Byli funkcjonariusze SB prywatyzowali akta w czasie transformacji ustrojowej.
Byli funkcjonariusze SB prywatyzowali akta w czasie transformacji ustrojowej.

IPN odzyskał kolejne partie sprywatyzowanych dokumentów SB. Poznaj szczegóły akcji

Redakcja Redakcja Prawo Obserwuj temat Obserwuj notkę 29
Prokuratorzy IPN we współpracy z ABW odnaleźli i zabezpieczyli dokumenty operacyjne SB z lat 1975-1990. Przechowywał je w mieszkaniu były funkcjonariusz bezpieki.

"Prokuratorzy Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach wraz z funkcjonariuszami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Delegatury w Katowicach zabezpieczyli kolejne dokumenty podlegające przekazaniu Instytutowi Pamięci Narodowej" - poinformował w piątek Instytut Pamięci Narodowej, podając też, że do wspólnej akcji katowickiego pionu śledczego IPN i funkcjonariuszy Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Katowicach doszło 12 maja.

Działania te - jak podali śledczy - "doprowadziły do odzyskania kolejnych dokumentów, wytworzonych w 1975 i 1990 roku przez organy bezpieczeństwa państwa, które znajdowały się w posiadaniu byłego funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej, zajmującego kierownicze stanowisko służbowe w Urzędzie Spraw Wewnętrznych jednego z miast województwa katowickiego". "Dokumenty zostały odnalezione na prywatnej posesji należącej do byłego funkcjonariusza".

Akcja IPN i ABW jest związana ze śledztwem Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni w przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach, prowadzonym przeciwko Witoldowi Z. - byłemu funkcjonariuszowi wywiadu PRL, zajmującemu po 1990 roku wysokie stanowisko służbowe w Urzędzie Ochrony Państwa, u którego, we wrześniu 2020 roku, zabezpieczono ponad 100 dokumentów, wytworzonych w latach 1970–1990 przez jednostki organizacyjne Służby Bezpieczeństwa.

Były funkcjonariusz wywiadu PRL i UOP - jak podał w marcu br. pion śledczy IPN - przetrzymywał nielegalnie dokumenty z informacjami o kilkuset agentach m.in. Gestapo i Abwehry, a także materiały dotyczące działań SB podczas stanu wojennego. Wśród zabezpieczonych materiałów archiwalnych - jak podawała wcześniej Polska Agencja Prasowa - znajdowały się dokumenty oznaczone klauzulami "tajne", "ściśle tajne" i "tajne specjalnego znaczenia".

Wśród najważniejszych dokumentów przetrzymywanych przez Witolda Z. są wykazy funkcjonariuszy kadrowych Gestapo, Abwehry, SD (Sicherheitsdienst, czyli nazistowskiej Służby Bezpieczeństwa zajmującej się m.in. wywiadem), policji niemieckiej z placówek na Śląsku, a także - co istotne - ich agentury. To dane osobowe kilkuset agentów, którzy współpracowali z tymi nazistowskimi organizacjami w latach drugiej wojny światowej.

IPN przypomina, że czyn stanowiący podstawę prowadzenia śledztwa i przeprowadzenia czynności zatrzymania rzeczy, połączonych z przeszukaniami, określony w art. 54 ust. 2 ustawy o IPN, jest zagrożony karą pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do lat 8.

GW

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj29 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (29)

Inne tematy w dziale Polityka