę się, że w ogóle możemy zaśpiewać, bo była to niewiadoma przez kilka dni, w zamknięciu, w izolacji. Gdy się takie zwierzę izoluje, a potem wypuszcza z klatki, to chce ono wtedy dać czadu - komentował Brzozowski przed występem w półfinale. Oficjalny portal polskiej Eurowizji 2021 przypomina, że piosenkarz wystąpił jako szósty i nie widać było po nim stresu związanego z niepewnością co do pojawienia się na scenie ze względu na izolację zespołu.
"Świetnie zaprezentował się Rafał Brzozowski, reprezentant Polski" - obwieścił portal tvp.info.
Finaliści Eurowizja 2021
Albania − Anxhela Peristeri „Karma”
Azerbejdżan − Efendi − „Mata Hari”
Belgia − Hooverphonic − „The Wrong Place”
Bułgaria − Victoria − „Growing Up Is Getting Old”
Cypr − Elena Tsagrinou − „El diablo”
Finlandia − Blind Channel − „Dark Side”
Francja − Barbara Pravi − „Voilà”
Grecja − Stefania − „Last Dance”
Hiszpania − Blas Cantó − „Voy a quedarme”
Holandia − Jeangu Macrooy − „Birth of a New Age”
Islandia − Daði og Gagnamagnið − „10 Years”
Izrael − Eden Alene − „Set Me Free”
Litwa − The Roop − „Discoteque”
Malta − Destiny − „Je me casse”
Mołdawia − Natalia Gordienko „Sugar”
Niemcy − Jendrik − „I Don't Feel Hate”
Norwegia − Tix − „Fallen Angel”
Portugalia − The Black Mamba − „Love Is on My Side”
Rosja − Manizha − „Russian Woman”
San Marino − Senhit feat. Flo Rida − „Adrenalina”
Serbia − Hurricane − „Loco Loco”
Szwajcaria − Gjon's Tears − „Tout l'Univers”
Szwecja − Tusse − „Voices”
Ukraina − Go_A − „Shum”
Wielka Brytania − James Newman − „Embers”
Włochy − Måneskin − „Zitti e buoni”
GW



Komentarze
Pokaż komentarze (37)