Fot. Facebook
Fot. Facebook

Zaskakujące wyznanie Marka Kondrata. Opowiedział o znajomości z Kaczyńskimi

Redakcja Redakcja Celebryci Obserwuj temat Obserwuj notkę 197
Marek Kondrat odbył sentymentalną podróż w przeszłość i opowiedział o swojej znajomości z Lechem i Jarosławem Kaczyńskimi. Aktor stwierdził, że już za młodu dostrzegał, jak "komplikują życie innym".

Mało kto wie, że Kondrat dobrze znał braci Kaczyńskich

Kończący w tym roku 74 lata Marek Kondrat w ciągu swojego życia zdążył poznać wiele wyjątkowych osobistości. Niewiele osób wie, że słynny aktor za młodu kolegował się z Lechem i Jarosławem Kaczyńskimi.

O tej niecodziennej znajomości postanowił wspominał już kilka razy, mówiąc o braciach w jednym z wywiadów: "To były dwa czorty, które ze swoją piękną matką mieszkały w tym samym hotelu i przewracały go do góry nogami". W niedzielę na TVP Info wyemitowany został odcinek programu "Rozmowy niesymetryczne", w którym Kondrat postanowił opowiedzieć więcej o swojej przeszłości z Kaczyńskimi.


Aktor mieszkał z przyszłymi politykami w jednym hotelu

Marek Kondrat braci Kaczyńskich poznał w 1961, kiedy to brał udział w kręceniu filmu "Historia żółtej ciżemki". 11-letni wówczas aktor mieszkał w jednym hotelu z Lechem i Jarosławem, którzy w tym czasie odgrywali role dwóch takich, co ukradli księżyc. Kondrat wspominając te lata wyraźnie posmutniał – nie jest tajemnicą, że należy on do grona najbardziej zażartych wrogów Prawa i Sprawiedliwości. Jak wyznał, ma żal do samego siebie. Ponieważ nie przekonał braci Kaczyńskich, by pozostali aktorami.

- Mam z tym bolesne wspomnienie. Z perspektywy lat pomyślałem, że nie wykonałem nic w tym czasie, kiedy ich spotkałem, żeby ich przekonać, aby zostali jednak aktorami. Bo to by było dużo zdrowsze dla regionu, w którym żyjemy - wspominał Kondrat. Aktor wspomniał, że 12-letni wówczas bracia Kaczyńscy najchętniej bawili się w wojnę. Kondrat wyjawił, że wykazywali się dużym temperamentem, a zwycięzcą większości gier był Jarosław. Oprócz tego dokonał również analizy psychologicznej bliźniaków.

Kaczyńscy grali głównie w wojny

- Oni grali głównie w wojny, mieli kilka pudeł żołnierzy ołowianych. To była treść ich zabaw. Zazwyczaj Jarek musiał tę wojnę wygrywać. Leszek, który był skromniejszy w tych ambicjach, musiał przegrać, krótko mówiąc. Temperament okazywali bardzo znaczny. I widziałem, jak wiszą na sobie, jak są zależni od siebie. I jak komplikują życie innym ludziom, także wspólnie. Psycholog powiedziałby, że to się daje w dzieciństwie zauważyć, kto kim będzie w przyszłości - wyjaśnił swoją teorię Kondrat.

Salonik

Fot. Marek Kondrat. Źródło: Facebook.com/Rafał Masłow

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj197 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości