373 obserwujących
1730 notek
4343k odsłony
3681 odsłon

Profesor Sadurski o „Madziarach”.Brzydko.

Wykop Skomentuj201

Kiedy profesor przekracza granice zwykłej przyzwoitości w sposobie krytyki nielubianej przez siebie postawy innych- to jest smutne. Atak profesora Sadurskiego na Victora Orbana i Węgrów na portalu Na temat przybrał formę brzydką i niedopuszczalną w kulturalnym świecie, ( w którym profesora mimo różnic poglądów –lokowałam).

Używanie nazwy Madziar z małej litery zmuszało pana profesora do oszukania słownika. W moim komputerze autokorekta wstawia w tej nazwie dużą literę. Wola ataku na ‘gnębicieli” uchodźców u autora była jak wdać większa od zasad. Nie zmierzam dyskutować z autorem o jego ocenach moralnych postawy Węgrów. Jego ocena, jego ciężar. Pozwolę sobie jednak zwrócić uwagę na kilka faktów.

W czerwcu br. UE wydała oświadczenie o woli przyjęcia 40 tysięcy uchodźców z rejonów Syrii i Afryki objętych wojną. Kraje członkowskie miały przyjąć zadeklarowane bądź zalecane ilości z tej liczby.

Obowiązujące i niezmienione przepisy układu z Schengen narzucają na kraje członkowskie nadzór nad granicami zewnętrznymi UE, czyli literalnie nie wpuszczanie na swój teren osób nieposiadających wiz. Równolegle obowiązują przepisy o uchodźcach zobowiązujące państwa graniczne, jako pierwsze miejsce kontaktu imigracyjnego do ewidencji i rozpatrzenia wniosku imigranta. Państwo udzielające azylu ponosi także odpowiedzialność za sprawdzenie migranta pod katem jego potencjalnych kontaktów z terroryzmem. Wszystkie inne kraje, w których imigrant się znajdzie bez wizy mają prawo odesłać go właśnie do kraju pierwszego kontaktu celem rozpatrzenia wniosku imigracyjnego tamże.

Węgry mierzą się z fala uchodźców przekraczających ich granicę z Serbii. Docierają tam bez wiz i bez rejestracji. Czyli Węgrzy próbują wypełnić swój obowiązek rejestracji. Aby ona była możliwa trzeba zgromadzić uchodźców w specjalnych obozach przejściowych. Tam można im zapewnić dach nad głową oraz dostarczyć pożywienie.

Tymczasem oni nie chcą czekać na węgierskie papiery. Żądają natychmiastowego wyjazdu do Austrii i dalej do Niemiec, potencjalnie Skandynawii. Nie uznają praw obowiązujących w UE w zakresie przepisów przemieszczania się. Uważają, że maja wolny wybór kraju, do którego chcą się dostać.

Orban powiedział prawdę: każde postępowanie Węgrów będzie ocenianie jako nieprawidłowe. Bezczynność polityków i urzędasów UE doprowadziła do kuriozalnej sytuacji, w której postepowanie zgodnie z obowiązującymi przepisami jawi się ciemiężeniem uchodźców, a próby siłowego umieszczenia ich w miejscach umożliwiających rejestrację- nieludzkim postępowaniem. Natomiast zaopiekowanie się uchodźcami i uznanie ich prawa do użycia Węgier jako kraju tranzytu do innych krajów UE – jako..brak wypełniania obowiązku ochrony granic zgodnie z traktatem z Schengen! Uprzejmość Węgrów natychmiast odbiłaby się Armagedonem w Wiedniu, do którego-również chwilowo jedynie- uchodźcy dotrą. Zgodnie z przepisami winni być zawróceni..na Węgry. Kółko się zamyka,’

Drogi migracji uchodźców są dobrze rozeznane. Nic nie stało na przeszkodzie, aby armia unijnych urzędników oddelegowała odpowiednią ilość swoich przedstawicieli w miejsca pojawiania się uchodźców. Wcześniej ustalając precyzyjnie sposób i miejsca ich przejmowania do chwili wystawienia papierów i relokacji zgodnie z ustaleniami wewnątrzunijnymi. Od momentu pojawienia się ich w krajach UE wini być przez tłumaczy poinstruowani o obowiązujących w Europie przepisach oraz o przewidywanym czasie oraz możliwym miejscu relokacji. To mogłoby skutecznie obniżyć poziom napięcia oraz dać szanse na wymierne opanowanie sytuacji. Nie rozwiązuje to oczywiście do końca problemu, ponieważ znakomita większość uchodźców deklaruje miejscem docelowym Niemcy. Co może skutkować późniejszymi ucieczkami z miejsc formalne przyznanego azylu właśnie tam. Stąd wypowiedź Orbana, że problem tak naprawdę dotyczyć Niemiec i innych krajów wyboru. Nie są nim ani Węgry, ani Czechy czy Słowacja, a także Polska.
Premier Kopacz wyjaśniła dzisiaj podczas konferencji prasowej po spotkaniu zainicjowanym przez premiera Czech, ze parlamentarzyści UE byli w sierpniu na urlopie w związku z czym teraz odbędą się spotkania i zostaną podjęte decyzje.

To brzmiałoby jak wyjaśnienie kabaretowe gdyby nie obraz wędrujących z Węgier do granic Austrii tysięcy imigrantów. Gdyby nie obrazki zamieszek na greckich wyspach. Armia urzędasów UE, jej prezydent i pozostali przedstawiciele nie zdali egzaminu. Doprowadzili do chaosu. Przez miesiące rżnęli głupa. Nie stworzono miejsc ewidencji. Nie wynegocjowano z innymi krajami możliwości lokalizacji uchodźców poza Europą. Wreszcie- zajęci grami o kasę i wpływy- dopuścili do rozchwiania sytuacji w Syrii i wielu innych regionach, z których dzisiaj napływają imigranci.

Rząd PO/PSL mógł przejąć kilkaset rodzin chrześcijańskich z Syrii. W ramach imigracji sprowadzić rodziny oczekujące na przyjazd z Ukrainy. Byłby wilk syty i owca cała. Podjąć inicjatywę na forum UE rozwiązywania problemu uchodźstwa w miejscu jego powstawania. Przez zaniedbania unijnego molocha mamy Armagedon. Jedyną nadzieją pozostaje stabilizacja w Syrii, jako głównego źródła napływu uchodźców. W stosunku do krajów Afryki i migracji zarobkowej z tych kierunków należy przeprowadzić silną akcję informująca uczciwe, ze o status Europejczyka jest bardzo trudno.  Niemieckie zapowiedzi o przyjmowaniu uchodźców rozbudziły nadzieje wielu ludzi. Nadzieje, które nie będą mogły być spełnione. Chyba, że zbawcą UE w porozumieniu z Merkel i Hollandem okaże się. Putin.  Wtedy stanie się jasne, dlaczego musiał być realny Armagedon.

 Kanada, USA i Australia jasno określiły swoje możliwości- nielegalnych nie przyjmujemy. Równie uczciwie powiedział Orban. Czego nie chciał docenić pan profesor Sadurski.’
http://niezalezna.pl/70593-wsciekly-atak-na-wegrow-na-portalu-lisa-smieszny-maly-kraik-zlosliwe-panstewko

http://wojciechsadurski.natemat.pl/153631,po-co-komu-wegry

 

Wykop Skomentuj201
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale