Rozmowa dwóch meżczyzn:
-Wiesz, czytałem wczoraj ,że odbyły się masowe protesty z powodu uruchomienia nowego promu niedaleko stad. I szlag mnie trafił. Co ta prasa wyrabia?
- Ja też zwróciłem uwagę na to w wiadomościach telewizyjnych ..właśnie chciałem zapytać, gdzie to dokladnie było, bo w iem ,ze niedaleko -
-to było dwa kroki od mojego domu. ! 15 ,młodych ludzi ,podpuszczonych przez właściciela starych połączeń ,przez pół godziny głośno wykrzykiwało hasła protestacyjne. Mieli transparenty, że prom zagraża eko-faunie ..Zrobili z tego masowy protest .... Ta obecna prasa mnie dobija. Przecież nie mogli nie wiedzieć, że nowy prom zagraża interesom monopolisty w tych połączeniach ...Cóż, facet ma prasę w kieszeni , tak jak i lokalną telewizję...
- Tak prasa, media w ogóle zatraciły jakakolwiek odpowiedzialność za słowo, za informacje. Prześcigają się w newsach, których żywot jest jednodniowy....
To rozmowa, która usłyszałam nie w zaściankowej Polsce. Nie tam, gdzie –jak pisał Azrael .”media warunkach polskich zatraciły poczucie odpowiedzialności za państwo i jego interes.” To było w sercu demokracji USA, na wyspie Maui. Mogła się tez odbyć we Francji, Niemczech, gdziekolwiek.
Wczorajszy wywiad z prezydentem Lechem Kaczyńskim w Dzienniku ,zaowocował lawiną informacji w mediach polskich i zagranicznych. Ze sformułowania „martwy traktat” i nie widzę pośpiechu w podpisaniu : powstał gorący news” „Kaczyński nie podpisze traktatu.”
Dość przytomna była jedynie reakcja Sarkozy-ego, który powiedział ,ze nie wierzy w to , aby Kaczyński finalnie traktatu nie podpisał. Zareagował sam prezydent Lech Kaczyński, przebywający na szczycie w Gruzji. Powiedział : nie ma pośpiechu, bo trzeba zaakceptować głos Irlandii , aby przestrzegać wspólnie ustanowione prawo jednogłośności. Jeśli Irlandia podpisze, Polska podpisze także i nie będzie hamulcowym Unii.
Czy media , szczególnie polskie, od początku mogły tak właśnie interpretować wypowiedź polskiego prezydenta? Ano spokojnie mogły. Nie zrobiły tego ? - nie. Dlaczego? Oto jest pytanie. Na pewno zadziałała zasada” newsa” .I to newsa jednodniowego, bo, dzisiejsze rozszerzenie wypowiedzi, dla większości dziennikarzy ,było możliwe do antycypacji. Jednodniowy „news” poszedł w świat. Przekazując wizerunek Kaczyńskiego w sposób kłamliwy i niekorzystny. Dla Polski, nie tylko dla samego Kaczyńskiego .
I tu nie mylił się Azrael , w cytacie , który zamieściłam u góry. To warte do rozważenia przez polskie media, które , przez swoje publiczne interpretacje, wypuściły ów „stanowczy sprzeciw” w świat.
Przypomnę w tym miejscu innego newsa., kilkudniowego. Newsa jak to Prezydent z Premierem dogadali się w sprawie ratyfikacji traktatu na Helu.
„ Jak powiedział na antenie TVN24 Zbigniew Chlebowski z PO, kompromis zawiera się w trzech punktach: Sejm przyjmie rządowy projekt ustawy o ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, towarzyszyć jej będzie uchwała Izby zawierająca większość postulatów PiS, a ponadto Sejm przystąpi do prac nad nową ustawą regulującą na przyszłość zasady przyjmowania przez Polskę podobnych traktatów. "
Mam pytanie. Na jakim etapie prac jest ustawa , wspomniana przez posła Chlebowskiego? Prasa na ten temat milczy. Komu zależy aby prezydenta Kaczyńskiego postawić przed alternatywą : trzeba podpisać już , natychmiast , (mimo ,iż czas podpisania traktatu nie ma znaczenia , bo i tak nie może wejść w życie. Tym bardziej ,że został ratyfikowany przez 19 państw) , bo jeśli nie już, to będziemy hamulcowymi Unii?
Kto i czym tutaj gra.
http://www.tvn24.pl/12690,1544086,wiadomosc.html
P.S. Około 10 ej bedzie konferencja prasowa PO w tesj psrawie. Trochę się wiec pewnie wyjaśni:-)
Racja stanu wedle Marszałak Boruseicza:
Lech Kaczyński powiedział, że wstrzyma się z podpisaniem Traktatu Lizbońskiego po to, by zwrócić na siebie uwagę, by znów znaleźć się w centrum uwagi i otrzymywać telefony od przywódców innych państw - twierdzi marszałek Senatu Bogdan Borusewicz w porannym programie TOK FM.
Radio ZET:Aleksander Kwaśniewski: : Dlatego, że Irlandia była pierwsza, uczyniła coś bardzo formalnie i oczywiście nie spowodowało to żadnego entuzjazmu i radości w Europie, natomiast konfuzja, tak to się mówi, natomiast Lech Kaczyński jest w sytuacji nieporównanie łatwiejsze od Irlandii, ponieważ parlament ratyfikował i właściwie decyzja jednej osoby dzisiaj, podpis prezydenta zamyka temat traktatu w Polsce. Dlaczego podpisanie jest tak ważne, mimo że oczywiście z formalnego punktu widzenia, to co mówi Lech Kaczyński jest słuszne, dziś podpisanie czy nie podpisanie niczego nie zmienia.
Monika Olejnik: : Jest symboliczne właściwie.
PO i PSL przygotowały projekt uchwały sejmowej wzywającej prezydenta Lecha Kaczyńskiego do ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego - poinformował szef klubu PO Zbigniew Chlebowski.
Uchwały sejmowe w miejsce rozmów?
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Janusz Palikot jest zaniepokojny postawą prezydenta wobec Traktatu Lizbońskiego. - Apeluję do Lecha Kaczyńskiego, aby wytrzeźwiał i wreszcie przedstawił opinii publicznej, co naprawdę myśli w pełni swoich przytomnych sił - mówi nam Palikot.


Komentarze
Pokaż komentarze