Z artykułu dowiesz się:
- Na czym polega niebezpieczna technika NFC Relay
- Dlaczego wyświetlony numer banku na telefonie może kłamać
- Jakich danych bank nigdy nie wymaga podczas rozmowy
- Jak reagować na telefon od osoby podającej się za pracownika infolinii
Podszywają się pod pracowników banku
Centrum Bezpieczeństwa Banku Pekao S.A. ostrzega w najnowszym komunikacie, że do klientów dzwonią osoby podające się za konsultantów, policjantów, a także przedstawicieli innych instytucji. Oszuści informują przekonującym tonem o rzekomym włamaniu na konto, próbie kradzieży pieniędzy lub podejrzanych transakcjach. W takich sytuacjach przestępcy stosują spoofing telefoniczny. Dzięki tej technice na ekranie telefonu ofiary może wyświetlić się numer wyglądający na autentyczny numer banku lub innej instytucji. Bank Pekao S.A. przypomina jednak, że samo wyświetlenie się numeru banku nie przesądza o autentyczności rozmowy.
Nie jest to pierwsza fala działań wymierzonych w klientów tej instytucji. Pod koniec września Pekao S.A. alarmował klientów przed manipulacjami, w których oszuści udawali personel placówki oraz przedstawicieli Biura Informacji Kredytowej.
Pułapka w aplikacji mobilnej
Drugim poważnym zagrożeniem zidentyfikowanym przez ekspertów jest fałszywa aplikacja na system Android podszywająca się pod Bank Pekao S.A. Oprogramowanie to wykorzystuje niebezpieczną technikę NFC Relay. Służy ona do wyłudzania pieniędzy oraz przechwytywania danych kart płatniczych i kodów PIN.
CSIRT KNF precyzuje, że technika NFC Relay polega na odczytaniu przez złośliwą aplikację danych karty płatniczej przyłożonej do telefonu ofiary. Informacje są następnie przesyłane w czasie rzeczywistym wspólnikowi przestępcy. Ten może posłużyć się nimi przy terminalu płatniczym lub bankomacie, by przeprowadzić nieautoryzowaną transakcję.
Po zainstalowaniu fałszywej aplikacji użytkownik jest proszony o przyłożenie karty płatniczej do telefonu w ramach rzekomej weryfikacji. Następnie program żąda podania kodu PIN. W ten sposób przestępcy próbują pozyskać dane potrzebne do realizacji transakcji, dlatego prośba o przyłożenie karty do telefonu w nieznanej aplikacji powinna wzbudzić szczególną ostrożność.
Szkodliwy program nie trafił do oficjalnego sklepu Google Play. Przestępcy rozpowszechniali go za pomocą wiadomości SMS, e-maili, komunikatorów oraz fałszywych stron internetowych. CSIRT KNF oraz bank potwierdziły zablokowanie aplikacji po jej wykryciu i zgłoszeniu do właściwych służb.
Jak się bronić przed kradzieżą?
Pekao sformułowało zestaw zasad, które mają uchronić klientów przed utratą oszczędności. Gdy rozmówca informuje o zagrożeniu środków, należy przerwać połączenie. Następnie trzeba samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z numeru podanego na oficjalnej stronie internetowej lub na odwrocie karty płatniczej.
Oficjalna infolinia Banku Pekao S.A. działa pod numerem 519 222 222. Pracownicy banku nie proszą telefonicznie o hasła, numery PIN, kody SMS ani pełne dane karty płatniczej. Nie należy więc podawać tych informacji nawet wtedy, gdy dzwoniący zna nasze imię, nazwisko lub inne podstawowe dane.
Bank ostrzega także przed propozycjami instalowania dodatkowych aplikacji oraz prośbami o udostępnienie ekranu telefonu lub komputera. Takie działania mogą umożliwić przestępcom dostęp do urządzenia i danych logowania. Aplikacje należy pobierać wyłącznie z oficjalnych sklepów, a do linków przesyłanych w SMS-ach, e-mailach i komunikatorach podchodzić ostrożnie.
Bank Pekao S.A. apeluje, aby nie wykonywać przelewów na wskazywane przez rozmówców tak zwane „bezpieczne konto”. Taka konstrukcja w rzeczywistości nie istnieje i jest wymysłem przestępców. Jeśli pojawia się prośba o pilny przelew albo podanie kodu autoryzacyjnego, należy zakończyć rozmowę i zweryfikować sprawę bezpośrednio w banku.
Fot. East News/zdj. smartfona
Red.





Komentarze
Pokaż komentarze (23)