1maud 1maud
97
BLOG

Komisja Nacisków Na Prokuratorów cz.IV

1maud 1maud Polityka Obserwuj notkę 15

    Rzepa- Głosem Pacanowa?

      Rutynowo już obrady Komisji rozpoczął  wniosek posłów opozycji. Dotyczył tym razem konieczności wyjaśnienia , czy ekspert, (posła PSl Łuczaka ) dr. Gontarski może sprawować swoją funkcje .Przyczyną wątpliwości była enuncjacja prasowa ,zamieszczona w Rzepie ,dotycząca prawdopodobieństwa współpracy eksperta przy tworzeniu raportu przez minister Piterę w sparawie CBA oraz  złożenia doniesienia do  prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy CBA w sprawie tw. afery gruntowej. Chodziło o wyjaśnienie, czy ekspert w takiej sytuacji może być uznany za osobę bezstronną  .Jeśli nie –to zdaniem opozycji- ustawa o Komisji Śledczej , chociaż nie bezpośrednio - stanowi o konieczności wykluczeniu eksperta ze sprawy. Przeciwni takiej interpretacji byli , zgodnie z przewidywaniem-posłowie PO i poseł Widacki (nie było podczas sesji jawnej posła Łuczaka). Poseł Czuma deprecjonował wartość doniesień Rzecpospolitej i stwierdził, ze nikt nie ma obowiązku czytania prasy .

  Czuma zażądał wniosku na piśmie i głosowaniem Komisji przeniósł omawianie sprawy na koniec obrad. Nie dopuścił tym samym  do złożenia wyjaśnień przez eksperta, który obecny  na początku obrad, na wszelki wypadek opuścił salę obrad ,przed ewentualnymi pytaniami w końcowej fazie posiedzenia.

   Ekspert Gontarski jest także doradca Andrzeja Leppera. Dostęp do akt niejawnych, którzy mają eksperci, może w tej sytuacji stanowić poważny konflikt interesów .

   Kolejny protest opozycji dotyczył trybu wezwania na świadka prokuratora Przasnyka. Nie był bowiem uzgodniony w trybie uchwały Komisji, zgodnie  z jej regulaminem.  I ten protest został głosowaniem przesunięty na koniec przesłuchań.

   W efekcie , oba istotne wnioski do rozstrzygnięcia przed rozpoczęciem przesłuchań  zostały skutecznie wyeliminowane.

     Przesłuchanie prokuratora Przasnka było bardzo interesujące ponieważ to on stał na czele tzw. buntu prokuratorów  , który doprowadził do powołania Komisji Śledczej. 9 prokuratorów śledczych, których nieformalnym „przywódcą: był prokurator Przasnek- złożyło dymisję   z pracy w wydziale V Prokuratury-Wola. Zgodnie z doniesieniami prasowymi, przyczyną dymisji był protest przeciwko pracy pod nadzorem Prokurator Elżbiety Janickiej, która wstrzymała planowane  na dzień 16 października 2007 r.  zatrzymanie  ministra Lipca , w związku z korupcją w Ośrodku Sportu.

Bunt przeciwko Janickiej miał miejsce tuż po przegranych przez PIS wyborach parlamentarnych.  Po dwóch dniach od złożenia dymisji  przez śledczych, dymisję złożyła prokurator Janicka, co skłoniło śledczych do wycofania swoich wniosków.

http://www.rp.pl/artykul/114424.html

  Prokurator Przasnek został powołany  przez prok. Kowalska w dniu 15 listopada 2007 na stanowisko pani prokurator Janickiej, z którego, po niecałym miesiącu – w dniu 13.12.2007  został odwołany.

   Co ciekawe, w dniu 15 listopada został cofnięty nakaz zatrzymania wobec r.Krauzego .Podpisany został przez prokuratora Mariusza Wajdę, podwładnego nowo-mianowanego Przasnka. Przypadek?

   Przesłuchanie Przasnka nie wniosło nic nowego do wyjaśnienia sprawy. Prokurator dość obcesowo odpowiadał bądź odmawiał odpowiedzi na pytania posła Mularczyka. Czuma  w trakcie serii pytań Mularczyka zachowywał się jak pełnomocnik prokuratura, wyraźnie pomagając mu unikać odpowiedzi .

  Czuma protestował przeciwko stawianiu pytań, które wynikały z doniesień  medialnych , głównie Rzepy , oraz TVN 24 –mimo iż to doniesienia medialne  były  powodem powołania Komisji!

  Przed  rozpoczęciem pytań przez posła Karpiniuka – Czuma poprosił partyjnego kolegę  : „proszę tylko nie stawiać pytań na bazie jakichś artukułów ... „ Głosu Pacanowa”..czy innych

 czym wprawił w znakomity nastrój zarówno posła Karpiniuka jak i siebie....

 Jacek Kurski ,zgodnie ze zwyczajem zapytał wprost o to, czy Przasnek był poddawany jakimkolwiek naciskom. Mimo dość zawiłej  formuły odpowiedzi jej sens był jednoznaczny. Potwierdził, że nie był poddawany żadnym naciskom w świetle zakresu badanego przez Komisję.

    Jakie znaczenie ma więc notatka , która była powodem powołania Komisji Śledczej, a także zlecenia wyjaśnienia w trybie dyscyplinarnym konfliktu prokurator Janickiej  i grupy śledczych? Dlaczego prowadząca wyjaśnienia w tej sprawie prokurator Aneta Rafałko nie widziała podstaw do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego przeciwko prok. Janickiej ?

   Dlaczego, po stwierdzeniu tego faktu , została odwołana z funkcji przez ministra Ćwiąkalskiego?  Dlaczego świadczący przeciwko swojej szefowej prokurator Przasnek zajął jej miejsce w Prokuraturze Okręgowej?

   Skoro nacisków nie było w zakresie  spraw rozpatrywanych przez Komisję, to kto ,w jaki sposób i w jakiej sprawie naciskał na prokuratora Przasnka?  W wyjaśnieniu tych spraw może pomóc jedynie odtajnienie dokumentów .Na zakończenie Komisji rozpatrywane były sprawy bieżące. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią sprawa doradcy dr. Gontarskiego będzie rozpatrywana po formalnym , pisemnym wniosku posłów opozycji.  Na koniec Przewodniczący Czuma, poprosił o kolegów z opozycji o wyjaśnienie ,czy złożyli doniesienie do prokuratury w sprawie przecieków z posiedzeń tajnych Komisji ( artykuł wRzeczypospolitej)!   Jacek Kurski w odpowiedzi rozpoczął od wstępu dotyczącego wyjaśnienia powodu, dla którego mieli zastrzeżenia do przewodniczącego w tej sprawie.  Czuma obcesowo przerwał; zadając  pytanie: proszę odpowiedź tak czy nie.   I usłyszał w odpowiedzi : cyt z pamieci „ panie przewodniczący , proszę nie przystawiać mi lampy do oczu ...nie jestem świadkiem wezwanym przed komisję i mam prawo do swobodnej wypowiedzi... Po czym wyjaśnił, że zastrzeżenia były do braku woli wyjaśnienia przez przewodniczącego Czumę źródła przecieków, bo w tekście w Rzeczypospolitej nie znalazły się żadne informacje o charakterze tajemnicy , natomiast nie ma pewności ,czy rozmówca  ich nie przekazywał... dodając, że w sumie to wszyscy domyślają się , kto był informatorem Rzepy ...

Sprowokowało to Czumę do zadania pytania : kto to był? Na to Jacek Kurski powiedział,: nie chcę być niedelikatny , ale domyślam się ,ze to ktoś z przeciwległego końca stołu...

Spowodowało to natychmiastowy protest posła Widackiego(dla wyjaśnienia : z przeciwległego końca stołu ) , ja sobie wypraszam Panie Przewodniczący takie insynuacje!

Tym razem Czuma nie uznał protestu Widackiego.                                                           

Może dlatego ,że w trakcie omawiania  sprawy  konieczności ustalania terminu przesłuchania świadków uchwałą Komisji , a nie arbitralnym ustalaniem  jej przez przewodniczącego komisji – stanowisko posłów opozycji w tej sprawie było zgodne z przepisami. I mimo prób dezawuacji takiego trybu, na przyszłość Czuma nie będzie mógł tak jak w przypadku prokuratora Przasnka -ustalać jednoosobowo .

     Jest to ważne z punktu widzenia opozycji ,bo daje czas na przygotowanie się do przesłuchań w sposób równoprawny z innymi członkami  Komisji. 11 czerwca odbędzie kolejne posiedzenie  zamknięte , a 13 posiedzenie w trybie jawnym.

    Na tym etapie można wyciągnąć jeden wniosek. Ta komisja to gra do jednej bramki . Mimo wyraźnego ograniczenia agresji tandemu Czuma – Karpiniuk, nie ma nawet pozorów dawania posłom opozycji szans na przegłosowanie jakiegokolwiek wniosku , niewygodnego politycznie dla reszty Komisji.
1maud
O mnie 1maud

Utwórz własną mapę podróży.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka