Słucham Premiera i jego propozycji dla rodziców dzieci niepełnosprawnych. I pytam siebie, czy dobrze zrozumiałem.
Będzie szybka ścieżka legislacyjna i będzie coroczna podwyżka, która w roku 2016, od 1. stycznia, osiągnie poziom płacy minimalnej netto.
A pieniądze w tym roku zostaną zabrane z puli środków przeznaczonych na drogi.
A pytanie brzmi: Czy to mają być te pieniądze, które chce się zabrać lasom państwowym? Bo jeżeli tak, to byłaby to wyjątkowo cyniczna zagrywka. Nawet jak na ten rząd, wyjątkowo cyniczna.
Może okazać się, że broniąc lasów, zbierając podpisy, chcemy zabrać pieniądze przeznaczone dla niepełnosprawnych.
Łudzę się, że źle zrozumiałem.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)