Jestem zdecydowanym zwolennikiem PIS-u i wartości jakie głoszą ludzie związani z tą partią .Jednak nie mogę się zgodzić ze słowami jakie padły z ust Tomasza Poręby -szefa kampanii wyborczej - jakoby PIS takową posiadał - jednak na temat potencjalnych koalicjantów rozmawiać może dopiero po wyborach.Na szczęście Europoseł Poręba mija się z prawdą i zdolności zawierania sojuszu z żadną z zasiadających w sejmowych ławach partii nie widzę .Od nocnego zamachu z 4 na 5 czerwca 1992r , w wyniku którego obalono Rząd Jana Olszewskiego , zawiązała się najtrwalsza z możliwych - koalicja.Koalicja połączona więzami najmocniejszymi z możliwych - strach przed odpowiedzialnością za świństwa razem popełniane , strach przed wykluczeniem i odsunięciem od koryta. Pawlak ,Tusk, Kwaśniewski ,Wałęsa i wielu innych którzy przyłożyli swoje brudne łapska do obalenia pierwszego powojennego Polskiego Rządu.Dzień w którym uwierzę w koalicję PIS-u z PSL lub SLD ,będzie dniem kiedy stracę wiarę w naprawę naszej Ojczyzny. Brak zdolności koalicyjnej z tą esbecko-liberalno-komuszo-gejowską zgrają ,jest moim zdaniem zaletą a nie wadą. Zachęcam do oglądania co jakiś czas filmu NOCNA ZMIANA - od tamtego czasu ,układ działa - w zasadzie bez większych zmian. http://video.google.com/videoplay?docid=2185058413755445485#
403
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (11)