1maud 1maud
134
BLOG

Zabójczy hazard.Akcja cz.2 .Epilog

1maud 1maud Polityka Obserwuj notkę 37

Początkowe założenia dla członków PO w Komisji: powołać, dać krótki termin działania, szeroki zakres pracy w latach 2002-2009,aby raczej zagmatwać niż wyjaśniać, utrudniać działanie posłom PiS. Z góry było założenie, ze mają grać na czas. Kierować „śledztwo” na dwa inne tory: Jaskiernia i SLD (w tej sprawie było dochodzenie i nic nie wniosło),afera Gosiewskiego i lobbowanie, podparte „analizą” z CBA, która była wewnętrzna rutynową analizą, robioną na bazie donosów. Kiedy wrzuciłam akapit z tej analizy w google, łatwo trafiłam na ...wywiad z Janem Koskiem,który używał tych samych słów, opisujących aferę w TS, z Getech i o PiS.

Tej analizy użyto do odwołania Kempy i Wassermana. PiS miał być postawiony wobec dylematu- albo nowi albo rozwiązanie Komisji z powodu braku pełnej reprezentacji. Nie przewidzieli scenariusza, że posłowie wrócą i to dość szybko. Premiera natomiast przestawić jako szeryfa, który już 30 lipca, zainteresował się ustawa hazardową i polecił wprowadzić drakońskie dla hazardu przepisy, w ten sposób wszelkie zabiegi koło starej, były od 30 lipca nieskuteczneJ więc, po co ten cały szum. To hucpa polityczna Kamińskiego i PiS.

 Wtedy uruchomiono plan awaryjny: Komisji postawiono celu: pracę w tempie stachanowskim. Cel: niemożliwość racjonalnego przepytywania. Oprócz zmęczenia samą praca w Komisji, postawiono dodatkowe utrudnienia: Sekuła pełni rolę jedynego eksperta, w związku z czym bezkarnie przerywa pytania, w momentach „wrażliwych” dla świadków z PO. Posłowie PiS nie mają asystentów. Prokuratura nie przysyła dokumentów przed przesłuchaniem najważniejszych w aferze świadków (Cichocki, Drzewiecki Chlebowski),utajnia część stenogramów, aby nie można ich było cytować opinii publicznej. Mówi na ten temat w rozmowie z Olejnik,poseł Arłukowicz „Arłukowicz::Niekoniecznie, niekoniecznie, już pani udowadniam dlaczego. Wczoraj próbowałem rozmawiać ze Zbigniewem Chlebowskim i udowodniłem mu kłamstwo, na temat spotkania 31 sierpnia na cmentarzu, kiedy naprawdę się pogubił zupełnie, będziemy to wyjaśniać. I z rozmowy z doktorem Forgaczem, który go umawiał jako Marcina na tym cmentarzu, używając słowa Marcin przez komórki jakieś dziwne, po prostu jakaś kompletna masakra, mamy jedno słowo z analizy CBA – dzwoni Forgacz i umawia nas na cmentarzu. Problem polega na tym, że w stenogramach jest cała ta rozmowa i z każdego wątku, z każdego słowa można wyciągnąć wniosek, tylko, że te stenogramy mają kilkaset stron, tam nie wolno nic zanotować, nie wolno wynieść, one są utajnione, a wcześniej były jawne. Więc pytam dlaczego zostałyBył też czas na to, aby poszperać w aktach, zorientować się,co jest w dokumentach CBA (potrzebne było natychmiastowe odwołanie Kamińskiego i zastępcy).Manewry z odwoływaniem szefów służb i przejmowaniem materiałów PO stosowało od początku. Pamiętamy słynną akcję z materiałami Komisji Weryfikacyjnej WSI.

Od powołania Komisji upłynęło sporo miesięcy. Był czas na uzgodnienia wersji, na ochłonięcie z szoku, wywołanego ujawnieniem treści rozmów polityków z biznesem. Na stworzenie pełnej narracji. Dlatego przesłuchanie Chlebowskiego wyglądało już zupełnie inaczej.Na straży interesów PO i wizerunku partii stoi Sekuła. Pozornie legalista, de facto nadzorca z pejczem na chcących wychylić się poza,w miarę bezpieczniejsze dla PO, przez obszary poszukiwań

Obowiązuje narracja do pytań posłów PO: dopłaty nigdy formalnie z projektu przedstawianego do uzgodnień nie znikły.Informacja rzecznika MF ze tak się stało nie jest dowodem. Normalne, ze rzecznik kłamie...J( Na podstawie tej informacji, Kamiński był przekonany, że pismo Drzewieckiego znowu zadziałało...)Politycy (Chlebowski) używali może języka pospólstwa, ale..każdemu to się może zdarzyć. Chlebowski od początku był przeznaczony na straty. Sam się spalił podczas konferencji prasowej. Jako „koło ratunkowe: Chlebowski otrzymał „ekspertyzy” dotyczące opłat,które miały być podstawą do stwierdzenia przed Komisją, że poseł miał na celu dobro publiczne.Ekspertyzy okazały się kukułczym jajem, bo powstały na zlecenie ...prywatnych lobbystów z branża hazardowej.

Inna sprawa z Drzewieckim. Tu nawet próbowano zabiegu, raz z dobrym skutkiem zastosowanego, przy Sawickiej. Wersja gry „na współczucie’ Najpierw powiązano śmierć matki Drzewieckiego z oskarżeniami wobec ministra, potem była próba, wrzutki medialnej o jego „pobycie na intensywnej terapii” na Florydzie. Ta ostatnia nie wyszła,bo amerykańscy lekarze jakoś nie zrozumieli potrzeby pana ministra i po badaniach spokojnie odesłali go do domu, choć pewnie strasznie narzekał, że go serce boli. W Polsce pewnie wylądowałby bez problemu na OIOM-mie, ale nawet na chwilę w kostnicyJ

Poseł Urbaniak, podczas przesłuchania Chlebowskiego, użył takiego sformułowania,:Comiał zrobić premier, stając wobec tragicznego wyboru pomiędzy zachowaniem tajemnicy o udziale CBA a działaniami ochraniającymi ustawę...

To pytanie trzyma się narracji,ustalonej przez doradców. Ma stworzyć wrażenie, ze Kamiński postawił Tuska przed dylematem. Którego przecież być nie mogło, co najmniej z dwóch powodów:1. premier musiał wiedzieć o tezach pisma Przybyłowicza, (albo Cichocki lub Arabski bądź Nowak powinni być dawno zwolnieni) 2. od 30 lipca była przygotowana nowa ustawa

Więc jaki dylemat? Chyba,ze poseł Urbaniak, tak jak i ja poddaje w wątpliwość datę polecenia premiera,tworzenia zupełnie nowej ustawy hazardowej...Ja, puszczając wodze fantazji, mogę pójść dalej. Otóż to „zlecenie” wydaje się być pomysłem może Boniego, który mógł „wkleić „polecenie dla Kapicy do spotkania z wiceminister Elżbietą Roguską.Stad dziwny tryb wysyłania do Kapicy poczty droga służby celnej, a nie drogą poprzez MF,gdzie musiałby być dziennik poczty, z opisem rodzaju dokumentu. Wersja prac nad nową ustawą nie trzyma się kupy także z innych względów. Premier mógł uspokoić Kamińskiego, co do ochrony ustawy, bez konieczności informowania kogokolwiek. Kapica,czy Elżbieta Roguska w sposób naturalny, powinni poinformować o tym Rostowskiego.A formalnie Rostowski usłyszał o ustawie w dniu 26 sierpnia, na spotkaniu, po którym premier prosi Kapicę o podanie nowych założeń.

Urbaniak sam podważył wersje prac nad nową ustawą od 30 lipca. Jest nowa ustawa, nie ma potrzeby ochrony starej. Przed czym? Ale Urbaniak mówi prawdę o dylemacie premiera w dniu 14 sierpnia, tylko w innym brzmieniu: jak wycofać aplikację Magdaleny Sobiesiak z TS,bez ujawnienia działań CBA...O ile premier mógł polegać na swoim skarbniku i wicepremierze, (sprawdzeni w boju,) to już poinformowanie Sobiesiaka było bardzo ryzykowne...Może wiec zaufał, że Schetyna i Drzewiecki jakoś to sprytnie załatwią. Tu jednak mógł zawieść się na dyskrecji Schetyny i Drzwieckiego, którzy oprócz informacji o wycofaniu podania, poinformowali Sobiesiaka o podsłuchu. „na hazardzie’ Czy umniejsza to rangę winy premiera? Nie. To on powiadomił swoich kolegów, którzy powiadamiali dalej. Dla partyjnego interesu.

 Idąc tym śladem, możemy doszukiwać się przyczyn odwołania Schetyny. Z przesłuchania Kamińskiego już wiemy, że udział Schetyny,był w materiałach CBA,minimalny w porównaniu z aktywnością Chlebowskiego, czy Mira. A jednak premier zdymisjonował Schetynę.Jeszcze niedługo wcześniej, w poufnych rozmowach z Drzewieckim i Chlebowskim premiera,brał udział Grzegorz Schetyna. Dlaczego dymisja,skoro -jak premier twierdził- Kamiński nie miał zastrzeżeń do Schetyny,a także nie pojawiało się jego nazwisko w piśmie Przybyłowicza? Nie ma tez śladów pism czy działań Schetyny, które mogłyby wpływać na spowalnianie czy zapisy noweli do ustawy hazardowej. Nasuwa mi się podejrzenie, ze, dlatego, ze to, Schetyna od pisma Przybyłowicza zajął się „czyszczeniem śladów” dot. ustawy. Premier sam na to nie miał czasu ani możliwości. Musiał zrobić to ktoś zaufany. A w dodatku znający koneksje Drzewieckiego ze światem hazardowym. Schetyna znał je doskonale,podobnie jak i samych biznesmenów. Schetyna to twardy gracz polityczny, w przeciwieństwie do Dyzmy i posłańca wielkich,Chlebowskiego, czy nie wylewającego za kołnierz biznesmena, jakim jest Drzewiecki. Premier mógł liczyć na profesjonalne i dyskretne załatwienie sprawy. Schetyna jednak nie był do końca szczery,bądź nie dopilnował Mira. Efekty znamy: jest przeciek. CBA o tym się dowiaduje.I to zawaliło misterny plan. Teraz trzeba ”ujawniać” potencjalne możliwości innej drogi, którą się Sobiesiak dowiedział, że jego telefon jest na podsłuchu.Bo udowodnienie ścieżki informacji premier-Schetyna-Drzewiecki-Rosół-M. Sobiesiak-Rysiu, a potem Chlebowski- to byłaby klęska Tuska.

Gdyby, więc nie podanie młodej Magdaleny Sobiesiak w TS, nie byłoby konieczności ostrzegania przez działaniami CBA. Można by sprzedać opinii publicznej, wersję intensywnie propagowaną przez posłów PO” Według wicemarszałka, afery hazardowej nie można porównywać z aferą Rywina, ponieważ tam była konkretna propozycja łapówki, "bardzo wysokiej, za załatwienie ustawy". - Tu żadnej takiej propozycji nie było. Na razie trudno się zorientować, kto tutaj i za co miałby odpowiadać karnie - ocenił Stefan Niesiołowski. Podpowiem Panu marszałkowi- Pan liczy, ze w Polsce szwindle na szczytach władzy ,jeśli jest tyko szansa, ze je trudno przypisać do KK, wiecznie będą uchodzić płazem. Na pohybel Polsce. I wie Pan co, Panie marszałku? W mojej ocenie takie podejście to już przestępstwo...A przecieku z Kancelarii być też nie mogło. Kto by tam uwierzył, że dla obrony stołków kolegów, głowa państwa ,może zainicjować ,ostrzeżenie przestępców.

 Wyszło więc ,jak zwykle, w świecie zdominowanym przez mężczyzn- ” szersze la femme”!J

Epilog

Scenariusz jest prawdopodobny, w ogólnych zarysach. Może trzeba będzie go skorygować po kolejnych przesłuchaniach, ale większe znaczenie będzie mieć uzyskanie wiedzy z innych materiałów tego śledztwa. Nie zmieni to jednak ogólnego wrażenia ,jakie sprawia na obserwatorach, sposób zawiadywania państwem, przez polityków. Polityków, którym wydaje się, że kasa budżetowa to taki „portfel” do skrojenia. Którzy zachowują się jak doliniarze : Doliniarze, ci z prawdziwego zdarzenia, dbali o wygląd. Swą fizjonomią nie mogli wzbudzać nawet cienia podejrzeń. Oczkiem w głowie były oczywiście ręce. Zadbane i wypielęgnowane, musiały zapewnić odpowiednią delikatność, czucie i „ślizg”.Skąd to skojarzenie? Ano stąd, że „absolutna i bezdyskusyjna większość kieszonkowych kradzieży w ogóle nie widniała w policyjnych statystykach.” Pracowali najczęściej w zespołach, jeden „kroił” a reszta obstawiała.

Co warto wiedzieć o rynku hazardu

1. Królem hazardu są automaty o niskich wygranych, zwane też jednorękimi bandytami. W ciągu pięciu lat, , ich liczba wzrosła z 4 tys. do prawie 50 tys. W ubiegłym roku przez automaty o niskich wygranych przepłynęło ponad 8,5 mld zł. To połowa pieniędzy, jakie Polacy wydali na hazard.

2.       W roku 2003 Ryszard Sobiesiak i Janusz Cymanekbyli właścicielami podupadającego klubu WKS Śląsk Wrocław. Klub miał wówczas w stosunku do Urzędu Skarbowego i ZUS-u zaległości podatkowe na ponad 2 mln złotych. Grzegorz Schetyna wyłożyłna spłatę długu własne pieniądze i jak przypuszczano - uczestnicząc w spłacie zobowiązań przejmował udziały Sobiesiaka i Cymanka w spółce.Latem 2003 roku Schetyna całkowicie przejął zarządzanie klubem piłkarskim. Podpisał wówczas zCymankiem i Sobiesiakiem umowę, na podstawie której miał zarządzać zespołem przez 15 lat.”

3.       Ryszard Sobiesiak ma już tylko 20 proc. udziałów w spółce Casino Polonia, 80 proc. sprzedał inwestorom spoza Polski, w tym największy pakiet firmie estońskiej. Estończycy blisko współpracują z austriackim potentatem na rynku automatów do gry, firmą Novomatic. – To jasne, że Rysiek gra dla Novomatic– mówi nasz informator. – A Novomatic ma chrapkę na videoloterię, liczy na dogadanie się z GTech.

4.        Przedstawicielem Novomatic na Polskę jest dr Jan Kosek, rozmówca Sobiesiaka podsłuchiwany przez CBA. Prawdopodobnie nie bez powodu Sobiesiakowi zależało, aby jego córka weszła do zarządu Totalizatora Sportowego. Miałby za jej pośrednictwem wpływ na podejmowane tam decyzje w sprawie videoloterii.

5.    GTech, jak twierdzą wtajemniczeni, został największym beneficjentem pewnego zapisu w nowelizacji ustawy o grach z 2003 r. Wprowadzono tam możliwość organizowania tzw. videoloterii. Organizatorem tej gry może być wyłącznie Totalizator Sportowy. Nie wprowadzono limitu punktów, w których gra mogłaby się toczyć, ani stawek wygranych. Videoloteria działa w systemie online, każda maszyna losująca jest połączona z centralą. Po wejściu w życie nowelizacji stało się jasne, że gdyby Totalizator zdecydował się na wprowadzenie videoloterii, to GTech zawiadywałby systemem online i dostarczał urządzenia. Na szczęście dla konkurencji podatki, jakimi obłożono videoloterię, są za wysokie (45 proc. od różnicy między wpłatami a wypłatami), powodują nieopłacalność całego pomysłu. Ale podatki wprowadza resort finansów, raz może je zwiększać, raz zmniejszać. Tego właśnie boją się właściciele automatów do gry, bo to oni straciliby najwięcej. Niektórzy biznesmeni z tej branży wolą dmuchać na zimne, szukają swojego miejsca na przyszłej mapie rynku zdominowanego przez videoloterię. „

 

Kosek i Sobiesiak finansowali kampanię PO

http://www.tvp.info/informacje/polska/przesluchanie-kaminskiego-odroczone

http://www.wprost.pl/ar/173642/Kalendarium-afery-hazardowej/

http://www.tvn24.pl/12690,1622054,0,1,kalendarium-afery--czyli-kto--kiedy-i-jak-zmienial-ustawe,wiadomosc.html

http://www.wprost.pl/ar/184177/Kapica-walczylem-z-patologiami-branzy-hazardowej/

http://kataryna.blox.pl/2010/01/Drobne-uwagi-do-zeznan-Kapicy.html

http://orka2.sejm.gov.pl/KomSled6.nsf/0/B80B766E100B048AC12576AB00300F33/$file/12_SKGZ_stenogram.pdf

http://www.tvn24.pl/1404223,47,,,,,brygida-grysiak,co-jeszcze-zeznal-kapica,blog.html

http://dziennik.pl/polityka/article453394/Oto_kalendarium_prac_nad_ustawa_hazardowa.html

http://www.wprost.pl/ar/176546/Miroslaw-Drzewiecki-trafil-na-oddzial-intensywnej-terapii/

http://dintojra.blogspot.com/2009/11/doliniarze-warszawscy.htmlhttp://www.rp.pl/artykul/2,371210_Walcze_Rysiu__zalatwimy.html

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,page,2,title,Arlukowicz-i-tak-dopadne-Chlebowskiego,wid,11882613,wiadomosc_prasa.html?ticaid=49852

http://wiadomosci.onet.pl/2117177,11,afera_hazardowa_to_nie_przestepstwo,item.html

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Przewrot-w-aferze-hazardowej-Znamy-zaskakujacy-fakt,wid,11888213,wiadomosc.html

http://wiadomosci.onet.pl/2117177,11,afera_hazardowa_to_nie_przestepstwo,item.html

http://archiwum.polityka.pl/art/gracze-w-grach,426013.html

 

 

1maud
O mnie 1maud

Utwórz własną mapę podróży.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (37)

Inne tematy w dziale Polityka