Inteligentna, nowoczesna, nastawiona na interakcje; sportowa, a gdy trzeba – może być również elegancka. To tylko kilka określeń, które w skrócie opisują torbę HiSmart, zaprojektowaną przez chińską firmę Lepow.
Qifang Dai i Ray Lei stworzyli HiSmart z myślą o osobach dojeżdżających do pracy – może być plecakiem albo zamienić się w torbę na ramię. Bez względu jednak na formę, jej najważniejszą cechą jest to, że jest torbą wielofunkcyjną i tzw. inteligentną – połączoną z telefonem i specjalną aplikacją. Jej głównym elementem jest specjalny pas, w którym zainstalowany zostało HiRemote – urządzenie, które komunikuje torbę z aplikacją w smartfonie. De facto są to dwa czipy w formie srebrnych dysków, które mają we wnętrzu zainstalowany Bluetooth. Wykorzystując czipy, można m.in. zmieniać głośność muzyki odtwarzanej z telefonu, odbierać połączenia przychodzące lub zrzucać je - wystarczy nacisnąć przycisk na torbie, nie trzeba telefonu w ogóle wyjmować.

HiRemote ma także funkcję oznaczania miejsc („zrzucania pinów”), np. by zapamiętać gdzie zaparkowaliśmy albo wypiliśmy dobrą kawę. Miejsca są zapisywane w aplikacji i w chmurze. Urządzenie może służyć także do nagrywania dźwięków, ułatwia także robienie zdjęć (głównie popularnych selfie). Przycisk na pasku działa jak swoisty wyzwalacz – wystarczy na telefonie ustawić kadr, następnie stanąć w konkretnym miejscu, jeśli chcemy być na zdjęciu nacisnąć przycisk na torbie, po czym telefon zrobi zdjęcie. Nagrane dźwięki zapisują się w aplikacji, a zdjęcia w albumie w telefonie.
Torba w połączeniu z aplikacją ma także ciekawe rozwiązanie dla zapominalskich. Jeśli nie możemy przypomnieć sobie, gdzie w domu zostawiliśmy telefon, torba zlokalizuje go i uruchomi w nim dźwięk. I podobnie w przypadku zgubionej torby – zlokalizować ją można na mapie w telefonie.
Twórcy torby HiSmart podkreślają, że jej największą zaletą jest to, że oprócz komfortu, podnosi także poziom bezpieczeństwa użytkownika. Osoba nosząca torbę może swobodnie korzystać z rąk, np. podczas jazdy na rowerze - można rozmawiać „przez telefon” bez zatrzymywania się, odrywania rąk od kierownicy, w pełni bezpiecznie.
Torba ma kosztować 200 dolarów. Pieniądze na jej produkcję zbierano w ramach serwisu crowdfundingowego Indiegogo – w kwietniu zbiórka zakończyła się kwotą pięciokrotnie wyższą niż zaplanowano – prawie 290 tys. dolarów. Torba jest wodoodporna i ma 12 kieszeni, można w niej schować wszystko, co potrzebujemy wychodząc z domu do pracy – od kluczyków po laptopa. Bateria w torbie wytrzymuje ok. 7-10 godzin, a ładowanie odbywa się poprzez kabel USB.
(BB)


Komentarze
Pokaż komentarze (2)