Władze gruzińskie upubliczniły nagrania zawierające rozmowy telefoniczne członków osetyjskiej straży granicznej, którzy zostali podsłuchani przez Gruzinów 7 i 8 sierpnia. Z treści rozmów wynika, że rosyjscy żołnierze wtargnęli na teren Osetii Południowej dzień przed tym, jak Gruzini zaatakowali Cchinwali - podaje "New York Times..
http://wiadomosci.onet.pl/1826346,11,item.html
Byłam przekonana, że na terenie Osetii musiały być już wojska gotowe do ataku. Potwierdza się teza o świadomej, szczegółowo zaplanowanej prowokacji, która doprowadziła do konfliktu- rosyjskiego. Ciekawe co na to obserwatorzy OBWE, którzy sugerowali odmienny scenariusz?
I liczni blogerzy, którzy Saakaszwilego od czci i wiary odsądzali?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)