1maud 1maud
423
BLOG

Szansa dla szpitali czy dzika prywatyzacja oddolna

1maud 1maud Polityka Obserwuj notkę 25

Systemy służby zdrowia na świecie borykają się z różnymi problemami. W Polsce od lat narzekamy na jego katastrofalny stan.

      O prywatyzacji SZ  rządzący mówią : : to szansa  na poprawę opieki zdrowotnej. Opozycja  projektowane działania rządu określa  szansą na  kręcenie lodów.

     Nie ma w Sejmie kompleksowego ,systemowego planu restrukturyzacji  służby zdrowia. Jest jedynie hasło prywatyzacji jako remedium na obecny stan.

   Uważam, że samorządy powinny mieć prawo do prywatyzacji szpitali. Są bardzo pozytywne przykłady w Polsce prywatyzacji szpitali - powiedział w rozmowie z RMF FM minister skarbu Aleksander Grad. Na pytanie Konrada Piaseckiego, dlaczego PO nie przyznawała się to tego w kampanii wyborczej, odpowiedział: "kampania rządzi się różnymi prawami   

      Dzisiejszy Dziennik donosi, że : Szpitale na podstawie już obowiązującego kodeksu spółek handlowych mogą się przekształcać w spółki. Wystarczy, że będzie się im to opłacać. A żeby tak było, potrzebne jest  rozporządzenie ministra finansów - pisze gazeta. (zwolnienie z podatku  VAT)

   Nie wszyscy czekają na rozporządzenie  ministra finansów. De facto prywatyzacja szpitali trwa. Do kilku wcześniej przeprowadzonych prywatyzacji, wolą sejmiku wojewódzkiego , dołączy Gdańskie Centrum Rehabilitacji w Dzierżążnie.

   Minister Grad przywoływał pozytywne przykłady prywatyzacji. Na pewno miał na myśli modelowy przykład szpitala w Kwidzynie, który z mocno zadłużonej jednostki , po przejęciu przez Spółkę „Zdrowie” spółka z o.o. z udziałem władz samorządowych  obecnie generuje zysk. Szczegółowe informacje na temat tej prywatyzacji znaleźć można w przypisach.

   Manadżer placówki w  Kwidzynie został powołany na dyrektora szpital w Prabutach .Spółka przejęła prabucki szpital i przedstawiła plan  naprawczy : redukcja 132 etatów , zamknięcie kilku oddziałów .W Kwidzynie zlikwidowano oddział chorób wewnętrznych i kardiologiczny (pacjentów kieruje się do Prabut), w Prabutach zlikwidowano oddział chirurgiczny. Ordynator oddziału chorób wewnętrznych w Prabutach mówi:”

„Projekt panów Chodyniaka i Kowalczyka (manadżerowie)zakłada likwidację chirurgii podczas, gdy lekarze bardzo często potrzebują konsultacji z chirurgami. Trzeba więc będzie dowozić do Prabut konsultantów i w związku z tym ponosić dodatkowe koszty. Poza tym według tego planu 40-tysięczny Kwidzyn pozostanie bez oddziału wewnętrznego i kardiologicznego. Na tych oddziałach leżą ludzie starsi, często ze stanami depresyjnymi. Czy dla staruszka, który będzie musiał odwiedzić swojego chorującego współmałżonka, będzie wygodnie dojeżdżać do Prabut? Pan marszałek Czarnobaj powtarza, że szpital musi być bezpieczny. Zgoda, ale szpital musi być bezpieczny w stanach bezpośredniego zagrożenia życia. W planie marszałka nie ujęto anestezjologa na terenie Prabut. Będą tutaj leżeć chorzy z udarami mózgu, zawałami serca, niewydolnością krążenia, różnorakimi zatruciami, a nie będzie zaplecza anestezjologicznego. Tym samym szpital nie będzie bezpieczny. Co będziemy mieli robić, gdy potrzebna będzie reanimacja? Sprzęt medyczny mamy, ale intubację może zrobić tylko anestezjolog. Jego nie będzie na miejscu chorego trzeba będzie ratować natychmiast. „

   Od marca br. połączenie szpitali stało się faktem. Czy przyniesie zakładane efekty?

    Czy więc ma rację minister Kopacz,że prywatyzacja to remedium? Żeby odpowiedzieć  na to pytanie , należy się przyjrzeć w jakich warunkach działał szpital

     Otóż Kwidzyn to specjalna strefa ekonomiczna, dzięki której jest kilkanaście bardzo dużych zakładów pracy. A także  kilkadziesiąt  mniejszych firm, pracujących na rzecz koncernów. A spółka Zdrowie oferuje  : odpłatne pakiety zdrowotne ,profilaktyczne (cennik i  zakres w przypisach) a także badania pracownicze. Z których te firmy gremialnie korzystają.

   Bez odpłatnych  usług dla tych firm , 40-tysieczny Kwidzyn nie miałby żadnych szans na poprawę wyniku finansowego szpitala.Oczywiście z płatnej oferty spółki Zdrowie może skorzystać także każdy mieszkaniec Kwidzyna , czy Prabut: Tak spółka zachęca do korzystania z płatnych usług:    

    „W odpowiedzi na pogarszającą się jakość świadczonych usług przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej oraz coraz trudniejszy dostęp do badań diagnostycznych i lekarzy specjalistów Spółka "ZDROWIE" wprowadziła pakiety zdrowotne dla pracowników przedsiębiorstw połączone z badaniami okresowymi. Pakiety zawierają kompleksową, podstawową opiekę zdrowotną oraz, w zależności od rodzaju pakietu, opiekę specjalistów i badania profilaktyczne. Pacjenci korzystający z pakietów nie będą oczekiwać w kolejkach na uzyskanie świadczeń oraz uzyskają wszelką niezbędną pomoc medyczną i szeroki dostęp do badań diagnostycznych. „

  Kto zapewnia  podstawową opiekę w rejonie- samorząd. Kto jest udziałowcem spółki – samorząd.Delikatna sugestia, zapłacisz i masz dostęp?  

  Zadzwoniłam do spółki Zdrowie z pytaniem o możliwość wykonania badania tomokomputerowego głowy .Przeciętny okres oczekiwania na badanie ze skierowania – około 3 tygodni. Odpłatnie za 330 zł – na drugi dzień. Obecnie TK jest zepsuty. Spółka zakupuje nowy – długość oczekiwania na badanie ze skierowania będzie o wiele dłuższa. Ludzie czekają od czerwca.  

   Wynik ekonomiczny szpitala kwidzyńskiego jest świetny. Czy jednak może się on przełożyć na zasadę ? Moim zdaniem absolutnie nie. W związku z połączeniem Kwidzyna z Prabutami rodzi się wiele pytań. Prabuty były samodzielną,  publiczną jednostką . Czy przed połączeniem jednostka została zlikwidowana (co oznacza także możliwość umorzenia długów)? Prabuty miały wiele tzw . pustostanów oraz bardzo duże tereny , należące do szpitala. Na jakich zasadach korzysta z nich spółka? 

   Wszystkie te pytania stają się bardzo aktualne w związku z zamiarem  prywatyzacji i sprzedaży Dzierżążna. Od prawie roku była mowa o połączeniu szpitala w Kosćierzynie z Dzierżążnem.  Obecnie zapadła decyzja o sprzedaży.   Dzierżążno prze ostatnie dwa lata korzystało z pomocy unijnej. W ramach dofinansowania zakupiono sprzęt o wartości ponad 1 600 000 zł, za 1 400 000 zmodernizowano pawilony. Warunkiem , który trzeba spełnić , aby EU nie zażądała zwrotu – jest utrzymanie dotychczasowej działalności.  Uchwała w sprawie likwidacji GCR jako samodzielnej zakładu  służby  zdrowia  zapadła .   Zaistniała sytuacja była powodem interpelacji radnej sejmiku w tej sprawie :. Pada w niej także zarzut ,ze zarząd województwa świadomie doprowadza do bankructwa szpitala. W kolejce do szpitala w Dzierżążnie czeka 2 500 osób , w tym około 1000 dzieci. Jednakże decyzją NFZ zabrano szpitalowi 30 łóżek do rehabilitacji dzieci , o 40% zmniejszono kontrakt z NFZ. Dzierżążno to jedyny w województwie pomorskim szpital rehabilitacyjny, a także wojewódzka przychodnia rehabilitacyjna.

  Odpowiedź ministerstwa wyjaśnia, ze usługi zakontraktowano w niepublicznych zakładach opieki zdrowotnej. Nie wyjaśnia, dlaczego –mimo ogromnego zapotrzebowania na usługi rehabilitacyjne, nie kontraktuje ich w szpitalu w Dzierżążnie. Tym bardziej ,że warunki skorzystania z pomocy Unii określają, ze urządzenia zakupione w ramach programu pomocowego mają być wykorzystane  przez  mieszkańców  województwa pomorskiego.

   Czyżby radna miała rację?    Dzierżąno ma opinię bardzo dobrego ośrodka rehabilitacji ruchowej i znakomite wyniki rehabilitacyjne. Ma wieloletnią renomę . Oprócz renomy ,także przepiękne położenie na Kaszubach. W pobliżu dwóch jezior, Mezowskiego i Dzierżążno.  Tereny szpitalne częściowo stanowi las. Sam teren szpitala to kilkanaście  ha powierzchni . Czy po sprzedaży ,warunki rehabilitacyjne dla mieszkańców Pomorza zostaną utrzymane ,a kolejki na rehabilitację się zmniejszą?  Pewnie pod warunkiem, że powstanie oferta usług pełnopłatnych dla pacjentów prywatnych ,podobnie jak w Kwidzynie. Tylko oddanie łóżek rehabilitacyjnych na te usługi nie zmniejszy kolejki oczekujących .a wręcz przeciwnie. Zatem trzeba będzie wprowadzić odpłatność , np. tak jak w sanatoriach .Alternatywy nie będzie. Bo to szpital jedyny w województwie.

  Co się stanie z zadłużeniem szpitala? Czy likwidacja oznacza umorzenie długów budżetowych?    Przykład Kwidzyna udowadnia, że dobry manager może z firmy przynoszącej straty, wygenerować zysk. Jednakże powodzenie zależy od makro i mikrotoczenia przedsięwzięcia. Przykład Kwidzyna (brak anastezjologa  w Prabutach, konieczność wożenia chorych z udarem  z Kwidzyna do Prabut) pokazuje także, ze nie tylko wynik ekonomiczny powinien decydować o dostępności (terytorialnej i finansowej )usług medycznych.

Wyważenie kryteriów to zadanie stoi przez reformatorami naszego lecznictwa.  Wydaje się, że rządowe próby prywatyzacji oddolnej, nie uwzględniają    drugiego kryterium. A jak się raz coś sprywatyzuje, to „po ptakach”.

http://www.szpital.gcr.com.pl/http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwidzyn#Gospodarka

http://www.nzoz-zdrowie.com.pl/programy_profi.htm

http://www.wrotapomorza.pl/res/BIP/UMWP/sejmik/interpelacje/46_stanulewicz___po__czenie_szpitali.pdf

http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzier%C5%BC%C4%85%C5%BCno_(powiat_kartuski)

1maud
O mnie 1maud

Utwórz własną mapę podróży.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (25)

Inne tematy w dziale Polityka