W ostatnich dwóch latach miałam okazję spotkać kilka tysięcy naszych rodaków z Polonii. Zaangażowanych okazjonalnie w spotkania z ciekawymi ludźmi z kraju czy koncerty polskich artystów czy też w działalność związkowa. Ta ostatnia sfera działalność – podobnie jak w Polsce – rodzi konflikty interesów, światopoglądowe i itp. Obie sfery jednak łączy jedno: działalność pod nazwą Polska Szkoła.
Najczęściej lokalizacją szkół są parafie przykościelne. Oprócz nauki ojczystego języka (często dotyczy 2 i nawet 3 pokolenia polskich emigrantów) polskie szkoły uczą polskiej historii, kultury. Są naturalnym przetrwalnikiem polskiej tradycji i kultury. W szkołach – oprócz często trywializowanej przez wielu Polaków – propagowania polskich tańców narodowych – są liczne kółka zainteresowań, szczepy harcerskie i aktywności, zbliżające potomków polskich imigrantów. To bezcenna szkołą ucząca polskości i podtrzymania więzi z Polską.
I tam i tu zdarzają się działania obliczone na własne korzyści. Tak jak w Polsce wykorzystywano dobro wspólne na pogrubianie własnych portfeli, tak i w świecie nieobce są takie działania. Tam nawet bywa łatwiej -: pradziadów, dzielących się ciężko zarobionym groszem z innymi dla dobra wspólnego, możemy znaleźć na miejscowych cmentarzach. Często także polskich, ufundowanych przez Polaków na emigracji. A potomkowie się losami nakładów nie interesują, bądź nie potrafią wyegzekwować praw własności. A cwaniaków nigdzie nie brak.
W XXI wieku trwa permanentna pomoc Polonii w finansowaniu operacji pacjentów z Polski, dokonywanych w USA. Czasami pomoc jest finansowana wspólnie- z się pomaga w Polsce i zrzutek oraz w dofinansowaniu ze zbiórek w USA. Nie wiedziałam jednak zbiórki robionej na rzecz Polaka z emigracji w Polsce.
Kilka dni temu prasa i media podały informację o pożarze w Parafii Our Lady of Assumption im. Zbigniewa Herberta na. Long Island. Wiem, że trudno będzie zebrać w Polsce dar w postaci zwrotu kosztów odbudowy. Ale można zawsze okazać empatię i okazanie swojej więzi z tym, co stanowi wspólne dziedzictwo polskości.
Założyliśmy w kilka osób Stowarzyszenie pod nazwą Polska Liga krzewienia kultury i wolności słowa”. To miała być pierwotnie tylko odpowiedź na bliźniaczą organizacją polonijną, powstałą w u.r. w USA. Pożar w nowojorskiej szkole dał asumpt podjęcia decyzji o pierwszej aktywności polegającej na organizacji pomocy w odbudowie szkoły. Jako dowód na to, że Polska i Polacy wszędzie, mimo różnic potrafią zjednoczyć siły we wspólnym celu.
Jestem w kontakcie z pracownikami szkoły. Pierwszą ze zgłoszonych potrzeb była prośbą o przysłanie zeszytów w trzy linie. Są nieosiągalne w USA. Spłonęły wszystkie. Czekam teraz na listę innych potrzeb. Utworzyłam konto w banku pod nazwą Polska Liga KKiWS ( krzewienia kultury i wolności słowa). Proszę wszystkich chętnych do wsparcia tego celu o zasilenie tego konta. Wciągnijmy teraz my rękę ze wsparciem dla naszych Rodaków zza Oceanu.
Polska Liga KKiWS
Nr konta 80 1090 1098 0000 0000 0908 2185



Komentarze
Pokaż komentarze (62)